Młody chłopak siedzi na krześle z telefonem w ręku i słuchawkami na uszach. Do pomieszczenia wchodzi mama, chce nawiązać kontakt z synem. Ale on jej nie słyszy. Dopiero po kilkukrotnym zawołaniu reaguje tak, jakby został wybudzony z letargu. Ta jakże współczesna scena rozpoczęła jasełka wystawione w Auli bł. Stefana Wyszyńskiego parafii przy ul. Rybnickiej 27.
Smartphone i słuchawki
– Pomysł na scenariusz jasełek narodził się w czasie Adwentu. Chciałam, żeby jego treść dawała możliwość wystąpienia w jasełkach dzieciom, młodzieży i rodzicom – powiedziała „Niedzieli” Elwira Zwolińska i dodaje, że nadużywania telefonów komórkowych przez młodzież to problem w wielu rodzinach.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Potwierdzają to badania. Mówią one, że wśród młodych w wieku 15-17 lat, aż 8% z nich wykazuje zagrożenie uzależnieniem bądź jest uzależnianych od internetowej sieci.
Wierni, którzy przyszli na jasełka, również coraz wyraźniej widzą problem życia on-line. – „Jasełkowego Antka” ze słuchawkami na uszach i komórką w ręku widzę, gdy dzieci wychodzą ze szkoły, w której pracuję, w środkach komunikacji, na ulicy, w sklepie – powiedziała nam Monika Woźniak, która obejrzała jasełka z 11-letnią córką Madzią.
Reklama
Podczas jasełek Zwolińskiej genialnie udało się pokazać, jak życie na on-line utrudnia budowanie relacji w rodzinie. – Bycie on-line to jest rzeczywistość życia młodych, a nie tylko wirtualna rzeczywistość. Internet jest miejscem, z którego czerpią swoją wiedzę, spojrzenie na innych. Tam tworzą się trendy, którymi się kierują – mówiła reżyserka
Tymczasem do prawidłowego wzrostu człowieka potrzebny jest drugi, realny człowiek. To z nim trzeba wejść w relację, nawiązać przyjaźń. Specjaliści mówią, że kiedy młodych ludzi uda się odciągnąć od internetu, to po pierwszych trudnych dniach „odłączenia”, są wdzięczni – odzyskują bowiem czas i mogą go wykorzystać na budowanie relacji z innymi.
A jak potoczyły się losy jasełkowego Antka? Na scenie pojawili się aniołowie i pastuszkowie – idą do Betlejem. Trzej Królowie szukają Nowonarodzonego Króla, żona Heroda boi się o swoją pozycje na dworze, ...a Antek? On nadal czekał na obiecanego przez ojca smartfona. Ale tata nie przylatywał, tam gdzie przebywał, wybuchła wojna. Kiedy syn się o tym dowiedział, przestał czekać na prezenty. Czeka już tylko na ojca i na Boże Narodzenie!
Dwie dekady
Jasełka w parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus i Męczenników Rzymskich wystawiane są już od 20 lat. Przez wiele lat współodpowiedzialna za ich organizację była Barbara Rolando. Przedsięwzięciu tradycyjnie patronuje kapłan. W tym roku był to ks. Marcin Parol.
– Jasełka to wspaniała okazja, aby zaangażowane w nie dzieci, młodzież oraz rodzice poznały tajemnicę Bożego Narodzenia niejako od środka, aby stali się głosicielami tych wzniosłych wydarzeń poprzez sztukę – ocenił duszpasterz młodzieży.
Całość tegorocznego przedstawienia dopełniły utwory zespołów TGD, małe TGD, Owca. Na koniec odbyło się wspólne śpiewanie kolęd z rodzinną scholą Familia Cantus.