Reklama

W wolnej chwili

Tatarak pospolity

To roślina lecznicza, znana od najdawniejszych czasów.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tatarak odkryli podczas wyprawy do Indii wojownicy Aleksandra Wielkiego. Za pośrednictwem kupców arabskich i fenickich zioło to dotarło do starożytnej Grecji i Rzymu. Do Polski trafiło wraz z najazdami tatarskimi. Tatarak zwyczajny rośnie dziko nad wodami słodkimi i spokojnymi, na bagnach, w wilgotnych rowach, na podmokłych łąkach. W celach leczniczych wykorzystywane jest kłącze. Zbiera się je od wiosny do jesieni, oczyszcza z bocznych korzeni, płucze, kroi na drobne kawałki i dokładnie suszy w temp. do 40°C.

Kłącze tataraku stosuje się w postaci naparu lub odwaru przy dolegliwościach jelitowych, np. biegunce; nadmiernej fermentacji w jelitach; w chorobach trawienia, przemiany materii; pasożytach; chorobach wątroby, zaburzeniach przepływu żółci do dwunastnicy; nerek, stanach zapalnych pęcherza, kamicy nerkowej; podwyższonym poziomie cholesterolu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

1/2 łyżki rozdrobnionych kłączy tataraku zalewamy szklanką wrzątku i odstawiamy na 10-15 min do naciągnięcia. Po odcedzeniu pijemy 2-3 szklanki dziennie przed posiłkiem. Taką herbatkę zaleca się szczególnie ludziom starszym, a także rekonwalescentom i osobom przemęczonym jako kurację wzmacniającą, a także dzieciom z anemią. Maria Treben zalecała herbatkę z tataraku i krwawnika przy nowotworach (zwłaszcza płuc).

Od 1,5-2 łyżek rozdrobnionych kłączy tataraku zalewamy 3 szklankami wody i gotujemy przez ok. 5 min na wolnym ogniu pod przykryciem. Odstawiamy na kilkanaście minut i przecedzamy. Odwarem możemy płukać jamę ustną i gardło w stanach zapalnych. Od wielu wieków tatarak bywa stosowany w postaci wywaru do kąpieli dla dzieci (wlać ok. 1,5 l do wanny, aby otrzymać wzmacniającą kąpiel) i przy leczeniu chorób kobiecych. Stosuje się go również do mycia głowy w celu wzmocnienia cebulek włosowych, a także wykorzystuje do spłukiwania głowy w przypadku łupieżu czy nadmiernego łysienia. Szampony z tatarakiem zalecane są także przy skórze łojotokowej i łupieżu, gdyż roślina ta wykazuje działanie grzybobójcze i bakteriobójcze. W medycynie ludowej wywar z kłącza polecany jest do obmywania wrzodów, do płukania oczu i przy bólach zębów.

1,5-3-gramowe porcje proszku (suszonego mielonego kłącza) można zażywać 2-5 razy dziennie w schorzeniach przewodu pokarmowego, a także jako środek uspokajający. Powolne żucie kłącza tataraku przez osoby palące może pomóc im pozbyć się nałogu.

2024-08-13 13:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Wrocławski szpital zatrudnił nie tylko Gizelę Jagielską, ale i jej męża

2026-10-01 09:09

[ TEMATY ]

Gizela Jagielska

Adobe Stock

Gizela Jagielska dołącza do zespołu szpitala na wrocławskim Brochowie. Placówka oficjalnie potwierdziła także zatrudnienie jej męża.

Gizela Jagielska będzie pracować w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Falkiewicza na wrocławskim Brochowie. Informację o zatrudnieniu lekarki oficjalnie potwierdziła dyrekcja placówki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję