Reklama

Jasna Góra

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 1/2025, str. 5

[ TEMATY ]

Jasna Góra

O. Michał Bortnik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W duchu miłości do Maryi i Polski piesze pielgrzymowanie 2024

Do budowania tożsamości narodowej opartej na Bogu oraz do obrony wartości rodziny, Kościoła i ojczyzny zachęcali pątnicy podczas pieszego pielgrzymowania w minionym roku. W trakcie rekolekcji w drodze mówili o sakramentach świętych i o konieczności powrotu do chrzcielnych źródeł. Dla przybywających z archidiecezji częstochowskiej czas pieszego pielgrzymowania był dziękczynieniem bądź zaproszeniem Matki Bożej w znaku Jej Wizerunku Nawiedzenia. Pieszo, rowerem, biegiem, na rolkach czy konno przybyło 100 090 pielgrzymów. To więcej niż w 2023 r.

W 2024 r. pątnicy powierzali Królowej Polski szczególnie sprawy ojczyzny, Kościoła lokalnego i swoich bliskich. – Na pierwszym miejscu jest Polska. Prosimy o pokój, miłość i zgodę w rodzinach. Symbolem polskiego pieszego pielgrzymowania, dziedzictwem Zakonu Paulinów i dobrem narodowym wpisanym na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego stała się Warszawska Pielgrzymka Piesza prowadzona przez paulinów. Kiedyś szli w niej ci, którzy nosili blizny po Powstaniu Warszawskim, a w 2024 r. w kompanii wędrowało wielu młodych, którzy w 80. rocznicę wybuchu powstania dziękowali za ducha odwagi i męstwa walczących w nim. Wchodzę z flagą biało-czerwoną. Dla mnie jest to połączenie wiary, duchowości i przywiązania do narodu i tradycji – powiedział Maciej z Warszawy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

O tym, że rodzina jest „źródłem, z którego bierzemy życie, pierwszą szkołą uczącą nas myśleć i pierwszą świątynią, w której uczymy się modlić”, przypominali za bł. Stefanem Wyszyńskim m.in. pątnicy 41. Praskiej Pielgrzymki Pieszej Pomocników Matki Kościoła. W drodze wielu grupom towarzyszyło hasło roku duszpasterskiego w Polsce: „Uczestniczę we wspólnocie Kościoła”, i o tej potrzebie przynależności pątnicy rozmyślali podczas rekolekcji w drodze. Uczestnicy 42. Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej modlili się, „aby religia cieszyła się wolnością, ojczyzna pomyślnością, a w przestrzeni naszego życia by było miejsce dla krzyża, dla Chrystusa”. Bardzo licznie w ubiegłym roku docierali wierni w sztafecie, włączając się w pielgrzymki na jeden lub kilka etapów. Wśród kompanii były tradycyjnie dwie służby mundurowe: 31. Piesza Pielgrzymka Żołnierzy, w której szli przedstawiciele wojsk kilku państw, oraz 18. Ogólnopolska Piesza Pielgrzymka Strażaków i ich rodzin. Nie zabrakło też obcokrajowców, np. w pielgrzymce krakowskiej szli młodzi głównie z Włoch, w kompanii bielsko-żywieckiej – Węgrzy, a w pielgrzymce radomskiej – młodzi z Grodna na Białorusi.

Solidarność z chrześcijanami w Ziemi Świętej

Trwa kampania „S.O.S. dla Ziemi Świętej” organizowana przez Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Wyroby z drewna oliwnego są dostępne również na Jasnej Górze. – Jesteśmy jedną wielką wspólnotą i wszyscy nawzajem musimy sobie pomagać – podkreślił kustosz Jasnej Góry o. Waldemar Pastusiak. Zwrócił uwagę, że w tym roku, ze względu na trwającą tam wojnę, kampania ma szczególny wymiar: teraz, kiedy pielgrzymi nie przybywają do Betlejem, lokalni rzemieślnicy nie mogą sprzedawać swojego rękodzieła. – Sprowadzamy więc ich wyroby: szopki, krzyże, figury, różańce czy ozdoby choinkowe, bo chcemy im pomóc. Korytarz dostaw jest drożny na tyle, że udaje się tę pomoc organizować. Oni nie oczekują litości, jałmużny, oni chcą dzielić się z innymi swoją pracą, swoim talentem i w ten sposób pozyskiwać środki na utrzymanie. Cieszymy się, że również w jasnogórskim sanktuarium możemy uwrażliwiać pielgrzymów na potrzeby tych, którzy potrzebują pomocy – zaznaczył ojciec kustosz. Przedmioty z Ziemi Świętej nie tylko opowiadają jej historię, ale stanowią również prawdziwy wyraz wiary i nadziei tamtejszych mieszkańców. Znakiem pamięci o chrześcijanach żyjących na terenach ogarniętych wojną jest szopka bożonarodzeniowa, którą przygotowali wierni z Betlejem. Została wyrzeźbiona w 300-letnim drewnie oliwnym. Dla pielgrzymów od roku udostępniana jest w bastionie św. Barbary. Szopka ta już na stałe pozostanie w jasnogórskim sanktuarium.

2024-12-28 16:58

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowy przeor Jasnej Góry: na to miejsce należy patrzeć przede wszystkim od duchowej strony

2026-04-09 17:56

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Przeor Jasnej Góry

BPJG

O. Grzegorz Prus, nowy przeor Jasnej Góry

O. Grzegorz Prus, nowy przeor Jasnej Góry

- To oczywiście wielki zaszczyt, ale i przede wszystkim zobowiązanie. O ile zaszczyty się przyjmuje na ogół z pogodą ducha, to z wyzwaniem trzeba się trochę zmierzyć - przyznał nowo mianowany przeor Jasnej Góry o. Grzegorz Prus w pierwszym wywiadzie dla @JasnaGóraNews. Podkreślił, że „tak jak zawsze Jasna Góra ma być , ale też takim miejscem, gdzie wszyscy mogą przyjść do swojej Matki”. Oficjalne objęcie urzędu przez nowego przeora nastąpi 1 maja 2026 r. Kadencja trwa 3 lata.

O. Prus mówiąc o wyzwaniach, przed którymi stanie jako przeor, zwrócił uwagę, że na Jasną Górę trzeba przede wszystkim patrzeć od duchowej strony. - Oczywiście nie możemy zapomnieć o tym, że Jasna Góra ma rangę narodowego sanktuarium. Od samego początku było ono pod opieką polskich królów i wiąże się też z funkcją jednoczenia narodu. To jest pewna wizytówka Kościoła w Polsce. Natomiast ten tron Królowej Polski, którym jest Jasna Góra, zobowiązuje nas do głębokiego życia duchowego i do ofiarnej posługi pielgrzymom - podkreśla o. Prus.
CZYTAJ DALEJ

Dar, nie nagroda: o właściwym rozumieniu Pierwszej Komunii Świętej

2026-05-07 15:39

[ TEMATY ]

Pierwsza Komunia Święta

nie nagroda

właściwe rozumienie

Ks. Mirosław Benedyk

Tak dzieci komunijne w zeszłym roku przeżywały Pierwszą Komunię św.

Tak dzieci komunijne w zeszłym roku przeżywały Pierwszą Komunię św.

Komunia święta jest lekarstwem dla duszy. Uroczystość Pierwszej Komunii Świętej nie może być wyreżyserowanym spektaklem, którego nikt nie rozumie. Jeżeli rodzice nie zrozumieją, czym jest Komunia Święta, dzieci również tego nie pojmą – mówi ks. dr Michał Klementowicz, teolog, ekspert do spraw komunikacji i uzasadnienia twierdzeń z Katedry Homiletyki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

Majowe uroczystości Pierwszej Komunii Świętej od lat stanowią jeden z najważniejszych momentów w życiu rodzin katolickich. Jak mówi ekspert KUL, dr Michał Klementowicz, to wydarzenie, które powinno cieszyć, ale należy się także zastanowić, dlaczego część rodziców rezygnuje z I Komunii Świętej. Szczególnie w dużych miastach popularne stają się stare słowiańskie praktyki takie jak zapleciny i postrzyżyny. Są one dla dzieci momentem przejścia spod opieki matki pod opiekę ojca.
CZYTAJ DALEJ

Byłem w Arce Noego

2026-05-07 20:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Marek Kamiński

ks. Roman Piwowarczyk, autor książki Arka Noego odnaleziona

ks. Roman Piwowarczyk, autor książki Arka Noego odnaleziona

W Łódzkim Klubie Biznesu przy ul. Piotrkowskiej 85 odbyło się spotkanie z ks. dr Romanem Piwowarczykiem, autorem książki „Arka Noego odnaleziona”. - Moja przygoda z historią Noego i poszukiwaniem arki zaczęła się w listopadzie 2017 r. i trwa do dzisiaj. Pewnego dnia przygotowując się do Mszy świętej natrafiłem na fragment Ewangelii, który mocno mnie poruszył: „Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: jedli, pili, żenili się i za mąż wychodzili aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; nagle przyszedł potop i wygubił wszystkich” (Łk 17,26).

Ksiądz Roman dr filozofii znający języki obce m.in.: łacinę, grekę, francuski, angielski, natrafił na różne dokumenty potwierdzające budowę arki. Noe przygotowywał się do potopu przez długi czas, budował ją prawie 100 lat. Miała ona długość około 150 m, szerokość 14 m i wysokość 20 m. Był to największy drewniany statek zbudowany na naszej planecie wykonany w drewna cedrowego i cyprysowego. Potop nastał, gdy Noe miał 600 lat (a żył ponad 900). Nie było to żadne tsunami ani podtopienie, tylko globalny potop. Arka osiadła po roku dryfowania na samotnej, wulkanicznej Górze Ararat, mającej kształt piramidalny. Święta Góra Ararat przez tysiąclecia była w obszarze Armenii i jest do dzisiaj jej symbolem. Tam wyszedł z arki Noe wraz z rodziną, rozpoczął nowe życie i założył pierwsze państwo po potopie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję