św. Kamil de Lellis, prezbiter i zakonnik; ur. 25 maja 1550 r. w Bucchianico; zm. 14 lipca 1614 r. w Rzymie
Porywczy charakter, zamiłowanie do hazardu i wojaczki oraz hulaszczy tryb życia to nie są cechy świętego. A jednak taki był Kamil de Lellis, przynajmniej przez pierwszą część swojego życia. Pochodził ze szlacheckiej rodziny. Jego ojciec był żołnierzem na służbie Karola V. W wieku 17 lat chłopak poszedł jego śladami i walczył w wojnach przeciwko Turkom. Był hazardzistą, w karty przegrał szlachectwo i cały majątek i stał się żebrakiem. Gdy prosił o jałmużnę przed kościołem Kapucynów w Manfredonii, jeden z braci zaproponował mu pracę. Kamil przystał na tę propozycję.
Życie pod jednym dachem z zakonnikami całkowicie zmieniło porywczego młodzieńca – doznał cudownego nawrócenia i podjął decyzję o wstąpieniu do zakonu. Wkrótce po tym trafił do szpitala św. Jakuba w Rzymie na leczenie rany na nodze – pozostałości po jednej z bitew. Ranę tę leczył przez 4 lata i choć sam był pacjentem, niósł pomoc innym chorym. W tym czasie Kamil zrozumiał, że jego powołaniem jest poświęcenie się pomocy cierpiącym i konającym. Razem z kilkoma towarzyszami poznanymi na studiach starał się o założenie nowego zgromadzenia. W 1586 r. papież Sykstus V zatwierdził Towarzystwo Sług Chorych, które zaczęło się błyskawicznie rozwijać – kamilianie zakładali nowe szpitale. Kamil zmarł 14 lipca 1614 r. w opinii świętości.
W życiu codziennym żartował i był zupełnie normalny. „Ale w kaplicy był jakby w innym świecie” - tak były ceremoniarz papieski, 74-letni ks. Bolesław Jan Krawczyk, wspomina św. Jana Pawła II (1920-2005), który w wyjątkowy sposób łączył humor z głęboką duchowością.
Ks. Krawczyk, który obecnie mieszka w Wiedniu obchodzi w tym roku 50. rocznicę święceń kapłańskich. Mszę św. z tej okazji z udziałem nuncjusza apostolskiego abp Pedro Lopeza Quintany, która odbędzie się 27 czerwca o godzinie 15:00 w kościele klasztornym Braci Miłosierdzia w Wiedniu.
Podczas konferencji "Gotowi na Dobro" w panelu poświęconym wierze i empatii posłanka Dominika Chorosińska, znana aktorka i matka sześciorga dzieci, podzieliła się osobistym świadectwem. Z prostotą i głębią opowiedziała, jak wiara kształtuje jej życie, daje pokój w świecie pełnym niepewności i pomaga pełniej realizować powołanie żony, matki i kobiety publicznej.
Pytana na samym początku o to, czym dla niej jest wiara, Dominika Chorosińska nie szukała efektownych słów:
Biskup Tadeusz Lityński udzielił święceń prezbiteratu diakonowi Łukaszowi Kozakiewiczowi. Uroczystość odbyła się 30 maja podczas Mszy św. w gorzowskiej katedrze.
Nowy prezbiter pochodzi z parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Głogowie. W tym ważnym momencie towarzyszyli mu bliscy, rodzina i przyjaciele. Zapytany, co ten moment dla niego oznacza, odpowiada: - Przyjęcie święceń kapłańskich przeżywam na dwóch poziomach: jako przyjęcie sakramentu święceń, czyli moment od którego będę realizował swoje chrześcijaństwo jako prezbiter, w kluczu duchowości kapłańskiej, sprawowania sakramentów i wypełniania obowiązków wynikających z święceń. Oraz na płaszczyźnie czysto egzystencjalnej czyli początku nowego etapu życia, w nowym miejscu, z nowymi obowiązkami, w innych warunkach niż zapewniało seminarium. Wszystko to nieustanne krąży w myślach, ale tak jak poprzednio mówiłem - jest to też wielka szkoła zaufania Bogu. W tej posłudze jakoś szczególnie dotyka mnie kwestia budowania Kościoła, poprzez życie parafialne, obecność w różnych grupach i wspólnotach i wynikająca z tego troska o jedność.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.