Kardynał Grzegorz Ryś dał się poznać jako wirtuoz słowa. Jego wnikliwe komentarze przeszywają do szpiku kości i ukazują to, co dla wielu było zakryte, co wymykało się intelektualnemu zrozumieniu i duchowej wrażliwości. Tym razem naszą uwagę kieruje na bogactwo zawarte w Ewangelii według św. Łukasza, przybliżając nie tylko sens teologii tego Ewangelisty, ale także rozciągając swoisty most między naszymi czasami a okresem, w którym uczniowie podążali za Jezusem, by wsłuchiwać się w Jego słowa, i patrzyli na znaki, które czynił.
Książka Klucz do Ewangelii św. Łukasza jest obszernym komentarzem skrojonym na potrzeby współczesnego człowieka. Pozwala nie tylko lepiej zrozumieć sens ewangelicznego tekstu, ale także wydobyć z niego wskazówki dla człowieka XXI wieku dotyczące codziennych dylematów i wyzwań, które stawia przed nami dynamicznie zmieniająca się rzeczywistość. Choć czasy się zmieniają, to prawda pozostaje niezmienna, zanurzona w Bożych słowach, i kieruje się ku jedynemu sukcesowi (posługując się słownymi kategoriami współczesności) – zbawieniu. Tę myśl możemy jeszcze bardziej dogłębnie przeanalizować dzięki książce kard. Rysia.
Klucz do Ewangelii... jest intelektualnym rollercoasterem, w którym autor buduje napięcie między poszczególnymi myślami i fragmentami ewangelicznego tekstu, i wydobywa z nich jeszcze więcej treści zrozumiałej dla przeciętnego zjadacza chleba. Kardynał Ryś podchodzi do tematu kompleksowo, nie omijając żadnego istotnego szczegółu, który można by odnieść do życia współczesnego człowieka. Jak zauważa: „Może warto również wyjaśnić, skąd się wziął wół – symbol Łukasza. Wół, czyli zwierzę ofiarne ze świątyni. Otóż Ewangelista chce pokazać życie Jezusa w pewnych ramach liturgicznych. Ewangelia zaczyna się w świątyni, a kończy się błogosławieństwem, bo wstępując do nieba, Jezus błogosławi wszystkim. Życie jest wpisane w liturgię i jednocześnie samo jest liturgią. Taki jest zamysł teologiczny Łukasza”. Do takiego zatopienia się w liturgii zachęca autor książki Klucz do Ewangelii...
Klucz do Ewangelii św. Łukasza
Kard. Grzegorz Ryś
Wydawnictwo M
Stanowczo zbyt często myślimy o młodzieży jako o przyszłości Kościoła, nie jako teraźniejszości, a przyszłością Kościoła są ich dzieci - daj Boże, natomiast oni są teraźniejszością Kościoła - stwierdził w wywiadzie dla KAI, kard. Grzegorz Ryś. Metropolita łódzki uczestniczył w 46 Europejskim Spotkaniu Młodych w Lublanie, organizowanym przez braci z Taizé.
Kard. Grzegorz Ryś: Bardzo chciałbym być zwyczajnym uczestnikiem spotkania, ale niestety przy tym rozkładzie zajęć nie miałem czasu, żeby być na spotkaniach w grupach, i tego bardzo żałuję, bo myślę, że tam, w gronie młodych działo się wiele bardzo ciekawych rzeczy. Wczoraj miałem tylko okazję usiąść ze swoimi młodymi z Łodzi i zapytać co robili na spotkaniach. Bardzo ciekawe było to, o czym mówili. Były to pytania otwierające ku życiu wspólnemu. Pierwszym zadaniem w grupach było kształtowanie umiejętności słuchania, a drugim, jeśli dobrze zrozumiałem - relacji między troską o siebie samego a troską o innych. Sądzę, że bracia chcieli to powiązać z tym, czym żyje Kościół, czyli z Synodem o synodalności: z umiejętnością wychodzenia do innych, słuchania innych, budowania wspólnoty, współuczestnictwa, robienia czegoś razem. W tym kluczu odczytuję też rozważania brata Matthew każdego wieczoru. Pytał o to, czy mają już w sobie gotowość, żeby zająć miejsca właściwe, które im Pan przygotował w świecie, w Kościele. Chodziło o to, żeby ich otwierać ku innym.
Liturgia Słowa z dzisiejszego dnia przypomina nam, kim jest Ten, który do nas przemawia. Zwraca ona naszą uwagę na to, że Bóg jest wszechpotężny, że jest Tym, który ma moc zniszczyć naszego wroga, abyśmy mogli być wolni. A co to za wróg? Bynajmniej nie jest to opcja polityczna przeciwna moim poglądom, nie jest to złośliwy sąsiad ani bezwzględny pracodawca, który wydawałoby się, pozbawiony jest ludzkich uczuć. Moim wrogiem jest wszelkie zło, które siedzi we mnie, zaczyn wszelkiego grzechu, mój nieprzemieniony jeszcze przez łaskę Chrystusa sposób myślenia i postępowania. Mówiąc językiem biblijnym – jest to stary człowiek we mnie, którego nie ukrzyżowałem w sobie, aby mieć prawdziwe życie w sobie – życie, które daje Bóg.
W dn. 30 marca – 1 kwietnia w parafii św. Jana Marii Vianneya w Polichnie odbyły się rekolekcje wielkopostne. Czas wchodzenia w tajemnice Bożej miłości parafianie przeżyli pod kierunkiem o. Ryszarda Koczwary z Niepokalanowa.
Chcąc przygotować wiernych do głębokiego przeżycia Wielkiego Tygodnia, rekolekcjonista umacniał ich w cnotach teologalnych, eksponując, że fundamentem duchowości chrześcijańskiej jest wiara, a w jej skład wchodzi poznanie, doświadczenie emocjonalno-wartościujące i moralne działanie. Ukazując wartość Wielkiego Tygodnia, mobilizował do rozwoju wiary, mężnego jej wyznawania w każdych okolicznościach życia. – Trzeba pokazać, że jestem katolikiem, chrześcijaninem i nie wstydzę ani nie boję się wiary – powiedział. Przypomniał, że progresja wiary i wytrwałość w niej, bez względu na różnorodność doświadczeń życia, pozostaje nadrzędnym obowiązkiem chrześcijan, rodziców wobec dzieci i Kościoła wobec wiernych. Pytał więc: - „Co zrobiliśmy z dzieciństwem dzieci, czy mają one jeszcze dzieciństwo? Czy te, które wyjechały za granicę z braku miłości do ziemi, będą miały do kogo/czego wracać?”. Rekolekcjonista uwypuklił, że centrum wiary chrześcijańskiej stanowi Jezus Chrystus. Podkreślił, że „Jezus - centrum, kierownik i wyznacznik mojego życia, może uzdrowić mnie i moich najbliższych”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.