Reklama

Niedziela w Warszawie

Piękne i ukochane

Kobiety spotykają się, żeby pobyć ze sobą, rozwijać wiarę, wysłuchać dobrych konferencji, adorować Jezusa w Najświętszym Sakramencie, porozmawiać i tworzyć. Poznajcie wspólnotę „Dzielnych Niewiast” z warszawskiego Nowego Miasta.

Niedziela warszawska 39/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Warszawa

Archiwum DzN

„Dzielne Niewiasty” spotykają się w kościele św. Benona na Nowym Mieście. Najbliższe spotkanie – 29 września o godz. 18.30 – poświęcone będzie dziękczynieniu za mężczyzn z okazji Dnia Chłopaka

„Dzielne Niewiasty” spotykają się w kościele św. Benona na Nowym Mieście. Najbliższe spotkanie – 29 września o godz. 18.30 – poświęcone będzie dziękczynieniu za mężczyzn z okazji Dnia Chłopaka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Każdego roku wybierają motyw przewodni. W ubiegłym była to kontemplacja ikony Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Opiekun, ojciec Paweł Drobot CssR, przedstawiał każdy element, znaczenie ikony, jej historię. We wcześniejszych latach tematem była np. modlitwa, m.in uwielbienia, różańcowa, „Ojcze nasz”, kobiety Nowego Testamentu. W tym roku tym tematem jest poemat o Dzielnej Niewieście (Prz 31, 10-31).

Studentki i emerytki

Spotkania odbywają się co miesiąc w soboty. Można przychodzić na nie czasami lub regularnie. Zajrzeć warto, bo oprócz ciekawego tematu przewodniego, odbywają się warsztaty – jeden rozwojowy, drugi ruchowy lub manualny. Podczas spotkania w pierwszą sobotę września była to nauka tańca uwielbienia i warsztat „Słowa, które leczą – praktyka czułości wobec siebie”. Innym razem np. rękodzieło, muzykoterapia, dojrzała empatia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przychodzą kobiety w każdym wieku i każdego stanu: studentki i młodsze, panie po siedemdziesiątce, najwięcej jest pracujących, panny, wdowy, żony, matki, siostry zakonne.

Konferencje prowadzi zazwyczaj o. Paweł. Tradycją jest majowe weekendowe spotkanie kobiet w Krakowie i wakacyjne turnusy w Tatrach.

Reklama

– Spotkania te dawały mi ogromne umocnienie – mówi Monika Piotrowska. – To właśnie tam rozpoczęła się moja droga odkrywania siebie. Kiedyś nie miałam świadomości, że można w tak piękny sposób pracować nad sobą. Jako mama adopcyjna szłam przez życie jak burza – wszystkie problemy konsultowałam ze specjalistami, aż w pewnym momencie utknęłam. „Dzielne Niewiasty” stały się dla mnie oddechem, miejscem budowania kobiecej tożsamości i świadomego podejścia do roli kobiety oraz matki. Poczułam, że mam misję jako kobieta żyjąca Ewangelią, że mogę współtworzyć inną rzeczywistość – nie nerwową, opartą wyłącznie na pomocy specjalistów, lecz także zakorzenioną w sercu i w ufności wobec Boga.

Świadectwo

Dziś Monika jest koordynatorką spotkań, czyli we współpracy z ekipą zaangażowanych kobiet, przygotowuje ten dzień tak, by uczestniczki przeżyły go duchowo i wyszły z niego z przekonaniem, że są piękne i ukochane przez Boga.

– Ta służba kobietom daje mi bardzo dużo zwyczajnej radości. Św. Jan Paweł II w liście apostolskim „Mulieris dignitatem” („O godności i powołaniu kobiety”) pisał, że Bóg w szczególny sposób zawierza kobiecie człowieka. Ja czuję, że Bóg mi powierzył mi nie tylko moją kochaną czwórkę dzieci, ale obdarzył też duchowym macierzyństwem i powierza mi kobiety – Dzielne Niewiasty, które przychodzą na spotkania. Czuję podczas rozmów z nimi, że jestem potrzebna. Dostałam tak wiele czułości, miłości i troski od Pana Boga, że chcę to przekazywać dalej. Gdy po całym tygodniu dopada mnie zmęczenie i najchętniej zostałabym w domu, to już od pierwszych chwil sobotniego spotkania wiem, że „Dzielne Niewiasty” to moje miejsce, to wspólnota kobiet, w której chcę dalej wzrastać. Dostrzegłam, że każdy człowiek jest dla mnie ogromnym darem, rozmowa z nim jest niezwykłym przeżyciem.

2025-09-23 13:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: uroczystości pogrzebowe Barbary Wachowicz–Napiórkowskiej

[ TEMATY ]

Warszawa

pogrzeb

screen YouTube.com

Barbara Wachowicz

Barbara Wachowicz

Na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach odbyły się uroczystości pogrzebowe Barbary Wachowicz–Napiórkowskiej, pisarki, autorki spektakli, wystaw, audycji radiowych i programów telewizyjnych upamiętniających wielkich Polaków. Mszy św. w Domu Przedpogrzebowym przewodniczył bp Michał Janocha, biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej. Po zakończeniu Eucharystii urna z prochami pisarki została złożona w alei zasłużonych.

Na początku Mszy św. pogrzebowej odczytany został list od prezydenta RP, w którym Andrzeja Duda docenił zasługi Barbary Wachowicz jako popularyzatorki literatury polskiej oraz idei harcerstwa. – O Adamie Mickiewiczu, Juliuszu Słowackim, Stefanie Żeromskim czy Henryku Sienkiewiczu potrafiła mówić i pisać tak, jakby byli jej przyjaciółmi – zauważył prezydent.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi?”

2026-03-06 21:01

[ TEMATY ]

Niezbędnik Wielkopostny 2026

40 pytań Jezusa

www.pexels.com/pl

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Dzisiejsze pytanie Jezusa to wezwanie do trwania w wierze mimo trudności, na wzór wytrwałej wdowy z przypowieści. Wiara nie jest statyczna; wymaga zaufania Bogu w każdej sytuacji życiowej, nawet w „nocy” i przeciwnościach. Wiara to wytrwałość. Nie spektakularne momenty, lecz codzienne trwanie.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję