Reklama

Jasna Góra

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 5/2025, str. 5

[ TEMATY ]

Jasna Góra

O. Michał Bortnik

O. Melchior Królik  

O. Melchior Królik  

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z muzyką w nowy rok

Zgodnie z wieloletnią tradycją na Jasnej Górze w ostatnią sobotę stycznia odbył się Jasnogórski Koncert Noworoczny. W bazylice zabrzmiały tradycyjne, ale i te mało znane kolędy i pastorałki, m.in.: Z tamtej strony dzwona, Zaśnij, Dziecino czy Wesoły nam dzień nastał. Wykonawcami były Jasnogórska Orkiestra Dęta i chór „Lira” z Wieruszowa.

– To jedyny taki występ w roku, który ma tak uroczysty charakter. Te koncerty mają w sobie coś majestatycznego, nie tylko ze względu na wykonanie utworów, ale myślę, że przede wszystkim z powodu miejsca – podkreślił kapelmistrz Jasnogórskiej Orkiestry Dętej Marek Piątek. Wyjątkowość tego wydarzenia wiązała się również z wystąpieniem wieruszowskiego chóru ,,Lira’’. Trzydziestoosobowy zespół pod dyrekcją br. Franciszka Bulandy, paulina, w bazylice wystąpił po raz pierwszy, choć z Jasnogórską Orkiestrą miał już okazje koncertować. – To mieszany chór czterogłosowy, który ma żar serca i chęć śpiewania. Skupia ludzi z pasją i o bardzo różnych profesjach zawodowych: przedstawicieli samorządu, nauczycieli, uczniów, studentów i muzyków. Od wielu lat prężnie działa i uświetnia wydarzenia zarówno lokalne, jak i poza terenem powiatu, by promować region i paulińską parafię w Wieruszowie – powiedział dyrygent br. Bulanda.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Chórzyści zapewniali, że koncert na Jasnej Górze, w pobliżu Cudownego Obrazu Matki Bożej, jest dla nich dużym przeżyciem i wielkim zaszczytem.

Jasnogórska Orkiestra Dęta powstała w 1961 r. z inicjatywy ówczesnego przeora klasztoru o. Jerzego Tomzińskiego. Obowiązki kapelmistrza intrad i dyrygenta orkiestry przez blisko 40 lat pełnił muzyk Alfred Stępniewski. Po jego śmierci stanowisko objął Marek Piątek, członek orkiestry, absolwent Akademii Muzycznej w Katowicach i pedagog Zespołu Szkół Muzycznych w Częstochowie. Na co dzień Jasnogórska Orkiestra Dęta przygotowuje oprawę muzyczną uroczystych procesji eucharystycznych, Nieszporów na zakończenie roku i największych odpustów jasnogórskich.

Wieruszowski chór ,,Lira’’ powstał w 1918 r. Zespół działa przy sanktuarium i parafii Zesłania Ducha Świętego prowadzonej przez paulinów w Wieruszowie, w diec. kaliskiej.

Koncerty Noworoczne odbywają się na Jasnej Górze w ostatnią sobotę stycznia od 2001 r.

Jubileusz ojca od cudów

Ojciec Melchior Królik od 65 lat służy Maryi jako kapłan w Zakonie Paulinów. 24 stycznia obchodził swoją rocznicę święceń prezbiteratu, które otrzymał z rąk bp. Karola Wojtyły. Był m.in. definitorem i sekretarzem generalnym zakonu. Przez lata prowadził kronikę jasnogórskiego klasztoru i paulińskiego zakonu. Jest odpowiedzialny za stan zachowania Cudownego Obrazu Matki Bożej, zbiera także materiały dokumentacyjne dotyczące cudów i łask otrzymywanych za wstawiennictwem Maryi. Od prawie 60 lat jest związany z Warszawską Pielgrzymką Pieszą.

Reklama

– Zawsze Matka Boża była przy mnie, przez całe moje życie. Jako kilkuletni chłopiec zostałem ocalony od hitlerowskich kul i często mówię, że cud życia zawdzięczam Maryi. Gdy obchodziłem 50. rocznicę święceń kapłańskich, napisałem na obrazku: „Jasnogórska Matko Kościoła, Ty jesteś moją miłością” – to cytat ze św. Jana Pawła II – i dla mnie te słowa wciąż są bardzo ważne. Bardzo bym chciał w tej miłości Bożej umrzeć. Jednocześnie chciałbym jeszcze dużo dobrego w swoim życiu zrobić i wciąż głosić o Matce Bożej – zaznaczył o. Królik.

Paulin zauważył też, że papież Polak jest dla niego orędownikiem. – Wszystkie moje święcenia zawdzięczam Karolowi Wojtyle. Stąd mam do niego ogromną miłość, ale przede wszystkim dlatego, że był szczególnym miłośnikiem jasnogórskiej Matki. Często Ojca Świętego proszę o wstawiennictwo w różnych sprawach i doświadczam jego interwencji u Matki Bożej – opowiadał.

Ojciec Melchior Królik urodził się 25 listopada 1933 r. w miejscowości Zdrowa w parafii Borowno, niedaleko Częstochowy. Po wstąpieniu do Zakonu Paulinów pierwszą profesję zakonną złożył 28 sierpnia 1952 r., a święcenia kapłańskie przyjął 24 stycznia 1960 r.

2025-01-28 13:49

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wystawa znaczków z wizerunkiem św. Jana Pawła II w czterech polskich miastach

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Jasna Góra

wystawa

znaczek

Archiwum "Niedzieli"

W Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Częstochowie można oglądać wystawę "Święty Jan Paweł II na znaczkach Poczty Polskiej". Wśród eksponatów znalazła się emisja pt. „Kanonizacja Papieża Jana Pawła II”, która została uznana najpiękniejszym na świecie znaczkiem o tematyce sakralnej w 2014 roku. W środę w warszawskim kościele św. Anny odbyło się oficjalne otwarcie wystawy.

Wystawa zaprezentowana na znaczkach, ukazuje drogę Jana Pawła II od początku pontyfikatu aż do chwili kiedy został świętym. Wśród znaczków znajdują się wydawnictwa Poczty Polskiej z okazji pielgrzymek Jana Pawła II do Polski, jego jubileuszy oraz historycznych wydarzeń, np. inauguracja Wielkiego Jubileuszu w 2000 roku. - Dzięki niej przeniesiemy się w czasy, kiedy Jan Paweł II towarzyszył Polakom - zapewniają organizatorzy ekspozycji.
CZYTAJ DALEJ

Kolbuszowa: Ksiądz, który ratuje... jerzyki

2026-07-17 21:08

[ TEMATY ]

ksiądz

zrzut ekranu/"PnŚ"

Ks. Lucjan Szumierz, proboszcz parafii pw. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej, był gościem programu „Pytanie na Śniadanie”. Opowiadał tam m.in. o tym, dlaczego warto pomagać jerzykom. Historię kapłana opisuje portal korsokolbuszowskie.pl.

Proboszcz kolbuszowskiej kolegiaty zamontował na plebanii specjalne budki lęgowe dla jerzyków. Nie są to przypadkowe skrzynki, ale profesjonalne konstrukcje w tzw. typie brytyjskim. Takie budki są dostosowane do potrzeb tych ptaków i zaprojektowane tak, aby były dla nich bezpieczne - pisze portal. Ich konstrukcja ogranicza ryzyko, że do środka dostaną się drapieżniki albo większe ptaki, które mogłyby wypłoszyć jerzyki lub zająć ich miejsce. To ważne, bo jerzyki chętnie gniazdują w szczelinach budynków, pod dachami i w zakamarkach elewacji, ale takich miejsc jest coraz mniej.
CZYTAJ DALEJ

Saletyńskie święto młodości

2026-07-18 12:41

Archiwum parafii

Bazylika w Dębowcu

Bazylika w Dębowcu

Pokazała się młoda twarz Kościoła i pełne prezbiterium kapłanów, towarzyszących uczestnikom SSM. Cieszyła obecność młodych z odległych parafii saletyńskich: Gdańska, Olsztyna, Mrągowa, Śmigla, Trzcianki, Warszawy. Rzeszów miał 52 reprezentantów. Nie zabrakło młodych z Dębicy, Tarnowa, Ryglic, Wielogłów, Dobrkowa, Iwkowej, Zagórzan i Podwizdowa. Ofiarną posługę pełnił cały sztab wolontariuszy z grupy organizacyjnej, muzycznej i medycznej. Nad wszystkim czuwał asystent prowincjalny – ks. Piotr Grudzień MS. Około 360 osób przeżyło parę dni formacji, modlitwy, umacniania przyjaźni, a przy tym chrześcijańskiej muzyki i dobrej zabawy. Przy głównej alejce stało duże lustro. Ilekroć przychodzący oglądali w nim swoją twarz, mogli utwierdzić się w przekonaniu, że każdego osobiście wybiera i posyła Pan. Takie było hasło 39 Saletyńskiego Spotkania Młodych: WYBRANI – POSŁANI. Plac falował tańcem, tu i ówdzie grano w siatkówkę, płynęły skocze dźwięki, a potem cisza, bo Pan przyszedł na ołtarz, bo ktoś dawał poruszające świadectwo wiary, bo trwała adoracja. Uwielbienie Pana Jezusa zorganizowano we wtorek. Młodzi byli już po spowiedzi i Eucharystii. Wieczorny mrok powoli otulał Dębowiec; przyjechały autokary, by zawieźć uczestników na nocleg do pobliskich szkół, a oni wszyscy na kolanach, wpatrzeni w monstrancję, zastygli w spotkaniu z Panem twarzą w Twarz. Widzieli młodych, radosnych kapłanów, widzieli różne siostry zakonne, słuchali świadectw o ich drodze życia i mogli się przekonać, że osoby poświęcone Bogu, to ludzie – tacy „do tańca i do różańca”. Prelegenci poruszali również tematykę pięknej, czystej miłości, zwieńczonej sakramentem małżeństwa. Jeszcze ktoś inny poczuł dotyk Bożej miłości i nabrał przekonania, że jego życia ma sens, choć dotąd nie umieścił na „saletyńskim drzewie talentów” żadnej swojej dobrej cechy. W czwartek po południu na placu sanktuaryjnym deszcz zatarł ślady stóp. Ks. kustosz Marcin Sitek MS prowadząc Apel wieczorny, prosił wszystkich, by w domu odmówili jedno Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo w intencji uczestników SSM, aby dobro zasiane w ich sercach mogło wzrastać i wydało piękne owoce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję