Reklama

Głos z Torunia

Świadectwa pielgrzymów

Czym jest czas wędrówki dla pielgrzymów? Czego doświadczają w czasie drogi na Jasną Górę?

Niedziela toruńska 34/2025, str. II

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Adam Jędraszek

W czasie pielgrzymki nie tylko się wędruje

W czasie pielgrzymki nie tylko się wędruje

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pielgrzymowanie to czas powrotu. W codziennym życiu łatwo się zgubić – w biegu, obowiązkach, w tym, co „trzeba” i „należy”. Kiedy idę w pielgrzymce, wszystko się upraszcza: są droga, modlitwa, cisza i ludzie obok. Krok za krokiem zaczynam wracać – do siebie, do ciszy, do życia bez pośpiechu.

Zaczynam znów dostrzegać Boga – nie w wielkich rzeczach, ale w prostocie: w porannym słońcu, w zmęczeniu, w czyimś „dasz radę”, w modlitwach wypowiadanych w drodze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bywa trudno. Bolą nogi, ciało się buntuje i czasem przychodzą chwile zwątpienia. Właśnie wtedy coś we mnie pęka i w to miejsce Bóg wkłada pokój.

To nie jest tylko przejście z punktu A do punktu B. To jest droga do przemiany serca, które znów uczy się kochać prosto i ufać głęboko. Ciało zmęczone, ale serce lżejsze. Z wiarą głębszą. Z ciszą, której tak bardzo mi brakowało. Z siłą, by wrócić do codzienności i żyć w niej trochę inaczej. Bardziej obecnie. Bardziej prawdziwie. Bardziej z Bogiem. Beata

Reklama

– Po kilku latach wróciłem na szlak do mojej grupy białej. Choć było wiele obaw, uznałem, że warto spróbować kolejny raz – w tym roku jako pielgrzym nadziei. Po co idę? Najpierw żeby dziękować,– a mam za co! Pierwsze dni – dość trudne fizycznie – były czasem dziękowania za to, co teoretycznie nie poszło po mojej myśli. Zrozumiałem, że Bóg ma lepszy plan – i idzie się lepiej! Ale idę, żeby Bogu powierzać siebie, swoje kapłaństwo w różnorakich posługach oraz ludzi dla mnie ważnych i ich intencje. Czego doświadczam? Bliskości Boga i drugiego człowieka, piękna i różnorodności Kościoła. W zasadzie trudno to zamknąć w kilku słowach, bo żeby poczuć piękno pielgrzymowania, warto po prostu wyruszyć na szlak. Mam nadzieję, że za rok też mi się to uda. Ks. Andrzej

Tak, Maryjo! Pielgrzymi, którzy odpowiedzieli na wezwanie Maryi, to właśnie my: rodzina nieidealna. Czasem upadamy, lecz szybko powstajemy dzięki łasce przebaczenia. To Bóg obdarza nas przez ręce naszej Królowej Polski miłością, która góry przenosi. Dlatego kolejny raz wspólnie jako rodzina pielgrzymujemy na Jasną Górę do Mateczki, aby dziękować za dar rodziny, bo cytując jedną z pieśni, „wszystko możemy w Tym, który nas, jako rodzinę, umacnia”. To Jezus Chrystus nas umacnia. Zawierzamy się więc Jemu i Jego Matce jako pielgrzymi nadziei. Marta i Hubert z dziećmi Antonim, Marią i Maksymilianem

Na pielgrzymce na Jasną Górę byłam pierwszy raz i mimo że słyszałam o niej dużo zarówno pozytywnych, jak i negatywnych opinii, pchnięta przez Ducha Świętego i ciekawość zdecydowałam się podjąć próbę udziału. Czasem nie było łatwo, a ze zmęczenia napływały łzy do oczu, ale naprawdę warto było to przeżyć, aby lepiej poznać siebie, pogłębić relację z Bogiem oraz doświadczyć wspólnoty, która na pielgrzymce jest bardzo mocna. Ola

2025-08-20 07:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kierunek Jasna Góra

Niedziela podlaska 32/2024, str. I

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Ks. Marcin Gołębiewski/Niedziela

Grupa Łochowska wyruszyła 1 sierpnia

Grupa Łochowska wyruszyła 1 sierpnia

„Kościół wspólnota wyzwalająca” – pod takim hasłem wyruszyła tegoroczna 34. Piesza Pielgrzymka Drohiczyńska do tronu Pani Jasnogórskiej.

Pątnicy wędrują w czterech grupach: Bielsko-katedralnej, Łochowskiej, Sokołowskiej i Węgrowskiej. Pierwsze dwie pątniczy trud podjęły 1 sierpnia. Dwie kolejne wyruszyły dzień później. Mszy św. na rozpoczęcie pielgrzymki w drohiczyńskiej katedrze przewodniczył bp Tadeusz Pikus. W homilii nawiązał do tematu pielgrzymki. Jak zauważył, wolność jest pragnieniem każdego człowieka. Niestety człowiek może doświadczać zarówno niewoli zewnętrznej, jak i tej wewnętrznej. We wspólnocie Kościoła człowiek może odzyskać dar wolności. – Do Częstochowy idziecie po wolność. W drodze zastanówcie się nas swoimi zniewoleniami – powiedział.
CZYTAJ DALEJ

Przychodzisz do mnie, Panie

2026-08-04 13:40

Niedziela Ogólnopolska 32/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Jak playlisty na platformach streamingowych ułożone są hierarchicznie według popularności utworów, tak podobnie dzieje się z piosenkami religijnymi. One też migrują w świadomości muzycznej wspólnoty i zamieniają się miejscami. Jedną z najpopularniejszych, śpiewanych z lubością przez młodzież jest piosenka W lekkim powiewie przychodzisz do mnie, Panie. To prawdziwy kościelny hit. Nawiązuje wprost do dzisiejszego pierwszego czytania, ukazującego doświadczenie Eliasza, który właśnie w muśnięciu łagodnego wiatru rozpoznał Boga. Nie było Go natomiast w gwałtownych i przerażających zjawiskach. To bardzo pocieszające. Okazuje się bowiem, że Bóg nie chce straszyć człowieka, ale pragnie się nam objawiać w sposób dla nas przyjemny. Ileż razy słyszeliśmy na rekolekcjach, że trzeba zadbać o silentium sacrum – świętą ciszę, bo w niej można spotkać Boga. On się z nikim nie przekrzykuje, nie konkuruje, nie potrzebuje tuby wrzaskliwej propagandy, tylko cierpliwie mówi do naszego serca. Całymi latami. W religijnej ciszy szepcze do sumienia i wzywa do miłości. Prosi o jej odwzajemnienie. Pokój serca oddanego Bogu jest chyba największą wartością, jaką można mieć w życiu. Młodzież śpiewająca wspomnianą piosenkę ma dobrą intuicję. Rozumiemy to lepiej podczas fali upałów. Lekki zefirek w dusznym pomieszczeniu jest wybawieniem dla rozgrzanego ciała. Tchnienie Ducha Bożego działa jeszcze mocniej na doświadczającą dokuczliwego rozedrgania duszę człowieka. Modlitwa, spowiedź, Eucharystia, bliskość braci w wierze, radość wspólnoty, znaleziona odpowiedź na uporczywe pytanie, rozpoznana droga życia, dobra rada mądrego – to tylko niektóre elementy opisywanego zjawiska. Mawiamy wtedy: Pan jest wielki, alleluja, amen.
CZYTAJ DALEJ

Prawie 2 miliony młodych i słowa, które zmieniły historię. 35 lat od Częstochowy '91

2026-08-09 21:34

[ TEMATY ]

ŚDM

Wydawnictwo Zakonu Paulinów, Jasna Góra

Eucharystia na Jasnej Górze w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 15 sierpnia 1991 r. zgromadziła 1,6 mln młodych ludzi, była sprawowana przez kilkuset biskupów oraz 2,5 tys. kapłanów z całego świata. Przy organizacji i przebiegu ŚDM pracowało kilkanaście tysięcy wolontariuszy w kilkunastu grupach językowych

Czy przydarzy się Kościołowi w Polsce wydarzenie tej miary, co VI Światowe Dni Młodzieży w Częstochowie w 1991 r.? Dwa lata wcześniej były pierwsze wolne wybory, rok wcześniej runął mur berliński. Jak domek z kart rozpadł się system, który unicestwił ponad 120 mln ludzi. Jaki był udział świętego Polaka w tym rozpadzie, dowiemy się zapewne dopiero wtedy, gdy zostaną ujawnione dokumenty tajnych archiwów wielu państw. W pamiętnym roku 1991 Częstochowa stała się duchową stolicą świata. Stolicą dwu płuc: Wschodu i Zachodu. I taki był zamysł niezwykłego Papieża, który pozwolił ponad 200-tysięcznej rzeszy młodych przybyłych z byłych republik radzieckich poczuć się wolnymi. Bo na Jasnej Górze zawsze byliśmy wolni – mówił do nas, Polaków, i tę wolność odczuli młodzi ze Wschodu Europy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję