Centralnej świątyni miasta od 120 lat patronują Święci Aniołowie Stróżowie. Wiedzą o tym nie tylko parafianie, ale także mieszkańcy górniczego miasta, którzy uczcili niebiańskich opiekunów.
Na zaproszenie księdza proboszcza Wiesława Rusina głównej liturgii odpustowej 2 października przewodniczył ks. Piotr Ochoński. W homilii duchowny z wałbrzyskiego Podgórza podkreślił, że rola Aniołów Stróżów w życiu człowieka jest niezwykle ważna. – Anioł to dobry wysłannik Boga do ludzi, taki kurier, byśmy powiedzieli współczesnym językiem – podkreślił. Homileta opowiedział także o swoim dzieciństwie, wspominając moment, gdy mama nauczyła go modlitwy do Anioła Stróża w chwili, kiedy się bał. – Ta prosta modlitwa, choć wydaje się dziecinna, skrywa w sobie wielką głębię. Warto do niej wracać, bo otwiera nasze serca na Bożą łaskę – zaznaczył.
Odniósł się także do Ewangelii, podkreślając, że Jezus wzywa nas, abyśmy stali się jak dzieci, pełni ufności i otwartości na poznanie Boga. – Jeśli się nie staniemy jak dzieci, nie wejdziemy do królestwa niebieskiego – przypomniał słowa Jezusa, zachęcając wiernych do zaufania aniołom w codziennych trudnościach. Na zakończenie ks. Ochoński dodał: – Wołajmy do naszego Anioła Stróża, bo jego zadaniem jest troszczyć się o nas i nas strzec. On pomaga, gdy mierzymy się z trudnymi zadaniami.
Po Mszy świętej wierni otrzymali piernikowe aniołki, przygotowane przez członków Akcji Katolickiej, jako symbol opieki Aniołów Stróżów i wyraz wdzięczności za udział w uroczystości. /xmb
Uszkodzona kasetka na datki – ślad po włamaniu dokonanym w nocy z 10 na 11 listopada.
W nocy z 10 na 11 listopada w sanktuarium Drzewa Relikwii Krzyża Świętego na wałbrzyskim Podzamczu doszło do profanacji i kradzieży.
Jak poinformował Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Wałbrzychu, kom. Marcin Świeży, 40-letni mieszkaniec miasta włamał się do czterech kasetek na datki i ukradł znajdującą się tam gotówkę. Mężczyzna wszedł do kościoła jeszcze w godzinach wieczornych, ukrył się w jednym z pomieszczeń, a gdy świątynia została zamknięta, wyłamał zabezpieczenia i zabrał pieniądze - prawdopodobnie nawet kilka tysięcy złotych. Następnie opuścił obiekt.
Kto uczył wiary małego Carla? Nie jego rodzice. Nie wielkie rekolekcje. Nie religijny dom. Tylko młoda kobieta z Polski, która pokazała mu obraz Czarnej Madonny i powiedziała mu, gdzie w kościele mieszka Jezus. Od tego zaczęła się historia, która po rusza do dziś.
Nasza jubileuszowa wędrówka dzisiejszego dnia znajduje swą kulminację w jednym z najważniejszych miejsc dla całej rodziny franciszkańskiej w Polsce – w krakowskiej bazylice św. Franciszka z Asyżu. To tutaj, w cieniu słynnych witraży Stanisława Wyspiańskiego, w bocznej kaplicy spoczywa wizerunek Matki Bożej Smętnej Dobrodziejki. Ten tytuł, choć na pierwszy rzut oka wydaje się sprzeczny, kryje w sobie najgłębszą prawdę o sercu Maryi.
Kiedy klękamy przed tym obrazem, widzimy twarz Maryi przepełnioną cichym bólem. To „Smętna” Matka, która patrzy na mękę swojego Syna i na cierpienia każdego z nas. Jednak Jej smutek nie jest beznadziejny – to smutek, który rodzi współczucie. Wierni od wieków nazywają Ją „Dobrodziejką”, ponieważ w tym miejscu nikt nie odchodzi bez pociechy. Historia obrazu, sięgająca XV wieku, utkana jest z tysięcy podziękowań za uzdrowienia, nawrócenia i ocalone życie. Maryja u krakowskich franciszkanów to Matka, która bierze na siebie nasze ciężary, zamieniając łzy w perły łaski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.