Reklama

Kościół

Poznań

Za ludzi w drodze

Podczas corocznej modlitwy „Umrzeć z nadziei” poznańska Wspólnota Sant’Egidio w kościele św. Jana Vianneya na Sołaczu wspominała tych, którzy stracili życie na morzach, w rzekach, na pustyni czy w lasach, i poleciła ich wszystkich Bożemu Miłosierdziu.

Niedziela Plus 43/2024, str. VIII

[ TEMATY ]

Poznań

Archidiecezja poznańska

Wspólnota Sant’Egidio Poznań

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Członkowie wspólnoty podkreślają, że modlitwa ta jest wyrazem solidarności z uchodźcami oraz głośnym wezwaniem do szukania innych możliwych rozwiązań, które będą łączyć bezpieczeństwo narodowe z wrażliwością humanitarną.

Podczas spotkania mocno wybrzmiała modlitwa o pokój, o znalezienie humanitarnych rozwiązań dla ludzi poszukujących przyszłości dla siebie i swoich rodzin oraz za wszystkich, którzy odważnie i odpowiedzialnie zajmują się ratowaniem życia uchodźców.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ksiądz Mirosław Tykfer ze wspólnoty, nawiązując do homilii kard. Matteo Zuppiego wygłoszonej podczas podobnej modlitwy we Włoszech, zastanawiał się m.in.: – Gdzie jest człowiek, który nie będzie się wstydził przynależności do Chrystusa, miłosiernego i współodczuwającego, także z ludźmi, którzy pośród nas szukają nadziei, aby jej nigdy – tym bardziej z naszego powodu – nie stracili.

Wspólnota Sant’Egidio na całym świecie co roku organizuje modlitwę upamiętniającą wszystkich, którzy giną w drodze do Europy i na inne kontynenty, szukając pokoju i możliwości godnego życia. Modlitwa jest objęta patronatem Rady KEP ds. Migrantów i Uchodźców.

Oprac. za: wspólnota Sant’Egidio Poznań

2024-10-22 13:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy wiecie, gdzie…

Niedziela Plus 31/2024, str. I

[ TEMATY ]

Poznań

pl. wikipedia.org., archiwum organizatorów

... znajduje się bazylika wzorowana na architekturze weneckiego kościoła Santa Maria della Salute?

Na wzniesieniu nazywanym Świętą Górą niedaleko Gostynia (arch. poznańska) wznosi się barokowy kościół Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny i św. Filipa Neri, zwieńczony drugą co do wielkości, po Licheniu, największą w Polsce kopułą. Bazylika jest częścią zespołu klasztornego zakonników z Kongregacji Oratorium św. Filipa Neri, czyli filipinów.
CZYTAJ DALEJ

Odrzucenie nie zamyka historii

2026-02-13 09:44

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican Media

Rdz 37 otwiera historię Józefa, a wraz z nią temat powracający w całej Księdze Rodzaju: napięcie między braćmi. Jakub kocha Józefa bardziej i daje mu „płaszcz z długimi rękawami”. Znaczenie tego zwrotu nie jest jednoznaczne. Tradycja przekładów widzi tu strój ozdobny i wyróżniający. Taki dar stawia syna na oczach innych w roli uprzywilejowanej. Bracia odczytują to jako niesprawiedliwość w domu. Wzmianka, że „nie mogli mówić do niego przyjaźnie”, pokazuje pęknięcie jeszcze przed przemocą. Jakub posyła Józefa do braci pasących trzody. Tekst prowadzi od Szechem do Dotanu, miejsca przy szlaku karawan ku Egiptowi. W opisie karawany pojawiają się wonności, balsam i żywica. To towary drogie i poszukiwane. Bracia planują zbrodnię. Ruben, pierworodny, proponuje wrzucenie do cysterny. Cysterna jest pusta, „bez wody”. Staje się więzieniem na wyniszczenie. Potem pojawiają się kupcy Izmaelici, a przekaz wspomina też Madianitów. To ślad złożonej historii opowiadania. Juda proponuje sprzedaż brata. Znika zamiar zabójstwa, pojawia się handel człowiekiem. Dwadzieścia sykli srebra odpowiada cenie wyceny młodego mężczyzny w Kpł 27,5, a więc cenie „za osobę”. Bracia jedzą posiłek w chwili, w której Józef pozostaje w dole. Tak wygląda znieczulenie na cierpienie najbliższego. Zdarzenie zaczyna się w rodzinie, a kończy na rynku. Tradycja chrześcijańska widzi w Józefie zapowiedź Chrystusa: umiłowany syn posłany przez ojca, odrzucony przez swoich, pozbawiony szaty, sprzedany za srebro i wydany obcym. Tekst ujawnia też dynamikę grzechu. Zazdrość przechodzi w przemoc, a potem w chłodną kalkulację.
CZYTAJ DALEJ

Uroczystość upamiętniająca Prawdy Polaków spod Znaku Rodła we Wrocławiu

2026-03-06 13:56

ks. Łukasz Romańczuk

Dziś przypada 88. rocznica I Kongresu Polaków w Berlinie. Z tej okazji przy kościele św. Marcina na Ostrowie Tumskim delegację złożyły kwiaty pod tablicą Polonii Wrocławskiej. I Kongres Polaków w Berlinie był największym zgromadzeniem Polaków w Niemczech. Ta wielka manifestacja narodowa zgromadziła 5 tys. delegatów reprezentujących około 1,5 miliona Polaków mieszkających na terenie hitlerowskich Niemiec.

Jako pierwsza przemawiała Anna Żabska, wojewoda dolnośląska, która doceniła obecność młodzieży szkolnej: - Oto dla Was dzisiaj lekcja, kolejna lekcja historii - mówiła, podkreślając, że wydarzenia upamiętniające historię są szczególnie ważne dla młodego pokolenia. - Jak co roku Centrum Historii Zajezdnia czy też Instytut Pamięci Narodowej organizuje bardzo wiele uroczystości upamiętniających naszą historię, historię Polaków. I te wydarzenia przede wszystkim kierowane są do najmłodszego pokolenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję