Reklama

Wiara

ELEMENTARZ BIBLIJNY

Kapłan na wieki

Funkcje kapłańskie mogli pełnić tylko ci, którzy należeli do rodu kapłańskiego. Tym samym kapłaństwo był dziedziczne i przechodziło z ojca na syna.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Autor Listu do Hebrajczyków nazywa Chrystusa Kapłanem na wieki i porównuje go do Melchizedeka. Tłem tych słów jest kapłaństwo Starego Przymierza. Było ono ściśle związane ze świątynią: wpierw był to Namiot Spotkania, potem były różne sanktuaria w ziemi Izraela, a ostatecznie – sanktuarium zbudowane w Jerozolimie. To ono było znakiem obecności Boga pośród ludu, kapłani zaś pełnili w nim rolę pośredników między ludem a Bogiem, nauczając i składając przepisane Prawem ofiary ze zwierząt lub pokarmów. Szczególną rolę odgrywały ofiary przebłagalne, zwłaszcza ta składana w Dniu Pojednania. Tę składał arcykapłan, by zadośćuczynić Bogu za winy swoje i całego ludu. Czynił to co roku.

Funkcje kapłańskie mogli pełnić tylko ci, którzy należeli do rodu kapłańskiego. Tym samym kapłaństwo był dziedziczne i przechodziło z ojca na syna. Jego kres wyznaczała śmierć lub poprzedzające ją starość czy choroba, uniemożliwiające wypełnianie wyznaczonych funkcji. Dodajmy też, że przynależność rodowa nie była jedynym wyznacznikiem pozwalającym stanąć przy ołtarzu. Tu był konieczny jeszcze jeden warunek. Ten, kto miał pełnić urząd kapłana, nie mógł mieć żadnej skazy ani defektu na ciele. Tym samym jeśli uległ wypadkowi bądź został przez kogoś celowo okaleczony, nie mógł pełnić tej funkcji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Trzeba też wspomnieć o jeszcze jednej, istotnej kwestii. Był nią nakaz sprawowania kultu tylko w świątyni jerozolimskiej. Z tego powodu w czasie wygnania babilońskiego kapłani nie mogli składać ofiar, gdyż ich znaczna część została wygnana do obcej ziemi, a świątynia została zniszczona. Jeszcze dramatyczniejsza sytuacja nastąpiła po 70 r., gdy Tytus spalił świątynię jerozolimską. Nie odbudowano jej po tym dramacie. Stąd kapłani zaprzestali pełnić swe funkcje. Czy List do Hebrajczyków został napisany już po tym wydarzeniu? Trudno to ustalić precyzyjnie. Niemniej jednak owo wydarzenie pogłębiło wymowę zapisanych w nim słów podczas późniejszej jego lektury.

W takim kontekście autor Listu do Hebrajczyków ukazuje kapłaństwo Chrystusa i złożoną przez Niego ofiarę. Sprawuje je Syn Boży. On nie musiał składać ofiary wpierw za samego siebie, gdyż był wolny od grzechu. Tym, co złożył Bogu w ofierze, było własne życie. Jednocześnie Jego ofiara jest aktem jednorazowym, a jej skutki obejmują wszystkie pokolenia i będą trwać na zawsze, łącząc ludzi z Bogiem. Tym samym kapłaństwo Chrystusa nie przeminie – nie ma charakteru przejściowego tak jak kapłaństwo Starego Przymierza. Ono też nie jest jego zastąpieniem, ale dziełem zaplanowanym od wieków przez Boga. Zapowiedzią tego była tajemnicza postać Melchizedeka – kapłana, który błogosławił Abrahama i któremu patriarcha złożył w ofierze dziesięcinę ze swych łupów. Nieprzemijalność kapłaństwa Chrystusa podkreśla także to, że złożona przez Niego ofiara stanowi doskonały akt przekraczający przemijający ziemski porządek i inaugurujący wieczne uwielbienie Boga w świątyni, którą jest sam Chrystus obecny w chwale nieba.

2024-10-22 13:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ugodzisz je w piętę

Pięta w mitologii greckiej oznaczała słabą stronę człowieka. Powszechnie pięty używamy do tego, by coś rozgnieść lub rozdeptać. Hebrajczykom żyjącym na obrzeżach pustyni, gdzie są jadowite węże, kojarzyła się ona z obroną przed tymi gadami. By ta była skuteczna, trzeba było zmiażdżyć wężowi łeb uderzeniem laski lub kija, a gdy ich nie było w zasięgu ręki, pozostawała pięta – najtwardsza część stopy. Ale jako że była odsłonięta (nawet w sandale), była też narażona na ukąszenie.

Pięta w Biblii pojawia się jako znak grożącego komuś nieszczęścia. Księga Rodzaju mówi o wężu usiłującym ukąsić konia w pęcinę (to samo hebrajskie słowo oznacza piętę i kopyto), by w wyniku ataku strącić z niego na ziemię jeźdźca (por. Rdz 49, 17). Wspominana jest też w sytuacji, w której ktoś jest ścigany, a goniący go są blisko niego (por. Rdz 49, 19), lub w opisie uczucia strachu ogarniającego człowieka (por. Hi 18, 11). Mowa o niej również, gdy ktoś wpada w zastawioną pułapkę (por. Hi 18, 9). Tym samym słowo to pojawia się w kontekście ogromnego niebezpieczeństwa lub zagrożenia, w którym znajduje się człowiek.
CZYTAJ DALEJ

Przy Sercu Dobrego Pasterza. Nuncjusz apostolski nawiedził sanktuarium w Milejczycach

2026-08-12 07:18

[ TEMATY ]

Nuncjusz Apostolski

przy Sercu

Dobrego Pasterza

sanktuarium w Milejczycach

Ks. Piotr Jarosiewicz

Abp Antonio Guido Filipazzi w Milejczycach

Abp Antonio Guido Filipazzi w Milejczycach

Milejczyce, 11 sierpnia 2026 r. – W liturgiczne wspomnienie św. Klary z Asyżu Sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa Dobrego Pasterza w Milejczycach nawiedził nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi. Była to wizyta naznaczona modlitwą, zawierzeniem i osobistym świadectwem wiary. Szczególnym momentem stała się refleksja arcybiskupa nad wizerunkiem Jezusa Dobrego Pasterza, w którym dostrzegł głęboką więź między ewangelicznym obrazem Pasterza a tajemnicą otwartego Serca Chrystusa.

To szczególne miejsce modlitwy zostało ustanowione 12 czerwca 2026 roku przez biskupa drohiczyńskiego Piotra Sawczuka. Od tego czasu gromadzi wiernych wokół wizerunku Najświętszego Serca Pana Jezusa Dobrego Pasterza, przypominającego o Chrystusie, który szuka zagubionego człowieka, bierze go na ramiona i prowadzi.
CZYTAJ DALEJ

Polskie pielgrzymki odmłodniały. Bp Przyborek: „Młodzież się budzi”

Piesze pielgrzymki na Jasną Górę odradzają się po pandemicznym załamaniu i przyciągają coraz więcej młodych. Choć ogólna liczba uczestników wciąż jest niższa niż przed 2020 rokiem, z każdym sezonem rośnie. „Paradoksalnie jest dużo więcej młodzieży niż jeszcze przed pandemią. Ta młodzież się budzi” – mówi Vatican News biskup pomocniczy gdański Piotr Przyborek, przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Turystyki i Pielgrzymek.

Biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej rozmawiał z Vatican News, gdy uczestnikom 16-dniowej pielgrzymki z Gdańska pozostawało 13 kilometrów do sanktuarium na Jasnej Górze w Częstochowie. W sierpniu docierają tam grupy niemal ze wszystkich polskich diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję