Zainicjował je odpust parafialny 7 lipca. Głównym celebransem był ks. kan. Marek Reimer, który również wygłosił homilię. Mówił w niej o przesłaniu, które wybrzmiewa z tajemnicy nawiedzenia św. Elżbiety. Podkreślał, że Maryja uczy nas miłości i miłosierdzia względem bliźnich.
W trakcie Sumy odpustowej w obecności koncelebransów (proboszcza jastrzębskiej parafii ks. kan. Krzysztofa Wojnowskiego oraz zaprzyjaźnionego z parafią emerytowanego proboszcza z Radoszek ks. kan. Tadeusza Brezy) ks. kan. Reimer poświęcił kopię obrazu Nawiedzenia.
Centralnym wydarzeniem parafialnego jubileuszu będzie przyszłoroczny odpust parafialny, natomiast od września pobłogosławiona kopia obrazu będzie peregrynować wśród rodzin parafii.
Ideały Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży są wciąż aktualne dla wielu osób, które chcą formować się na dojrzałych i odpowiedzialnych chrześcijan.
Wrzesień jest dla nas szczególnym czasem, ponieważ 18 września przypada uroczystość patrona KSM. Aby uczcić pamięć o świętym patronie, odwiedziliśmy parafię św. Stanisława Kostki w Złejwsi Wielkiej. Członkowie oddziałów z Chełmży, Torunia oraz Grudziądza wraz z ks. Łukaszem Meszyńskim, asystentem diecezjalnym, uczestniczyli we Mszy św., a po Eucharystii spotkali się na plebanii na poczęstunku dzięki gościnności ks. Wojciecha Murawskiego, proboszcza, byłego asystenta diecezjalnego. Był to radosny czas, podczas którego omówiliśmy plany na przyszłość KSM-u w diecezji.
Bliska jest nam Maryja Niepokalana, kochamy Ją jako Królową, jakże zachwycająca jest w dniu swego Wniebowzięcia. Ale najbardziej bliska, najbardziej człowiecza jest Maryja Bolesna. Dlaczego właśnie Ona?
Chyba dlatego, że żadna matka na ziemi nie przeżyła tyle i nie przecierpiała tyle, co Matka Zbawiciela. Jakże bolesnym echem odbiły się w Jej sercu prorocze słowa Symeona, wypowiedziane w świątyni jerozolimskiej w dniu ofiarowania Pana Jezusa: „A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu” (por. Łk 2,35). Stąd jakże bardzo Maryja - jako Matka Boża Bolesna rozumie każdego człowieka, każdego cierpiącego, wszystkich, którzy jesteśmy Jej dziećmi.
Ta jedna wypowiedź Władysława Kosiniaka-Kamysza mówi wszystko. Minister obrony narodowej pytany w Polsat News, czy widział tajemniczy raport, o którym mówi premier – odpowiada wprost: nie. Chodzi o „słynny” dokument, jaki rzekomo Donald Tusk miał dostać od dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a, a o którym od kilku dni mówi szef rządu. A można było inaczej.
Rozumiecie państwo? 10 września premier Tusk (kolejny raz) straszy Polaków wojną, która miałaby nam grozić już za kilka miesięcy. Opiera się na raporcie CIA, który po pięciu dniach dalej nie jest znany szefowi MON, a co temu ministrowi jakoś szczególnie nie przeszkadza. A przynajmniej nie ma ani jednego sygnału publicznego i nieoficjalnego, by tak było.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.