Reklama

Aspekty

Nowe impulsy do pracy

W sanktuarium Matki Bożej Wychowawczyni Powołań Kapłańskich w dniach 9-10 lutego odbyły się Paradyskie Dni Duszpasterskie.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 7/2024, str. I

[ TEMATY ]

sanktuarium w Paradyżu

Maciej Krawcewicz

W Paradyskich Dniach Duszpasterskich uczestniczą księża z całej diecezji

W Paradyskich Dniach Duszpasterskich uczestniczą księża z całej diecezji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Paradyskie Dni Duszpasterskie są bardzo ważną częścią życia lokalnego Kościoła, ponieważ służą formacji kapłańskiej. Potrzebujemy takich spotkań, dlatego księża uczestniczą w różnych konferencjach, rekolekcjach czy dniach skupienia i właśnie w Paradyskich Dniach Duszpasterskich – mówi bp Tadeusz Lityński. – Mają one wymiar modlitewny, pogłębiający znajomość prawd wiary, wejście w sferę duchowości, ale dotykamy też wyzwań współczesności. Mówimy więc o programie duszpasterskim „Uczestniczę we wspólnocie Kościoła”. Pochylamy się też nad bardzo nurtującym dziś tematem błogosławienia osób żyjących w związkach niesakramentalnych. Chcemy pozostawać na zdrowym gruncie Ewangelii i jednocześnie odpowiadać na współczesne wyzwania.

Reklama

W trakcie dni duszpasterskich wygłoszone zostały konferencje: „Każda dusza jest Kościołem” (ks. dr Mariusz Jagielski), „Towarzyszenie parom niesakramentalnym” (ks. dr Mariusz Dudka) oraz „Realizacja wskazań z Fiducia supplicans” (ks. dr hab. Grzegorz Chojnacki, prof. US). – Zostaliśmy zaproszeni przez papieża, by każda diecezja pod przewodnictwem swojego biskupa ustalała pewne wytyczne do tzw. towarzyszenia, rozpoznawania różnych nieregularnych, trudnych sytuacji ludzi, którzy przeżywają choćby właśnie doświadczenie życia w ponownym związku, już niesakramentalnym. I tutaj rolą każdego duchownego jest towarzyszenie swoim wiernym. Dzisiaj pragniemy szczególnie uwrażliwić na to, żeby nie było procesu odrzucania, a bardziej przybliżenia się do tych osób, które są po prostu w potrzebie, które się źle mają, które tęsknią za pełną obecnością w Kościele – tłumaczy ks. Mariusz Dudka. – Papież mówi, że to towarzyszenie jest długotrwałym procesem i w trakcie konferencji chcę pokazać księżom, jakie są etapy tego procesu. Bardzo ogólnie mówiąc: jest to towarzyszenie ludziom w wierze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. Marcin Siewruk, proboszcz parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Żaganiu podkreśla – Te dni to przede wszystkim okazja do spotkania we wspólnocie kapłanów, żebyśmy mogli doświadczyć wzajemnego ubogacenia, spotykając się na modlitwie z Bogiem, a także wymieniając opinie i otrzymując nowe impulsy do pracy. To też po prostu umocnienie.

Podobnie uważa ks. Waldemar Kostrzewski z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Żarach. – Dla mnie Paradyskie Dni Duszpasterskie to po pierwsze wspólnota. W ciągu roku jako kapłani nie mamy jak zbyt często się spotykać ze względu na różne obowiązki i zadania, a tutaj właśnie mamy takie spotkanie – mówi. – A druga sprawa to spotkanie z pasterzem diecezji. W czasie tych dni omawiane są kierunki i sposoby pracy duszpasterskiej. Jako kapłani wymieniamy się doświadczeniem i zastanawiamy się nad tym, jak ewangelizować.

Paradyskie Dni Duszpasterskie to bardzo ważna część formacji kapłańskiej. Organizowane są dwa razy w roku. – Zwyczaj systematycznych spotkań księży z całej diecezji wprowadził bp Wilhelm Pluta. Oczywiście przez te kilkadziesiąt lat podlegały modyfikacjom, zmieniały się ich miejsca i daty, ale zawsze miały one bardzo pozytywny wpływ na funkcjonowanie duszpasterstwa – mówi ks. Dariusz Gronowski, postulator procesu beatyfikacyjnego bp. Pluty.

2024-02-13 13:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Paradyż. Akatyst ku czci Bogurodzicy

16 października w sanktuarium Matki Bożej Wychowawczyni Powołań Kapłańskich uroczyście wyśpiewano Akatyst ku czci Bogurodzicy.

W zeszłym roku nie było to możliwe, jednak tym razem się udało. Utworzony na tę okazję ogólnodiecezjalny chór złożony był z alumnów naszego seminarium oraz osób przybyłych z Lubska, Nowej Soli, Zawady i Zielonej Góry. 
CZYTAJ DALEJ

Być dla kogoś światłem

2026-01-13 14:30

Niedziela Ogólnopolska 3/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Liturgia Słowa uwrażliwia nas na posłannictwo nie tylko samego Chrystusa, ale również każdego z nas. Jeszcze brzmią w naszych sercach kolędy obwieszczające Narodzenie Jezusa, my jednak nie możemy zatrzymać się przy żłóbku, musimy zmierzać ku Ogrodowi Oliwnemu i Kalwarii, gdyż tam jest cel i misja naszego pielgrzymowania. I choć mamy obrany cel, to ważna pozostaje również wędrówka, nazwana pielgrzymowaniem, co było tak bardzo podkreślane w Roku Jubileuszowym 2025. Pielgrzymowanie stało się nie tylko znakiem nadziei, ale nade wszystko znakiem wiary oraz miłości do Chrystusa, wyrażonej także w miłości do drugiego człowieka. Jesteśmy zatem tymi, którzy niosą Chrystusa – przez nas Bóg ma być rozsławiany. Po raz kolejny słowo Boga mobilizuje nas do bycia apostołem. Skoro przyjąłeś Jezusa za swojego Mistrza i Zbawiciela, musisz być Jego świadkiem. Bóg, który obdarza cię swoim błogosławieństwem, napełnia cię swoim Duchem, który daje ci siłę do tego, by żyć w całej pełni, ustanawia cię światłem dla tych, którzy pobłądzili we współczesnym świecie. I choć mogłoby się wydawać, że się nie nadajesz lub że nie jesteś godny czy odpowiedni, to On nazywa cię nie sługą, ale światłością dla innych – dla tych, którzy może stali się poganami albo są nimi od dawna. Musisz być tym, który podźwignie, podniesie, który wskaże właściwy sens i cel ziemskiego życia. Może będziemy jedynymi na drodze drugiego człowieka, którego uratujemy i wyrwiemy z obłędu, spirali ciemności grzechu i bezsensu życia.
CZYTAJ DALEJ

20. rocznica śmierci księdza Jana Twardowskiego. Poeta, serdeczny, ujmujący człowiek, wybitny kaznodzieja

2026-01-18 07:20

[ TEMATY ]

ks. Jan Twardowski

YouTube.com

Ks. Jan Twardowski

Ks. Jan Twardowski

18 stycznia 2026 r przypada 20. rocznica śmierci księdza Jana Twardowskiego. Poeta, serdeczny, ujmujący człowiek był wybitnym kaznodzieją, na którego kazania do kościoła wizytek w Warszawie przychodziły tłumy. - W życiu - mówił ks. Twardowski - najważniejsze jest samo życie. A zaraz potem miłość.

„Udało się, jakoś wyskoczyło mi z głowy to zdanie” - mówił ks. Jan i zagadkowo się uśmiechając dodawał: „Spotykam je w nekrologach. Często bez mojego nazwiska, ale i tak się cieszę, bo najważniejsze jest to, co napisałem, a nie, że to ja napisałem. Trzeba się pospieszyć z kochaniem innych nie tylko dlatego, że grozi nam rozstanie z kimś bliskim z powodu śmierci, lecz dlatego, że ludzie odchodzą od siebie, gdy życie jest w pełnym biegu. Zmieniają partnerów, opuszczają rodziny, skazują bliskich na samotność. Być może dochodzi do tych rozstań, bo właśnie spóźniliśmy się z okazaniem uczuć, nie dość kochaliśmy, nie daliśmy odczuć bliskiej osobie, że jest wyjątkowa”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję