Reklama

Porady

Z natury

Karczoch

Roślina, która zaskakuje nie tylko smakiem, ale także pięknem.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Znana już była w starożytnym Rzymie i Grecji. Jej uprawa upowszechniła się w basenie Morza Śródziemnego. Obecnie uprawiana jest w krajach o ciepłym klimacie.

Karczoch ma charakterystyczny smak – delikatnie orzechowy, a jednocześnie łagodnie cierpki i gorzkawy. Niektórzy przyrównują go do smaku szparagów, ale szparagi mają aromat dużo łagodniejszy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przy zakupie karczocha należy zwróć uwagę na liście. Powinny być jędrne, ściśle do siebie przylegać i lekko skrzypieć pod palcami. Dobry karczoch ma zewnętrzne liście ciemnozielone, a wewnętrzne jaśniejsze. Wewnętrzne liście są na tyle miękkie, że z powodzeniem mogą być spożywane w całości razem z sercami i łodygami. To właśnie serca karczochów i łodygi są najbardziej aromatycznymi ich częściami.

Karczochy nie należą do najłatwiejszych w przygotowaniu – głównie ze względu na warstwy liści i kolców, które trzeba usunąć, aby dostać się do jadalnych, mięsistych części w środku.

Przygotowując warzywo, odcinamy ok. 3 cm z czubka (jest gorzki), odrywamy ciemne twarde liście, usuwamy włochaty środek i obieramy nóżkę.

Wkładamy do miski z wodą i octem lub sokiem z cytryny (3 łyżki na litr wody) i przez chwilę moczymy.

Tak przygotowanego karczocha możemy natrzeć przyprawami, a potem upiec w temp. 180oC (ok. 40 min) – koniecznie pod przykryciem – lub ugotować na parze.

Z karczochów produkuje się preparaty znajdujące zastosowanie w leczeniu i długotrwałej profilaktyce podwyższonego poziomu cholesterolu i trójglicerydów we krwi. Doskonale regulują trawienie, poprawiają pracę wątroby i nerek, wspomagając regenerację tych narządów. Warto jeść je częściej.

2025-03-18 13:52

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: Nie miał prawa przeżyć – uzdrowiła go pierwsza kanonizowana Kolumbijka

[ TEMATY ]

świadectwo

Bliżej Życia z wiarą

commons.wikimedia.org

Laura Montoya

Laura Montoya

Ten lekarz anestezjolog nie miał prawa przeżyć – uzdrowiła go pierwsza kanonizowana Kolumbijka.

W 2005 r., 55 lat po śmierci s. Laury Montoya, do szpitala w Medellin został przywieziony trzydziestoparoletni mężczyzna – lekarz Carlos Eduardo Restrepo Garcés. Pacjent znajdował się w fatalnym stanie, wyniszczony przez toczeń i reumatoidalne zapalenie stawów, z którymi zmagał się od młodości. Choroba przykuła go do łóżka – w 80% stracił sprawność ciała – zagrożone były serce i nerki. Aby móc funkcjonować, musiał przyjmować każdego dnia nawet sześćdziesiąt rozmaitych leków oraz bardzo silne środki przeciwbólowe. To ironia: lekarz na co dzień zajmujący się leczeniem bólu sam musiał stawić czoła niewyobrażalnemu cierpieniu. Niespełna rok później zdiagnozowano u Carlosa zapalenie śródpiersia. Jest to ostry stan kliniczny, który często kończy się zgonem pacjenta. Jedynym ratunkiem dla Restrepo była natychmiastowa operacja, ale z uwagi na pozostałe schorzenia, które wyniszczyły jego organizm, szanse na przeżycie operacji były znikome. Jego życie w jednej chwili zawisło na cienkim włosku.
CZYTAJ DALEJ

Nie bądź letni! Trzy rady od św. Alfonsa Marii de Liguori o tym, jak wytrwać w wierze

[ TEMATY ]

duchowość

Karol Porwich/Niedziela

Święty Alfons Maria de Liguori to wielki kaznodzieja, który stworzył praktyczny podręcznik życia chrześcijanina, w którym w niezwykle klarowny sposób tłumaczy podstawowe prawdy trwania w łasce Chrystusa. Dziś wielu katolików traci ze swej gorliwości. Jak wytrwać w wierze i nie stać się letnim chrześcijaninem? Oto kilka rad świętego Alfonsa!

Unikaj letniości
CZYTAJ DALEJ

Brak reakcji NATO rozzuchwali Rosję

2026-08-01 10:22

[ TEMATY ]

komentarz

PAP/Wojtek Jargiło

TARNAWA-KOLONIA

TARNAWA-KOLONIA

Uzbrojona rosyjska rakieta z wielką głowicą eksploduje prawie 100 km od zewnętrznej granicy NATO, a NATO w ogóle nie reaguje. Brak zdecydowanej odpowiedzi ze strony państw Sojuszu sprawi, że Rosja uzna to jako słabość i okazję do jeszcze większej eskalacji.

Bardzo wczesnym rankiem 30 lipca 2026 r. Rosja przeprowadziła skomasowany atak na Ukrainę… i także Polskę. Ukraińska obrona przeciwlotnicza zniszczyła 320 rosyjskich celów tej nocy - rakiet i dronów. Niestety trafienia odnotowano w 20 lokalizacjach, są ranni i ofiary śmiertelne. Jedna z rakiet manewrujących Ch-101 już w centralnej Ukrainie odłączyła się od stada, by minąć Łuck i przekroczyć granicę wschodniej flanki NATO, przelecieć między Chełmem i Zamościem i uderzyć około 20 km przed Kraśnikiem. Tym razem rosyjskim celem było jedynie szczere pole z złocistym zbożem na Lubelszczyźnie, ale jednocześnie Rosjanie kolejny raz udowodnili, że wschodnia flanka NATO jest praktycznie bezradna wobec takich ataków. Wpuszczamy niemal wszystko, czego nie uda się zestrzelić Ukraińcom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję