Reklama

Kościół

Olsztyn

Słuchaj i działaj

Wyższe Seminarium Duchowne „Hosianum” w Olsztynie opanowała młodzież z archidiecezji warmińskiej, która wzięła udział w Dniu Wspólnot Młodzieżowych – pierwszym w nowym roku szkolnym.

Niedziela Plus 42/2024, str. VIII

[ TEMATY ]

młodzi

wiara

Olsztyn

WSD

WSD „Hosianum”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Było to spotkanie młodych wyznawców Chrystusa, którzy w swoich parafiach działają w różnych formacjach. Dni Wspólnot Młodzieżowych organizowane są od 2019 r. Ich celem jest zgromadzenie młodych ludzi w jednym miejscu, trzy-cztery razy w roku, aby pokazać im, że nie są sami w Kościele i że są jego siłą.

Spotkanie rozpoczęło się od zawiązania wspólnoty. Klerycy przygotowali program artystyczny, w którym w sposób humorystyczny zaprezentowali scenki z życia alumnów olsztyńskiego seminarium. Następnie odbył się konkurs wiedzy m.in. na temat olsztyńskiego „Hosianum”, a po nim uczestnicy przeszli do kościoła seminaryjnego, w którym odbyło się nabożeństwo w duchu Taizé. Modlitwę prowadził ks. Krzysztof Dzikowski, wikariusz parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Braniewie. – Jest to trudne wyzwanie, by zaciekawić modlitwą młodzież (...). Tym, który działa, jest Duch Święty. Musimy obudzić sens, który tkwi głęboko w tych młodych ludziach. Oni często są w tylu rolach, czasem sami nie wiedzą, kim są, ale mamy uniwersalny obraz Boga. Jeśli przejrzą się w nim, to Go zobaczą – powiedział ks. Dzikowski.

Organizatorzy spotkania w programie przewidzieli także konferencję, pracę w grupach i posiłek. Dzień Wspólnot Młodzieżowych zakończyła Eucharystia. Kolejne spotkanie młodych wyznawców Chrystusa odbędzie się 23 listopada w Ornecie.

Oprac. za: archwarmia.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-10-15 14:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: mój krzyż codzienny

[ TEMATY ]

wiara

świadectwo

#NiezbędnikWielkopostny

Karol Porwich/Niedziela

Mój krzyż nie jest wielki. Ot, połączone dwa kawałki drew- na. Od razu zwróciłam uwagę, że nie ma na nim Chrystusa, a przecież w dzieciństwie było to dla mnie niezwykle ważne. Tak jakbym potrzebowała portretu Zbawcy. Mojego Zbawcy.

Później dostrzegłam powszechność braku tego wizerunku. Otaczały mnie miliony przewrażliwionych i rozdętych ego, wpychających się w moje oczy, uszy, zabierających moją przestrzeń. I każde z nich chciało wciągnąć mnie w swoją orbitę. Miałam stać się ich częścią i potwierdzać ich wiel- kość. Nic więc dziwnego, że i pusty krzyż stawał się dla nich wygodną alegorią cierpienia w ogóle, która sprowadzała pokusę zbyt łatwego płaczu nad sobą. Mogli poczuć przez chwilę jedność z cierpiącym Bogiem. To był etap pierwszy. Potem pojawiało się rozpamiętywanie swojego losu i wiele pytań: Dlaczego ja? Dlaczego mnie? Czy to fatum? Czy może Bóg o mnie zapomniał?
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Nie jesteś opinią innych

2026-06-05 13:10

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Boli Cię cudza ocena? Jedno zdanie potrafi czasem zostać w sercu na lata. Czyjaś krytyka, złośliwość niesprawiedliwy osąd — i nagle tracimy pokój.

W tym odcinku mówię o mądrości Doroteusza z Gazy, który pokazuje, że reakcja na cudze słowo może odsłonić coś bardzo ważnego w naszym wnętrzu. Nie po to, żeby się oskarżać. Po to, żeby zacząć zdrowieć.
CZYTAJ DALEJ

USA: „cudowne narodzenie” dzięki modlitwom rodziców

2026-06-07 19:56

[ TEMATY ]

modlitwa

wiara

Adobe Stock

Na początku 2025 roku Keishera i Greg Joubert z wielką radością dowiedzieli się, że spodziewają się drugiego syna. Jednak w 19. tygodniu ciąży ich szczęście zostało zachwiane przez druzgocącą diagnozę: u dziecka wykryto zespół wrodzonej niedrożności górnych dróg oddechowych (CHAOS), rzadką i zwykle śmiertelną wadę, w której gruba błona blokuje drogi oddechowe. Małżonkowie, żarliwi katolicy nie zamierzali się poddawać i ich dziecko urodziło się “za drugim razem”. Uważają, że „Bóg przemienił nasze największe cierpienie w postępy nauk medycznych.”

Nadzieję znaleźli u dr. Emanuela Vlastosa z Orlando Health Winnie Palmer Hospital for Women & Babies. Gdy standardowa operacja prenatalna nie zdołała przeciąć blokującej błony, lekarz zaproponował radykalne, pionierskie rozwiązanie. W 25. tygodniu ciąży lekarze częściowo wydobyli małego Cassiana przez cesarskie cięcie, na zewnątrz znalazły się jedynie jego głowa i ramiona. Nadal połączony z łożyskiem matki i otrzymujący dzięki niemu tlen, chłopiec przeszedł niezwykle precyzyjną tracheotomię, która utworzyła drożne drogi oddechowe. Następnie został ponownie umieszczony w łonie matki, aby dalej się rozwijać.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję