Reklama

Niedziela Łódzka

Ufała Bogu

Wybitna aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna, profesor Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi, była dyrektor Teatru Nowego w Łodzi – Mirosława Marcheluk – odeszła do Domu Ojca 7 stycznia.

Niedziela łódzka 4/2025, str. I

[ TEMATY ]

wspomnienie

Piotr Drzewiecki

Śp. Mirosława Marcheluk spoczęła na Cmentarzu Farnym w rodzinnym Białymstoku

Śp. Mirosława Marcheluk spoczęła na Cmentarzu Farnym w rodzinnym Białymstoku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Była także wieloletnim wykładowcą fonetyki w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi oraz na kursie lektorskim dla ministrantów archidiecezji łódzkiej. W Sanktuarium Najświętszego Imienia Jezus kard. Grzegorz Ryś sprawował Mszę św. świętą pogrzebową w intencji zmarłej aktorki. Homilię wygłosił i wyśpiewał spowiednik i przyjaciel aktorki – o. Józef Łągwa SJ. Rozpoczął ją od odśpiewania znanej pieśni „Zmartwychwstał Pan!” – Dziś stojąc przy trumnie śp. Mirosławy, dziękuję Bogu za życie tej Artystki! Mogę zaświadczyć, że mogę ją nazwać: „Homo Paschalis” – „Człowiek, który zaufał Bogu”. Nie tylko słowami, ale i czynami, „żyje we mnie Jezus zmartwychwstały”. On daje inny wymiar istnienia. Kiedy szedłem z Komunią świętą do domu, Mirka cieszyła się, że Chrystus przychodzi do niej, bo jest jej mocą, radością. „Homo Paschalis” – człowiek który niesie miłość do bliźnich. Te pozostałe nagrody, ordery to jest nic przy tym skarbie, to jest nic przy miłości. Prosimy Ducha Świętego, by nieustannie umacniał tę miłość w nas. Ona nie ma być po śmierci, ma być tu, między nami. Twoje życie całe ma wielbić Boga, by czuć się jak ryba w wodzie, i jak ona potrzebuje wody, tam my potrzebujemy miłości Boga! – mówił ojciec Józef Łągwa.

W dalszej części homilii, stojąc tuż przy trumnie, jezuita przybliżył nieco codzienne życie zmarłej w jedności z Chrystusem. – Wiersze były dla Mirki jak balsam na serce. Ona od małego dziecka żyła słowem, chciała się nim dzielić. Potrzeba, byśmy każdego dnia choć jedno zdanie z Ewangelii nie tylko czytali, ale wypełniali. „Homo Paschalis” to był w niej największy dar. Prosimy dziś, byśmy wymadlali go dla siebie. Dziękujemy Bogu za Mirosławę i jej życie, chcemy jej życie włączyć w ofiarę Chrystusa. Tę samą ofiarę, która wypełniła się na krzyżu. Aby Chrystus obdarzył ją wiecznym pokojem i chwałą zmartwychwstania. A nam w serca wlał nadzieję. „I po to człowiek został stworzony, aby przez Ciebie mógł być zbawiony” – zakończył o. Łągwa.

Po Komunii, słowa pożegnania i podziękowania skierował mąż aktorki – Ryszard Mróz. – Jak żyć bez ciebie, Mirusiu, jak mogę żyć w połowie…? – pytał. – Treści tworzyły w tobie marzenie o wolnej Polsce i Polakach. Budowały Polską kulturę, której drogą poszłaś. „Gdy świat szaleje, należy pilnie studiować klasyków” – cytowałaś Herberta studentom łódzkiej filmówki. Lektorom, studentom i alumnom wpajałaś, że słowo jest funkcją mózgu, a przekazywanie go innym musi iść w parze z wiedzą mówiącego. Byłaś pedagogiem profesjonalnym, ale przede wszystkim przyznającym się do swojej wiary – mówił jeden z twoich studentów. Do swojej pracy włączyłaś Boga, twój światopogląd i pogląd były istotą twojej indywidualności. Prace nad każdą rolą bardzo przeżywałaś i byłaś bezwzględna względem głupich pomysłów reżyserskich. Jestem z ciebie dumny, ja i twoja rodzina. Zostawiłaś piękne ślady – mówił ze wzruszeniem mąż Ryszard Mróz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-01-21 14:55

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Baranki u św. Agnieszki - jedna z najstarszych rzymskich tradycji

[ TEMATY ]

tradycja

wspomnienie

pixabay.com

Kościół wspomina św. Agnieszkę, rzymską męczennicę, która zginęła za wiarę w 304 r. podczas prześladowań za panowania cesarza Dioklecjana. Nieprzerwanie od IV w. chrześcijanie w Rzymie przyprowadzają tego dnia na jej grób baranki. Z ich wełny utkane zostaną paliusze, które otrzymają w tym roku nowi arcybiskupi metropolici.

Od VII w. nad grobem św. Agnieszki wznosi się bazylika. To właśnie do niej dziś rano wprowadzone zostały dwa baranki. Jest to jedna z najstarszych rzymskich tradycji.
CZYTAJ DALEJ

Jan Paweł II odpowiada: Po co jałmużna?

2026-03-13 14:37

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

wiara

jałmużna

@Vatican Media

św. Jan Paweł II

św. Jan Paweł II

„Niech nigdy polskie serca nie cierpią na znieczulicę. Niech zawsze będą wrażliwe na potrzeby człowieka, a w tym człowieku na spotkanie z Chrystusem” – mówił św. Jan Paweł II w marcu 1979 r. podczas pierwszego Wielkiego Postu swego pontyfikatu. Oto nieudostępniane dotąd nagranie tych słów, które zachowało się w archiwach Watykanu.

Zwracając się do Polaków, którzy 28 marca 1979 r. przybyli na audiencję ogólną, Papież podkreślił, że jałmużna to przede wszystkim głęboka postawa serca, wrażliwość na potrzeby drugiego człowieka. „Jest to bardzo głęboka rzeczywistość wewnętrzna w każdym z nas. Jest to otwarcie się na potrzeby drugiego. Gotowość do dzielenia się z drugim. Wrażliwość na człowieka” – powiedział Jan Paweł II.
CZYTAJ DALEJ

Droga Krzyżowa Wrocławian u bł. Czesława

2026-03-13 20:08

Magdalena Lewandowska

Krzyż nieśli i rozważania czytali znani i cenieni Wrocławianie.

Krzyż nieśli i rozważania czytali znani i cenieni Wrocławianie.

W kościele św. Wojciecha u ojców dominikanów odbyła się szczególna Droga Krzyżowa Wrocławian.

To Droga Krzyżowa w specjalny sposób poświęcona mieszkańcom Wrocławia, w kościele, gdzie spoczywa bł. Czesław patron miasta. Rozważania stacji Drogi Krzyżowej podjęli znani wrocławianie i uznani artyści, m.in. aktor Robert Gonera, artysta malarz Mariusz Mikołajek, muzyk i założyciel zespołów Chudoba oraz 40 Synów i 30 Wnuków Jeżdżących na 70 Oślętach Robert Ruszczak czy wieloletni bliski współpracownik ks. Stanisława Orzechowskiego, koordynator służb Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej na Jasną Górę Wiesław "Kuzyn" Wowk. – Do rozważań zaprosiliśmy Wrocławian, którzy w szczególny sposób zaznaczyli się swoim życiem, osiągnięciami, talentem, sercem, a przede wszystkim swoją wiarą i miłością do naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Zapragnęliśmy, aby ci, którzy w sensie ziemskim realizują człowiecze powołanie w sposób ponadprzeciętny, dali świadectwo wiary i zapalili światłem swoich serc nasz wszystkich. To świadectwo jest szczególnie ważne dzisiaj, kiedy kiedy tak wiele sprzecznych myśli i uczuć kieruje życiem ludzi – mówił na początku nabożeństwa Stanisław Rybarczyk.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję