Reklama

Niedziela Rzeszowska

Pytanie o miejsce dla Boga

O Instytucie Wyższych Studiów Teologicznych w Rzeszowie z jego dyrektorem ks. dr. Sławomirem Jeziorskim rozmawia ks. dr Jakub Nagi.

Niedziela rzeszowska 39/2024, str. V

[ TEMATY ]

Rzeszów

Archiwum ks. S. Jeziorskiego

Ks. Sławomir Jeziorski

Ks. Sławomir Jeziorski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. dr Jakub Nagi: Czy w świecie mediów, techniki i sztucznej inteligencji jest jeszcze miejsce dla teologii?

Ks. dr Sławomir Jeziorski: Pytanie można by postawić troszkę inaczej, bo skoro pytamy o teologię, to tak naprawdę pytamy o Boga. A więc można by zapytać, czy w tym świecie jest miejsce dla Boga? A na takie pytanie odpowiedź jest jasna: oczywiście! Wydaje mi się, że może nawet paradoksalnie ten świat tęskni za Bogiem i pragnie Go bardziej, niż mu się wydaje.

Są jakieś znaki, które o tym mówią?

To sprawa złożona, ale widzimy, jak rodzi się tęsknota za duchowością, za nieskończonością, za pokojem. Sam, kiedy nieraz rozmawiam z ludźmi niewierzącymi, gdy dowiedzą się, że jestem księdzem, stawiają pytania o sens życia, o Boga. Wydaje mi się, że to piękne stwierdzenie św. Augustyna o niespokojnym sercu, które nie ma Boga, dziś jest bardzo aktualne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Tęsknota za Bogiem, nawet jeśli ukryta pod setkami informacji i tysiącami rozproszeń tego świata, nie gaśnie. Ale czy do szukania więzi z Bogiem konieczna jest teologia?

Jest taki piękny opis tego, czym jest teologia: to próba wyrażenia słowami tego, co intuicyjnie przeczuwa ożywione wiarą serce. Teologia jest po to, aby nazwać duchowe doświadczenie. Ale teologia idzie jeszcze dalej. Ona jest ujętym w słowa doświadczeniem 2000 lat Kościoła, który przez wieki próbuje opisać, jaki jest Bóg, który objawił się w Jezusie Chrystusie.

A to potrzebne?

Tak. I to z dwóch powodów. Po pierwsze, bez poznania tego, co o Bogu mówi Kościół, mówią święci, mówią teolodzy, grozi nam, że stworzymy sobie swój obraz Boga – obraz nieprawdziwy, subiektywny, który wcześniej czy później nas rozczaruje. To ważne: rozczarowuje nie Bóg, ale obraz, Boga, który sobie tworzymy. Ale teologia jest też ważna dlatego, że dzięki niej potrafimy mówić o Bogu, świadczyć o nim. Właśnie w tym duchu papież Franciszek przypomniał ostatnio, że w świecie, w którym jest wiele wyzwań, bardziej musimy pogłębiać nasze rozumienie wiary, aby odpowiadać na pytania, które stawia świat. Naprawdę potrzebujemy głębokiej i świeżej teologii, przekazywanej w języku przystępnym dla każdego.

W Rzeszowie w 2022 r. Stolica Apostolska powołała Instytut Wyższych Studiów Teologicznych. Czy takiej właśnie teologii ma on służyć?

Instytuty takie powstawały w miastach, w których nie ma wydziałów teologicznych, a są seminaria duchowne. Instytuty w zamyśle Stolicy Apostolskiej miały zagwarantować studia teologiczne dla alumnów seminariów, ale być także otwarte na świeckich. Kiedy po erygowaniu rzeszowskiego Instytutu rozmawiałem z biskupem Janem Wątrobą o formacji świeckich, uznał, że to konieczne, abyśmy kształcili liderów i wszystkich pragnących pogłębić swoją wiarę przez studia teologiczne.

Reklama

Udało się?

W ubiegłym roku otworzyliśmy pierwsze w Polsce podyplomowe studia: Teologia dla Nowej Ewangelizacji. Studia te cieszyły się tak dużym powodzeniem, że w tym roku otworzyliśmy nowy nabór. Ponadto uruchomiliśmy studia z teologii duchowości. Organizujemy także krótkie kursy teologii i inne formy kształcenia.

Dla kogo są te studia?

Dla wszystkich! Każdy, kto pragnie pogłębić swoją wiarę, znajdzie coś dla siebie w naszej ofercie dydaktycznej. Chcemy ożywić rzeszowskie środowisko wiary, dać świeże spojrzenie na Boga, na Kościół. Pokazać, jak piękne są horyzonty wiary!

W takim razie życzymy powodzenia! A wszystkich zainteresowanych zapraszamy do zapoznania się z ofertą instytutu. Szczegółowe informacje na stronie www.iwst.rzeszow.pl .

2024-09-24 14:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzeszów: Spotkanie kapelanów przed Dniem Chorego

[ TEMATY ]

Rzeszów

chorzy

kapelani

Karol Porwich/Niedziela

„Chorzy, słabi, ubodzy są w sercu Kościoła i muszą być także w centrum naszej ludzkiej uwagi oraz duszpasterskiej troski”, o tym zadaniu przypomniał Ojciec św. Franciszek w „Orędziu na XXXII Światowy Dzień Chorego”. W związku z tym Caritas Diecezji Rzeszowskiej zorganizowała 26 stycznia spotkanie księży kapelanów szpitali i innych placówek dla osób chorych.

Spotkanie rozpoczął modlitwą bp Jan Wątroba, ordynariusz diecezji rzeszowskiej. Następnie ks. dr Piotr Potyrała, Dyrektor Diecezjalnej Caritas, powitał zebranych gości oraz przedstawił najważniejsze myśli tegorocznego papieskiego Orędzia na XXXII Światowy Dzień Chorego.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie: Ostatnie słowa Juliana Tuwima. Ta historia porusza do dziś

2026-01-09 11:13

[ TEMATY ]

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Czy można zgasić światłość wiekuistą… dla oszczędności? W tym odcinku wracam do ostatnich słów Juliana Tuwima – zapisanych na serwetce godzinę przed śmiercią. Zderzam je z naszym światem: piosenkami bez sensu, szopkami bez twarzy, kulturą bez Boga.

Opowiadam historię wypreparowanej kolędy, sztucznej inteligencji, która nie rozumie Wcielenia, i przyjaźni dwóch poetów, w której więcej było poszukiwania niż deklaracji wiary.
CZYTAJ DALEJ

Królestwo Boże przychodzi jako uzdrowienie

2026-01-09 19:27

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Wojna z Filistynami stawia Izrael wobec potęgi, która paraliżuje serca. Goliat wychodzi jak chodząca zbroja, a jego słowa mają złamać ducha zanim padnie pierwszy cios. Dawid wchodzi w tę scenę jako pasterz, bez wojskowej pozycji i bez prawa do głosu. Jego odpowiedź Saulowi brzmi jak odmowa lęku. Wyrasta z pamięci o Panu, który już wcześniej ocalił go „z łap lwa i niedźwiedzia”. Dawid niesie w sobie historię łaski z codziennej pracy. Dlatego nie przyjmuje zbroi Saula. Metal i skóra krępują ciało, które zna ruch pasterza i precyzję procy. W ręku zostaje kij pasterski, proca i pięć gładkich kamieni z potoku. Ten wybór wygląda skromnie, a jednak jest precyzyjny. Dawid idzie „w imię Pana Zastępów”. To imię w Biblii oznacza Boga, który stoi ponad armiami i nie potrzebuje narzędzi przemocy, aby ocalić. Dawid wypowiada to publicznie, wobec wroga i wobec własnego ludu. Spór dotyka zaufania. Goliat ufa broni i swojej pozycji. Dawid ogłasza, że zwycięstwo nie przychodzi „mieczem ani włócznią”, bo bitwa należy do Pana. Kamień trafia w czoło, w miejsce dumnej pewności. Olbrzym pada twarzą na ziemię, jak człowiek pokonany przed Panem. Potem Dawid sięga po miecz przeciwnika i odcina mu głowę. Zwycięstwo dokonuje się narzędziem wroga. Tekst zostawia obraz Boga, który potrafi odwrócić to, co miało niszczyć. W tej historii wiara rodzi się z pamięci i prowadzi do czynu. Imię Pana staje się oparciem, a mały pasterz staje się znakiem, że Pan patrzy na serce. Rodzi się odwaga, która oddaje chwałę Bogu i podnosi serca ludu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję