Reklama

Niedziela Przemyska

Strażnik Bieszczadów

Od dzisiaj mamy św. Michała Archanioła, który razem z Matką Najświętszą, będzie jeszcze mocniej orędować, abyśmy pięknie przeżywali nasze codzienne życie – powiedział bp Stanisław Jamrozek.

Niedziela przemyska 30/2025, str. III

[ TEMATY ]

Ustrzyki Dolne

Archiwum parafii

Pomnik św. Michała Archanioła

Pomnik św. Michała Archanioła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Sanktuarium Matki Bożej Bieszczadzkiej w Ustrzykach Dolnych-Jasieniu odsłonięto 6-metrowy pomnik św. Michała Archanioła.

Chronić przed złem

Uroczystej Sumie odpustowej ku czci Matki Bożej Bieszczadzkiej przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji przemyskiej Stanisław Jamrozek. Eucharystię poprzedziło jednak inne ważne wydarzenie. Na placu przy ołtarzu polowym odsłonięto i poświęcono figurę św. Michała Archanioła – Strażnika Bieszczadów, która stanęła tam z inicjatywy Stowarzyszenia Ośrodek Myśli Prymasa Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Monumentalna figura ma być dla przyjeżdżających w to miejsce symbolem walki dobra ze złem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podczas homilii bp Stanisław Jamrozek zwrócił uwagę, że sanktuaria, do których tak licznie i często pielgrzymujemy, są miejscami, gdzie Bóg szczególnie objawia swoją obecność. – Tutaj oręduje za nami też Matka Najświętsza, a od dzisiaj szczególnie będzie też orędować św. Michał Archanioł – mówił hierarcha. – Dzisiaj mamy tego potężnego orędownika tutaj, na tym miejscu, to jest św. Michała Archanioła, który razem z Matką Najświętszą, będzie jeszcze mocniej orędować, abyśmy pięknie przeżywali nasze codzienne życie i będą nas chronić przed złem tego świata, bo zła jest dużo. To zło pochodzi od złego, ale kiedy będziemy mocni Bogiem, kiedy ja będę mocny, to potrafię się oprzeć nawałnicom tego świata.

Dostrzec cuda

Biskup zachęcał, by nie tylko szukać wsparcia u Boga, Maryi i św. Michała Archanioła, ale też z wiarą i odwagą ich naśladować. – Naśladujmy Maryję, spieszmy chętnie z pomocą tym, których znamy, którzy potrzebują naszej obecności, naszej bliskości, ale też dzielmy się, tak jak Ona, tym doświadczeniem, że Pan także dla nas uczynił wielkie rzeczy. Bo tych cudów, Bożej łaskawości jest bardzo wiele. Trzeba tylko szeroko otworzyć oczy, a je dostrzeżemy. Podzielmy się naszą wiarą, naszą miłością.

Pomnik Strażnika Bieszczadów został stworzony przez uznanego artystę, Jacka Osadczuka. Postument składa się z granitowej podstawy, a figura św. Michała Archanioła została wykonana w całości z brązu.

2025-07-22 11:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Profanacja szopki bożonarodzeniowej w Ustrzykach Dolnych

[ TEMATY ]

figura

dewastacja

Ustrzyki Dolne

szopka bożonarodzeniowa

Gmina Ustrzyki Dolne

Zdewastowana szopka bożonarodzeniowa w Ustrzykach Dolnych

Zdewastowana szopka bożonarodzeniowa w Ustrzykach Dolnych

W Ustrzykach Dolnych ktoś dopuścił się profanacji szopki bożonarodzeniowej. Urząd gminy opublikował w sieci zdjęcie zdewastowanej figury.

„Niestety, jedna z figurek naszej bożonarodzeniowej szopki została zniszczona” – tak zaczyna się komunikat magistratu w mediach społecznościowych.
CZYTAJ DALEJ

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Różaniec dla zabieganych. Czy trzeba mieć czas, żeby się modlić?

2026-10-01 20:50

[ TEMATY ]

różaniec

dla zabieganych

czy trzeba mieć czas

modlić

Adobe Stock

Październik to dla wielu osób czas powrotu do różańca. W kościołach po raz kolejny rozbrzmiewa „Zdrowaś Maryjo”, a wśród wiernych pojawiają się postanowienia, by tej modlitwie poświęcać więcej czasu. Tyle że z czasem bywa różnie. Praca, dom, dzieci, zakupy, nauka, spotkania i dziesiątki drobnych spraw sprawiają, że wieczorem najczęściej marzymy już tylko o chwili odpoczynku. Czy w takim rytmie dnia jest jeszcze miejsce na różaniec?

Podczas objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie w 1877 roku pojawiło się wezwanie do modlitwy różańcowej. Dla wielu osób różaniec stał się odtąd jedną z najważniejszych codziennych modlitw. Tyle że regularność nie zawsze przychodzi łatwo. Nie każdy ma możliwość, by wieczorem spokojnie usiąść i przez kilkadziesiąt minut modlić się bez przerwy. Czasem wystarczy jednak zacząć od jednej tajemnicy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję