Reklama

Aspekty

40 dni przygotowań

Wielki Post jest czasem, w którym mamy pozwolić Bogu, by znów nas stworzył, ulepił, dał życie, przemienił – powiedział bp Tadeusz Lityński.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 10/2023, str. I

[ TEMATY ]

Wielki Post

Karolina Krasowska

Celem wielkopostnych praktyk jest gotowość serca na przyjęcie Bożej miłości – podkreślił pasterz diecezji

Celem wielkopostnych praktyk jest gotowość serca na przyjęcie Bożej miłości – podkreślił pasterz diecezji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pasterz diecezji w Środę Popielcową przewodniczył Mszy św. z obrzędem posypania głów popiołem w sanktuarium Matki Bożej Jutrzenki Nadziei w Grodowcu. W homilii zwrócił uwagę, że Środa Popielcowa rozpoczyna bardzo ważny okres w życiu chrześcijanina: przygotowania do świąt Zmartwychwstania Pańskiego. Podkreślił, że ma to być czas metanoi, czyli wezwania do pewnej osobistej przemiany. Dodał, że w okresie Wielkiego Postu mamy czerpać lekcję z żywego słowa Bożego, rekolecji oraz z wielkopostnych nabożeństw, do ktorych należą Droga Krzyżowa i Gorzkie Żale.

Gotowość serca

– Każdego roku przez 40 dni Bóg zaprasza nas, byśmy uznali swój grzech i naszą słabość, niewystarczalność i potrzebę łaski. Dlatego obrzędem, który wprowadza w ten czas pracy nad sobą, refleksji, ale także pogłębionej modlitwy, przystępowania do sakramentów, jest obrzęd posypania głowy popiołem – powiedział bp Lityński. – W tym znaku Kościół nie tylko przypomina prawdę o przemijalności naszego życia, ale zaprasza też do biblijnego Raju, gdzie Bóg jak garncarz tworzy z prochu człowieka, lepiąc go i dając tchnienie życia. Bóg w tym czasie chce wziąć w swoje dłonie to, co jest w nas prochem, co potrzebuje życia, nowej miłości, nadziei. Wielki Post jest czasem, w którym mamy pozwolić Bogu, by znów nas stworzył, ulepił, dał życie i przemienił – kontynuował kaznodzieja. – Ten czas jest po to, by zobaczyć, jak jesteśmy przez Niego ukochani! Bóg nie kocha grzechu, ale grzesznika. Dlatego Swojego Syna, który jest Święty, uczynił grzechem, byśmy zobaczyli, że razem z Nim na drzewie krzyża zostało zabite wszystko, co nas od Bożej miłości oddala. I do tego zwycięstwa Kościół przez 40 dni chce się przygotować. Trzy podstawowe praktyki zadane nam na Wielki Post to modlitwa, post i jałmużna. Jezus mocno akcentuje, że ich celem jest gotowość serca na przyjęcie Bożej miłości. Warunkiem jest bycie na Jezusowej ścieżce wielkopostnej, Jezusowej drodze krzyżowej – dodał. Na zakończenie życzył wiernym, by w tegorocznym okresie Wielkiego Postu, ujawniły się współczesne znamiona świętości, na które zwraca uwagę papież Franciszek, a więc: radość, zamiast narzekania, łagodność dla innych oraz cierpliwość w życiu małżeńskim, rodzinnym i społecznym.

Podwójny wymiar

Wielkie Post, jak mówi ks. Andrzej Sapieha z Kurii Diecezjalnej, ma podwójny charakter. Dla katechumenów, czyli dorosłych kandydatów do chrztu św., to czas intensywnych przygotowań do przyjęcia sakramentów inicjacji chrześcijańskiej (chrztu, bierzmowania i Eucharystii), których Kościół ma zwyczaj udzielać przede wszystkim podczas Wigilii Paschalnej. Natomiast wszyscy wierni w okresie Wielkiego Postu przez częstsze słuchanie słowa Bożego, gorliwszą modlitwę i inne praktyki pokutne przygotowują się do odnowienia w noc paschalną zobowiązań, które wynikają z przyjętego kiedyś sakramentu chrztu św. W okresie Wielkiego Postu w liturgii używa się szat koloru fioletowego, ołtarzy nie ozdabia się kwiatami, a na instrumentach wolno grać jedynie dla podtrzymania śpiewu wiernych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-02-28 13:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Post jako lekarstwo dla duszy i ciała

[ TEMATY ]

wiara

Wielki Post

TD

Wielkopostne symbole w Muzeum Wsi Kieleckiej

Wielkopostne symbole
w Muzeum Wsi Kieleckiej
Pierwszą rzeczą, której oczekiwano od postu, było jego uzdrawiające działanie zarówno na ciało, jak i na duszę. Post miał chronić przede wszystkim przed wpływami demonicznymi. Ta postawa miała swój fundament w poglądach ludów pierwotnych na odżywianie. Oba­wiano się, że przez pożywienie można ulec działaniu jakichś mocy demonicznych. W starożytności ściśle określonym pokarmom przypisywano szczególne wpływy demonów. Na przykład zwolennicy Pitagorasa głosili, że jedząc mięso zabitego zwierzęcia, spożywa się jego demoniczną duszę. Dlatego zalecali wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych. Inne nurty upatrywały demona tylko w ściśle określonych gatunkach zwierząt. Według zwo­lenników magii w mięsie kozy przebywał demon choroby wywołującej epilepsję, a jedzenie mięsa wieprzowego miało powodować choroby skóry i wzmagać popęd seksualny. Demony mogły być aktywne również w roślinach. Zwolennicy Pitagorasa zakazywali spożywania fasoli: w niej miały przebywać dusze zmarłych, które mogły powodować niespokojne, dręczące sny. Podstawą wielu przepisów postnych była zatem ochrona przed wpływami demonów. Ponieważ człowiek nie lubi chorować, powstrzy­­muje się od pokarmu, który może mieć w so­bie demona choroby. Ponieważ człowiek nie chce, by panował nad nim jakiś zły duch, nie jada rzeczy zakażonych przez demony.
CZYTAJ DALEJ

Kto dziś przychodzi do polskich seminariów? Rozmowa z ks. dr. Janem Frąckowiakiem

2026-09-04 14:47

[ TEMATY ]

seminarium

polskie

spadek powołań

Episkopat News

W obliczu spadku powołań, w Kościele w Polsce konieczne będą reformy duszpastersko-administracyjnych, w tym korekty gospodarowania zasobami ludzkimi - podkreśla w rozmowie z KAI ks. dr. Jan Frąckowiak. Przewodniczący zarządu Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych wskazuje, że większego zaangażowania duszpasterskiego będą wymagały obrzeża dużych miast. Podkreśla jednocześnie, że Duch Święty zawsze ma pomysł na Kościół.

Tomasz Królak (KAI): Kto dziś przychodzi do polskich seminariów? Czy po zakończonej właśnie w Turnie dorocznej konferencji rektorów seminariów, które na ten temat obradowało, da się precyzyjnie odpowiedzieć na to pytanie?
CZYTAJ DALEJ

Muzyczne lato dobiegło końca

2026-09-05 13:36

materiały prasowe

Zakończył się Festiwal Organowy Lublin-Czuby 2026.

Koncertem Olgi Bończyk i Roberta Grudnia zakończyła się jubileuszowa, trzydziesta edycja Międzynarodowego Festiwalu Organowego Lublin – Czuby 2026, która przez całe lato gromadziła w Sanktuarium Świętej Rodziny w Lublinie bardzo liczną i wdzięczną publiczność. Każdy z koncertów był nie tylko wydarzeniem artystycznym, ale również spotkaniem ze sztuką wysokiej próby, duchowością, pięknem muzyki i głębokim przesłaniem, które od lat stanowi znak rozpoznawalny tego wyjątkowego festiwalu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję