Cezary Bus żył w czasach duchowego zamętu, gdy wraz z początkiem reformacji Europa pogrążyła się w politycznym, społecznym i religijnym kryzysie. Również w jego życie wkradł się duchowy chaos, gdy jako młodzieniec wstąpił do gwardii królewskiej – światowość, w której się zatracił, przyćmiła myśl o Bogu. Ten stan rzeczy odmieniła ciężka choroba, na którą zapadł – miał wówczas czas na przemyślenie swego postępowania. Właśnie wtedy odkrył w sobie powołanie do stanu duchownego.
Po ukończeniu studiów i formacji kapłańskiej, w wieku czterdziestu dwóch lat, Cezary przyjął święcenia kapłańskie. Z gorliwością podjął nowe obowiązki. Kierując się własnym doświadczeniem, zrozumiał, że główną przyczyną obojętności religijnej wielu katolików nie jest ich zła wola, lecz niewiedza, coś, co określilibyśmy jako religijny analfabetyzm. Dlatego jako wędrowny katecheta poświęcił się przybliżaniu prawd wiary zarówno dzieciom i młodzieży, jak i osobom dorosłym.
Dzieło zainicjowane przez Cezarego przynosiło wielkie owoce, a wokół niego zgromadziła się grupa współpracowników, z którą założył zgromadzenie Kapłanów Nauki Chrześcijańskiej – w celu głoszenia słowa Bożego i katechizowania prostym językiem, zrozumiałym nawet dla niewykształconej ludności wiejskiej. Wykorzystywali oni do tego Pismo Święte. Święty Cezary zrewolucjonizował ówczesne podejście do nauczania prawd wiary.
Św. Cezary Bus, prezbiter ur. 3 lutego 1544 r. zm. 15 kwietnia 1607 r.
Jego kazania są najstarszymi zachowanymi w języku łacińskim.
Urodził się w Cezarei Mauretańskiej (teren dzisiejszej Algierii). Studiował w znanych ówcześnie ośrodkach Afryki Północnej: w Syrcie i Madaurze. W 350 r. w Weronie wyświęcono go na kapłana. Dwanaście lat później został biskupem tego miasta. Znał dobrze pisma chrześcijańskie, m.in.: Tertuliana, Cypriana, Laktancjusza. Pozostawił po sobie dziewięćdziesiąt trzy tzw. traktaty (kazania), które są bardzo cennym świadectwem ówczesnych czasów, metod duszpasterskich i wskazań liturgicznych. Ze względu na wyjątkowy styl kazań został nazwany przez jemu współczesnych „Cyceronem chrześcijaństwa”. W swoich pismach Zenon zostawił szczegółowy opis ówczesnej praktyki udzielania chrztu św. i sprawowania Eucharystii. Jako biskup Werony zabiegał o pozyskanie pogan dla Chrystusa. Nauczanie wiary traktował jako swój pierwszy i zasadniczy pasterski obowiązek. Uczył swoich wiernych życia chrześcijańskiego własnym przykładem.
8 września przypada święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Tego dnia wierni przynoszą do kościołów ziarno przeznaczone na zasiew. Skąd wywodzi się ta tradycja i dlaczego trwa? Na te pytania odpowiedział liturgista, ks. dr Ryszard Kilanowicz.
8 września obchodzone jest święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. – W Piśmie Świętym nie znajdziemy opisu narodzenia Maryi, ani informacji o jej rodzicach. Te wiadomości czerpiemy z apokryfów, zwłaszcza z Protoewangelii Jakuba z II wieku. Według niej rodzicami Maryi byli Joachim i Anna, którzy po długiej modlitwie otrzymali od Boga dar potomstwa – wyjaśnia ks. dr Ryszard Kilanowicz. – Według apokryfu z pierwszych wieków, z Ewangelii Narodzenia Maryi, Święta Rodzina, uciekając do Egiptu przed żołnierzami, spotkała rolnika, który siał pszenicę. Mężczyzna przyjął ich bardzo życzliwie i poczęstował ich tym co miał – plackami z mąki pszennej – mówi liturgista, dodając, że mężczyzna bardzo przejął się i zapytał Maryi i Józefa, co ma powiedzieć żołnierzom, gdy będą o nich pytać. – Matka Boża odpowiedziała, żeby mówił tylko prawdę, bo każde kłamstwo jest grzechem i nie podoba się ono Panu Bogu. Gdy rolnik wyjaśnił wojom, kiedy widział Świętą Rodzinę, ci zawrócili pościg za nimi. Gospodarz natomiast zobaczył wówczas, że na tym polu, które obsiał, jest już dojrzała pszennica – opowiada ks. dr Kilanowcz.
Uroczystości upamiętniające walki w Górach Borowskich
5 września 1939 roku na obrzeżach Piotrkowa Trybunalskiego rozpoczęły się walki, które na trwałe zapisały się w historii regionu. W rejonie dzisiejszej drogi krajowej nr 91 polscy żołnierze stawili opór niemieckim wojskom pancernym zmierzającym w kierunku Warszawy. Jednym z najważniejszych punktów obrony stały się Góry Borowskie - niewielkie pasmo trzech wzniesień położonych na terenie dzisiejszej gminy Wola Krzysztoporska, niedaleko Bełchatowa.
Piotrków Trybunalski znajdował się na trasie głównego niemieckiego uderzenia w kierunku Warszawy. Miasta oraz szosy prowadzącej na Tomaszów Mazowiecki broniła przede wszystkim 19. Dywizja Piechoty dowodzona przez generała Józefa Kwaciszewskiego. Naprzeciwko polskich żołnierzy stanęły oddziały niemieckiego XVI Korpusu Armijnego. Pierwsze niemieckie natarcie zakończyło się niepowodzeniem. Polscy żołnierze zdołali zatrzymać atak, pomimo przeważającej siły wojsk Niemieckich. Okupant po południu ponowił natarcie, poprzedzając je ostrzałem artyleryjskim oraz atakami lotnictwa. Polska obrona zaczęła się załamywać, a walki stopniowo przesuwały się w kierunku Piotrkowa Trybunalskiego. Niestety, jeszcze tego samego dnia miasto zostało zajęte przez wojska niemieckie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.