Reklama

Niedziela Lubelska

Drogi nadziei

Radość jest siostrą nadziei. Niech obie mobilizują do wytężonej pracy i do poszukiwania prawdziwej mądrości – powiedział abp Stanisław Budzik.

Niedziela lubelska 43/2024, str. I

[ TEMATY ]

Lublin

Agnieszka Marek

Wręczenie tytułu doktora honoris causa KUL prof. Chantal Delsol

Wręczenie tytułu doktora honoris causa KUL prof. Chantal Delsol

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Inauguracja roku akademickiego na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II została połączona z zakończeniem VII Kongresu Kultury Chrześcijańskiej oraz ceremonią nadania tytułu doktora honoris causa KUL wybitnej francuskiej filozof prof. Chantal Delsol. – Kongres starał się odpowiedzieć na liczne kryzysy Kościoła i świata; był wskazywaniem dróg nadziei. Nadzieja jest też potrzebna wspólnocie uniwersyteckiej, która uroczyście rozpoczyna nowy rok akademicki – powiedział abp Stanisław Budzik.

Podczas uroczystości rektor KUL ks. prof. Mirosław Kalinowski zwrócił uwagę, że założyciel uczelni, ks. Idzi Radziszewski, kładł wielki nacisk na kształcenie i wychowanie w duchu tradycji i wiary, co wydaje się szczególnie ważne także w dzisiejszych czasach. Wśród najważniejszych celów uczelni wskazał: poszukiwanie prawdy w badaniach naukowych i przekazywanie jej studentom, wszechstronną formację człowieka w sferze intelektu i ducha oraz uprawianie nauki i przekazywanie wiedzy w taki sposób, aby prowadziły do prawdziwej mądrości. – Uniwersytet ma uczyć zarówno zachwytu nad możliwościami rozumu ludzkiego, jak i pokory, która powstrzymuje przed nadawaniem umysłowi i jego wytworom cech boskich. Wiedza jest zbiorem informacji z dziedzin szczegółowych, natomiast mądrość to specyficzny rodzaj wiedzy dotyczącej spraw podstawowych i celu życia człowieka, skłania się ku poszukiwaniu niewidzialnego absolutu. Wiedzę można zdobyć, natomiast ku mądrości nieustannie się podąża – powiedział ksiądz rektor. Jak zapewnił, KUL jest uczelnią nowoczesną, ale opartą na tradycji, przodującą w rankingach naukowych i równocześnie mającą swój wyrazisty charakter, do którego zobowiązuje przydomek „katolicki”. – Chcemy być uczelnią widoczną w życiu społecznym, proponującą nowe i ciekawe rozwiązania w wielu dziedzinach, a równocześnie wprowadzającą do świata nauki i relacji społeczno-gospodarczych ducha prawdy, uczciwości, moralności i wysokiej kultury – powiedział ks. prof. Mirosław Kalinowski.

W drugiej części uniwersyteckiego wydarzenia prof. Chantal Delsol, wybitna humanistka upominająca się w swoich pismach filozoficznych i literackich o godność osoby ludzkiej i prawdę, otrzymała tytuł doktora honoris causa KUL za wierną służbę prawdzie. – Ludzie służący prawdzie mają być światłem w naszej społeczności, pomagającym nam wybierać słuszną drogę i iść nią zwłaszcza wtedy, gdy staje się ona wąska i wymagająca podjęcia ostatecznego ryzyka – powiedział ks. prof. Kalinowski. – Jej odważne myślenie uczy nas pielęgnowania tego, co w naszej ludzkiej kondycji najbardziej kruche i zamazywane, a zarazem najbardziej wartościowe i istotne: Bożego obrazu, fundamentu naszego osobowego bytu – powiedziała o laureatce prof. Agnieszka Kijewska z Instytutu Filozofii KUL. Chantal Delsol w wykładzie pt. „Misja i osoba świadka” podkreśliła, że zadaniem chrześcijan jest głoszenie prawdy poprzez osobiste świadectwo wiary. Jak dowodziła, nie słowa, ale codzienne czyny mogą przekonać oziębłych i niewierzących do Chrystusa i Ewangelii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-10-22 13:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bogaty program VI Kongresu Kultury Chrześcijańskiej w Lublinie

Debaty, wykłady, koncerty, projekcja filmu “Zieja” i wspólna modlitwa złożą się na bogaty program wydarzeń, które towarzyszyć będą rozpoczynającemu się 15 października w Lublinie VI Kongresowi Kultury Chrześcijańskiej. Hasło tegorocznego spotkania brzmi: “Przestrzenie dialogu. Chrześcijańskie inspiracje kultury spotkania”.

Kongres Kultury Chrześcijańskiej zainauguruje wykład wprowadzający kard. Kurta Kocha, szwajcarskiego duchownego, który od 2010 roku jest przewodniczącym Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan. Wieczorem, o 19.30 zaplanowano koncert kantora i rabina Symchy Kellera, uznanego za kontynuatora mistycznej tradycji muzycznej chasydów w Polsce.
CZYTAJ DALEJ

Św. Joanna d´Arc

[ TEMATY ]

Joanna d'Arc

pl.wikipedia.org

Drodzy bracia i siostry, Chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć o Joannie d´Arc, młodej świętej, żyjącej u schyłku Średniowiecza, która zmarła w wieku 19 lat w 1431 roku. Ta młoda francuska święta, cytowana wielokrotnie przez Katechizm Kościoła Katolickiego, jest szczególnie bliska św. Katarzynie ze Sieny, patronce Włoch i Europy, o której mówiłem w jednej z niedawnych katechez. Są to bowiem dwie młode kobiety pochodzące z ludu, świeckie i dziewice konsekrowane; dwie mistyczki zaangażowane nie w klasztorze, lecz pośród najbardziej dramatycznych wydarzeń Kościoła i świata swoich czasów. Są to być może najbardziej charakterystyczne postacie owych „kobiet mężnych”, które pod koniec średniowiecza niosły nieustraszenie wielkie światło Ewangelii w złożonych wydarzeniach dziejów. Moglibyśmy je porównać do świętych kobiet, które pozostały na Kalwarii, blisko ukrzyżowanego Jezusa i Maryi, Jego Matki, podczas gdy apostołowie uciekli, a sam Piotr trzykrotnie się Go zaparł. Kościół w owym czasie przeżywał głęboki, niemal 40-letni kryzys Wielkiej Schizmy Zachodniej. Kiedy w 1380 roku umierała Katarzyna ze Sieny, mamy papieża i jednego antypapieża. Natomiast kiedy w 1412 urodziła się Joanna, byli jeden papież i dwaj antypapieże. Obok tego rozdarcia w łonie Kościoła toczyły się też ciągłe bratobójcze wojny między chrześcijańskimi narodami Europy, z których najbardziej dramatyczną była niekończąca się Wojna Stulenia między Francją a Anglią. Joanna d´Arc nie umiała czytań ani pisać. Można jednak poznać głębiej jej duszę dzięki dwóm źródłom o niezwykłej wartości historycznej: protokołom z dwóch dotyczących jej Procesów. Pierwszy zbiór „Proces potępiający” (PCon) zawiera opis długich i licznych przesłuchań Joanny z ostatnich miesięcy jej życia ( luty-marzec 1431) i przytacza słowa świętej. Drugi - Proces Unieważnienia Potępienia, czyli "rehabilitacji" (PNul) zawiera zeznania około 120 naocznych świadków wszystkich okresów jej życia (por. Procès de Condamnation de Jeanne d´Arc, 3 vol. i Procès en Nullité de la Condamnation de Jeanne d´Arc, 5 vol., wyd. Klincksieck, Paris l960-1989). Joanna urodziła się w Domremy - małej wiosce na pograniczu Francji i Lotaryngii. Jej rodzice byli zamożnymi chłopami. Wszyscy znali ich jako wspaniałych chrześcijan. Otrzymała od nich dobre wychowanie religijne, z wyraźnym wpływem duchowości Imienia Jezus, nauczanej przez św. Bernardyna ze Sieny i szerzonej w Europie przez franciszkanów. Z Imieniem Jezus zawsze łączone jest Imię Maryi i w ten sposób na podłożu pobożności ludowej duchowość Joanny stała się głęboko chrystocentryczna i maryjna. Od dzieciństwa, w dramatycznym kontekście wojny okazuje ona wielką miłość i współczucie dla najuboższych, chorych i wszystkich cierpiących. Z jej własnych słów dowiadujemy się, że życie religijne Joanny dojrzewa jako doświadczenie mistyczne, począwszy od 13. roku życia (PCon, I, p. 47-48). Dzięki "głosowi" św. Michała Archanioła Joanna czuje się wezwana przez Boga, by wzmóc swe życie chrześcijańskie i aby zaangażować się osobiście w wyzwolenie swojego ludu. Jej natychmiastową odpowiedzią, jej „tak” jest ślub dziewictwa wraz z nowym zaangażowaniem w życie sakramentalne i modlitwę: codzienny udział we Mszy św., częsta spowiedź i Komunia św., długie chwile cichej modlitwy prze Krucyfiksem lub obrazem Matki Bożej. Współczucie i zaangażowanie młodej francuskiej wieśniaczki w obliczu cierpienia jej ludu stały się jeszcze intensywniejsze ze względu na jej mistyczny związek z Bogiem. Jednym z najbardziej oryginalnych aspektów świętości tej młodej dziewczyny jest właśnie owa więź między doświadczeniem mistycznym a misją polityczną. Po latach życia ukrytego i dojrzewania wewnętrznego nastąpiły krótkie, lecz intensywne dwulecie jej życia publicznego: rok działania i rok męki. Na początku roku 1429 Joanna rozpoczęła swoje dzieło wyzwolenia. Liczne świadectwa ukazują nam tę młodą, zaledwie 17-letnią kobietę jako osobę bardzo mocną i zdecydowaną, zdolną do przekonania ludzi niepewnych i zniechęconych. Przezwyciężywszy wszystkie przeszkody spotyka następcę tronu francuskiego, przyszłego króla Karola VII, który w Poitiers poddaje ją badaniom przeprowadzanym przez niektórych teologów Uniwersytetu. Ich ocena jest pozytywna: nie dostrzegają w niej nic złego, lecz jedynie dobrą chrześcijankę. 22 marca 1429 Joanna dyktuje ważny list do króla Anglii i jego ludzi, oblegających Orlean (tamże, s. 221-22). Proponuje w nim prawdziwy, sprawiedliwy pokój między dwoma narodami chrześcijańskimi, w świetle imion Jezusa i Maryi, ale jej propozycja zostaje odrzucona i Joanna musi angażować się w walkę o wyzwolenie miasta, co nastąpiło 8 maja. Innym kulminacyjnym momentem jej działań politycznych jest koronacja Karola VII w Reims 17 lipca 1429 r. Przez cały rok Joanna żyje między żołnierzami, pełniąc wśród nich prawdziwą misję ewangelizacyjną. Istnieje wiele ich świadectw o jej dobroci, męstwie i niezwykłej czystości. Wszyscy, łącznie z nią samą, mówią o niej „la pulzella” - czyli dziewica. Męka Joanny zaczęła się 23 maja 1430, gdy jako jeniec wpada w ręce swych wrogów. 23 grudnia zostaje przewieziona pod strażą do miasta Rouen. To tam odbywa się długi i dramatyczny Proces Potępienia, rozpoczęty w lutym 1431 r. a zakończony 30 maja skazaniem na stos. Był to proces wielki i uroczysty, któremu przewodniczyli dwaj sędziowie kościelni: biskup Pierre Cauchon i inkwizytor Jean le Maistre. W rzeczywistości kierowała nim całkowicie duża grupa teologów słynnego Uniwersytetu w Paryżu, którzy uczestniczyli w nim jako asesorzy. Podziel się cytatem
CZYTAJ DALEJ

USA: Konsulat Generalny RP w Nowym Jorku i pomnik Jana Karskiego oblane czerwoną farbą

2026-05-30 19:04

[ TEMATY ]

Stany Zjednoczone

Adobe Stock

Niezidentyfikowany sprawca oblał czerwoną farbą pomnik Jana Karskiego oraz drzwi i fragment elewacji Konsulatu Generalnego RP w Nowym Jorku. Konsul generalny Mateusz Sakowicz w sobotę w rozmowie z PAP określił zdarzenie jako „akt wandalizmu, który należy jednoznacznie potępić”.

Do incydentu doszło w piątek w godzinach porannych. Konsul podkreślił, że sprawa jest traktowana priorytetowo w kategoriach bezpieczeństwa placówki. – Właściwe służby we współpracy z nami się tym zajmują. To jest obecnie jeden z naszych najważniejszych priorytetów – zaznaczył.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję