„Żeby wszystkim było dobrze” – tak zatytułował ks. Jacek Stryczek swą odezwę do polskich przedsiębiorców. Pełen ironii i sarkazmu manifest zawiera m.in. czteropunktowy program dla Polski: „Jeśli masz firmę, jak najszybciej ją zamknij. Jeśli planowałeś założenie biznesu, zgrzeszyłeś myślą. Jeśli dobrze zarabiasz, natychmiast zwolnij się, by nie blokować miejsca innym. Jeśli uczysz się, pracujesz nad sobą i grozi ci, że kiedyś będziesz dobrze zarabiał, zawróć ze swojej złej drogi”.
„Zamknij firmę, jeśli ją masz. Stań się bezrobotnym i oddaj się pod opiekę państwa. Dopiero wtedy masz szansę znowu stać się dobrym człowiekiem” – apeluje ironicznie do przedsiębiorców autor.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
W podobnym tonie składa też samokrytykę. „Przez lata pomagając ludziom, wydawało mi się, że czegoś się nauczyłem. Na przykład, że nie należy pomagać tak, że im więcej pomocy, tym więcej potrzebujących. I to był mój wielki błąd. Należy dalej pomagać, jak kiedyś: dawać, by ludziom nie chciało się pracować” – pisze krakowski kapłan.
Zapowiedział, że swój manifest wygłosi w czwartek przy Urzędzie Skarbowym przy ul. Grodzkiej w Krakowie.
Krakowski kapłan znany jest z niekonwencjonalnych happeningów, takich jak postawienie konfesjonału pod galerią handlową w czasie przedświątecznej gorączki czy posypywanie popiołem głów kierowców. Ostatnio wydał książkę „Pieniądze w świetle Ewangelii” i udzielił kilku wywiadów, w których mówił m.in., że nie widzi niczego złego w tzw. umowach śmieciowych, bo im bardziej elastyczne są formy zatrudniania, tym lepiej.
Ks. Jacek Stryczek jest założycielem i prezesem Stowarzyszenia WIOSNA i pomysłodawcą SZLACHETNEJ PACZKI.