Reklama

Wiadomości

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

RAPORT
Rosja ciągłym zagrożeniem

Rosja pozostanie zagrożeniem dla USA niezależnie od wyniku wojny na Ukrainie – oceniono w raporcie amerykańskiego wywiadu. Niezależnie od tego, jak i kiedy wojna na Ukrainie się zakończy, obecne trendy geopolityczne, gospodarcze, wojskowe i wewnętrzne w Rosji podkreślają jej odporność i trwałe potencjalne zagrożenie dla globalnych interesów USA – stwierdzono w corocznym raporcie wywiadowczym Annual Threat Assessment (Coroczna ocena zagrożeń). Służby oceniły, że Rosja prawdopodobnie nadal będzie działać przeciwko Zachodowi, stosując środki z szarej strefy, w tym sabotaż. Dokument mówi o wzmacniającej się pozycji Rosji zarówno globalnie, jak i na polu bitwy na Ukrainie, co – według autorów – podkreśla zarówno pilność, jak i złożoność wysiłków USA, aby doprowadzić wojnę do akceptowalnego zakończenia. Autorzy oceniają, że choć Rosja nie będzie w stanie osiągnąć całkowitego zwycięstwa militarnego na Ukrainie, przewaga Moskwy będzie się pogłębiać i doprowadzi do stopniowej, ale stałej erozji pozycji Kijowa na polu bitwy, niezależnie od jakichkolwiek prób USA lub sojuszników narzucenia Moskwie nowych i większych kosztów.

Reklama

Służby podkreślają też gotowość Władimira Putina do zapłacenia bardzo wysokiej ceny, aby zwyciężyć w tym, co uważa on za decydujący czas w strategicznej rywalizacji Rosji z USA. Choć może on być zainteresowany zawieszeniem broni, by ograniczyć straty, to jednak z uwagi na swoją przewagę na polu bitwy może mieć większą strategiczną asertywność w rozmowach.
w.d.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

GEOPOLITYKA
Presja na Grenlandię

Dania musi pozwolić nam przejąć Grenlandię. Potrzebujemy Grenlandii i świat, także Dania, tego potrzebuje – powiedział prezydent USA Donald Trump. – Wokół Grenlandii krążą statki z Chin, Rosji. Jeśli nas tam nie będzie, nie możemy mieć bezpieczeństwa narodowego ani międzynarodowego – dodał. Odniósł się do wizyty wiceprezydenta J.D. Vance’a i jego żony w amerykańskiej bazie na Grenlandii. Wobec sprzeciwu duńskich władz lokalnych i centralnych odwołano wizytę szerszej delegacji pod przewodnictwem drugiej damy, której celem miało być zwiedzenie obiektów związanych z dziedzictwem Grenlandii. Zdaniem premier Danii Mette Frederiksen, USA wywierają na Danię i Grenlandię niedopuszczalną presję. – Oprzemy się jej – zastrzegła. Grenlandzki premier Múte Egede nazwał wizytę bardzo agresywną. – Jej celem było pokazanie władzy nad nami – ocenił. Jak dodał, do spotkania z delegacją USA może dojść po powołaniu nowego rządu na Grenlandii. W połowie marca w antyamerykańskiej manifestacji przed konsulatem USA w stolicy Grenlandii – Nuuk wzięło udział ok. tysiąca Grenlandczyków.
w.d.

NIEMCY
Amunicja zamiast aut

Niemcy planują wydać więcej funduszy na rozwój armii. Część niemieckich gigantów motoryzacyjnych – takich jak Rheinmetall, Schaeffler, Bosch czy ZF – rozważa już przebranżowienie się na przemysł zbrojeniowy.

Reklama

Firmy konsultingowe EY i DekaBank przypuszczają, że skoro w najbliższych latach kraje NATO wydadzą więcej środków na cele wojskowe, przybędzie wiele miejsc pracy w przemyśle zbrojeniowym. Zainteresowanie przebranżowieniem niemieckich producentów części motoryzacyjnych, którzy obecnie notują spadek sprzedaży, wywołało zachęcenie krajów UE przez szefową Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen do poprawy swojej obronności.
j.k.

DOBRA WIADOMOŚĆ
Spadek śmiertelności

Od 2000 r. liczba zgonów dzieci poniżej 5. roku życia zmniejszyła się na świecie o ponad połowę – informuje UNICEF, przypisując to konsekwentnym inwestycjom w przetrwanie dzieci. – Miliony z nich żyją dziś dzięki globalnemu zaangażowaniu w sprawdzone interwencje, w szczepienia, odpowiednie odżywianie oraz dostęp do czystej wody i zachowanie podstawowych warunków sanitarnych – podkreśliła Catherine Russell, dyrektor wykonawcza UNICEF. Liczba martwo urodzonych dzieci spadła z nieco ponad 3 mln w 2000 r. do prawie 2 mln w 2023 r. Liczba zgonów dzieci poniżej 5. roku życia zmniejszyła się w tym czasie z ponad 10 mln do 4,8 mln. Najwyższe wskaźniki śmiertelności odnotowano w Azji Południowej i Afryce Subsaharyjskiej.

Przyszłość jednak nie rysuje się w jasnych barwach. „Cięcia w finansowaniu ze strony kluczowych donatorów już prowadzą do niedoborów personelu medycznego, zamykania klinik, przerw w programach szczepień i braków w dostępie do niezbędnych leków. Bez pilnych inwestycji grozi nam regres” – alarmuje UNICEF.
j.k.

BEZPIECZEŃSTWO
Polska bezbronna

Reklama

Jak długo Polska mogłaby się bronić przed nadejściem pomocy z innych krajów? Szef prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. Dariusz Łukowski nie ma dobrych wieści. Przy dzisiejszym poziomie zapasów, w zależności od sposobu prowadzenia walki, ta obrona mogłaby być prowadzona przez tydzień lub dwa – stwierdził. Zastrzegł jednak, że Polska buduje potencjał z dnia na dzień. – Liczymy na to, że w 2 czy 3 lata, które zyskujemy dzięki temu, iż Ukraina stawia opór, odbudujemy na tyle nasz potencjał, że będziemy mogli przeciwstawić się agresji Rosji – przyznał. Tydzień czy 2 tygodnie to niewiele, pewnie dlatego wywołało to polityczną burzę. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia powiedział, że na miejscu gen. Łukowskiego uważałby z takimi komentarzami. – Nie wiem, po co to mówi. Po to, żeby straszyć ludzi? Jesteśmy w nieporównanie lepszej sytuacji, niż byliśmy 10 lat temu. Zapasy amunicji, które nie były największe, uzupełniamy – podkreślił Hołownia. Ministerstwo Obrony Narodowej nie chce ujawnić, jak długo moglibyśmy się bronić, bo wróg nie śpi, choć wiedza o tym, że amunicji w Polsce brakowało i brakuje, jest powszechna. Nadal nie rozpoczęły się poważne prace nad budową fabryki amunicji. Państwowy gigant – Polska Grupa Zbrojeniowa – wciąż nie złożył dokumentów, które umożliwiałyby uzyskanie funduszy przeznaczonych na ten cel. Ale nawet gdy projekt już ruszy, potrzeba... 3 lat, by uruchomić produkcję na dużą skalę.
w.d.

PAŃSTWOWE SPÓŁKI
Dorzucą się do schronów

Do 0,3% zysków mogą wpłacać spółki z udziałem skarbu państwa na Fundusz Modernizacji Bezpieczeństwa Publicznego i Ochrony Ludności. To z niego ma być finansowana m.in. budowa schronów. Z konstrukcji odpowiedniego przepisu wynika, że decyzje o wpłacie będą podejmowały same spółki. Takie stanowisko znalazło się w odpowiedzi MSWiA na pytania Pulsu Biznesu. Również resort aktywów przekazał, że decyzje będą podejmowane przez władze spółek na bazie wyników finansowych za poprzedni rok obrotowy – ustalonych po zamknięciu badania sprawozdań finansowych przez biegłych rewidentów. Według PZU, temat będzie przedmiotem analiz wewnętrznych i spółka odniesie się do niego po analizach i decyzjach statutowych organów. Szczegóły związane z możliwością przeznaczenia konkretnych środków, a także z ich ewentualną wysokością są obecnie przedmiotem analizy – poinformował Orlen. Plan finansowy FMBPOL powstanie prawdopodobnie dopiero przy okazji prac nad budżetem na rok 2026.
j.k.

ZWOLNIENIA GRUPOWE
Fala nie chce wygasnąć

Reklama

Widoczne w ubiegłym roku nasilenie zgłoszeń dużych cięć zatrudnienia w przedsiębiorstwach nadal daje o sobie znać. Jak wynika z obliczeń na podstawie danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, w ciągu dwóch pierwszych miesięcy 2025 r. zgłoszono zwolnienia grupowe obejmujące 14,8 tys. pracowników, tj. prawie trzykrotnie więcej niż rok wcześniej. Pracę straciło prawie 7,7 tys. osób. W lutym zapowiedzianych zwolnień grupowych było nieco mniej niż rok wcześniej, ale liczba zrealizowanych zwolnień – 5,7 tys. osób – była dwuipółkrotnie większa.

Fala bankructw i wzrost bezrobocia – jeśli nie nastąpią obniżenie cen energii elektrycznej i gazu oraz ochrona rynku wewnętrznego przed nieuczciwą konkurencją, głównie z Indii – grożą m.in. branży płytek ceramicznych.
w.d.

Ustawa azylowa

OCHRONA GRANIC Prezydent Andrzej Duda, podpisując ustawę w sprawie ograniczenia prawa do azylu, zaznaczył, że stwarza ona rządowi możliwość wprowadzania instrumentów ograniczających migrację do Polski, a co za tym idzie – ułatwia umacnianie bezpieczeństwa naszych granic oraz bezpieczeństwa Polaków. Nawiązując do rozporządzenia zawieszającego prawo do składania wniosków o azyl, które zapowiadał Donald Tusk, prezydent zachęcił premiera do wprowadzenia go w życie i do podejmowania aktywnych działań w obronie polskiej granicy.

Duda wystosował pismo do Tuska, w którym zaapelował o podejmowanie aktywnych działań chroniących polską granicę, w tym tę zachodnią. – Chodzi o podjęcie realnej kontroli nad tym, ilu migrantów z Niemiec jest przysyłanych przez niemieckie władze do Polski i relokowanych tutaj, bo dzieje się to cały czas – powiedział. Zaznaczył, że nieustannie napływają do niego informacje z zachodniej granicy, że tego typu działania występują, choć niestety, media w niewielkim stopniu o tym informują. /j.k.

2025-04-01 17:21

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obserwator

Akcje dywersyjne na terenie Rosji, takie jak ostatni zbrojny rajd w obwodzie biełgorodzkim, nie mają potencjału, by znaleźć w Rosji aktywne poparcie. Rosjanie pozostają bierni, choć znów zobaczyli, że państwo ich nie broni. Nie są gotowi na to, by poprzeć walkę zbrojną z putinizmem – to zdanie Iwana Preobrażeńskiego, politologa i eksperta mediów niezależnych, który mieszka poza Rosją. Wyraził on przy tym przekonanie, że większość Rosjan nie popiera wojny w Ukrainie. – Jeśli opór zbrojny przedstawi się jako walkę z rosyjską klasą rządzącą, to jej akceptacja jest możliwa, ale bierna, a nie aktywna – dodał Preobrażeński. Z tego powodu, jego zdaniem, takie akcje nie mają perspektyw, nie mogą radykalnie zmienić sytuacji w Rosji. Organizatorzy zbrojnego rajdu, do którego przyznały się Rosyjski Korpus Ochotniczy (RDK) i Legion Wolność Rosji, liczyli na efekt militarny. Jest nim jednak nerwowość władz i rosyjskich wojskowych. Formacje, do których należą cudzoziemcy, są częścią armii ukraińskiej. 22 maja RDK i Legion Wolność Rosji, deklarujące się jako oddziały obywateli Rosji walczących w wojnie po stronie Ukrainy, przekroczyły granicę i próbowały zająć miejscowości przygraniczne. Ukraiński wywiad wojskowy powiadomił, że prowadziły operację w rosyjskim obwodzie biełgorodzkim. Incydent trwał ok. doby. Przedstawiciele grup podawali liczbę blisko 150 zbrojnych, którzy weszli ok. 42 km w głąb obwodu biełgorodzkiego, dysponując czołgami i pojazdami opancerzonymi. Grupa ostrzelała przejście graniczne we wsi Kozinka, leżące kilka kilometrów od miasteczka Grajworon, które stanowi centrum rejonu. Przez cały dzień napływały doniesienia o strzelaninie i wybuchach w różnych miejscowościach, ale trudno określić, jaki zasięg miały te zajścia. Obie strony twierdzą, że zadały znaczne straty przeciwnikowi.w.d.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV udaje się do Angoli, jednego z najbardziej katolickich krajów Afryki

2026-04-18 07:09

[ TEMATY ]

Afryka

Angola

kraj

Leon XIV w Afryce

najbardziej katolicki

Vatican Media

Papież Leon XIV w Afryce

Papież Leon XIV w Afryce

Ostatni dzień pobytu Papieża Leona XIV w Kamerunie upłynie pod znakiem modlitwy i spotkania z wiernymi w Jaunde. W sobotę 18 kwietnia 2026 r. Papież będzie przewodniczyć Eucharystii dla 20 tys. wiernych na lotnisku w Jaunde, a następnie wyruszy do Luandy, gdzie rozpocznie się nowy rozdział pielgrzymki, skoncentrowany na nadziei, pojednaniu i pokoju. Angola należy do najbardziej katolickich krajów Afryki - prawie 60 proc. mieszkańców stanowią katolicy.

Dzień rozpocznie się Mszą św. sprawowaną na lotnisku miejskim w Jaunde. Będzie to ostatnie spotkanie liturgiczne Papieża z wiernymi w Kamerunie, podsumowujące dni naznaczone przesłaniem pokoju, jedności i sprzeciwu wobec społecznych nierówności. Wydarzenie zgromadzi licznych wiernych, którzy w ostatnich dniach towarzyszyli Ojcu Świętemu podczas wizyty w różnych częściach kraju.
CZYTAJ DALEJ

Papież, pielgrzym nadziei, pojednania i pokoju, już w Angoli

2026-04-18 16:45

Vatican Media

Papież odprawił dziś Mszę św. w Luande, a następnie udał się do Angoli

Papież odprawił dziś Mszę św. w Luande, a następnie udał się do Angoli

O godz. 14:45 (15:45 czasu polskiego) samolot z Papieżem Leonem XIV na pokładzie wylądował w stolicy Angoli, w Międzynarodowym Porcie Lotniczym Luanda „4 de Fevereiro”. Jego wizyta w tym kraju potrwa do 21 kwietnia. Jej motto brzmi: „Papież Leon XIV – pielgrzym nadziei, pojednania i pokoju, błogosławi Angolę” - przypomina Vatican News.

Ojciec Święty przyleciał do Luandy z Kamerunu i tym samym rozpoczął trzeci etap podróży apostolskiej do Afryki, która obejmuje cztery kraje. Angola to jedno z najbardziej katolickich państw na kontynencie afrykańskim. Katolicy stanowią 57,8% populacji, czyli ok. 20,3 mln wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję