Reklama

Niedziela Podlaska

Nadzieja życia wiecznego

W 89. roku życia, w 62. roku kapłaństwa 6 lutego 2023 r. odszedł do Domu Ojca śp. ks. kan. Tadeusz Kocuk.

Niedziela podlaska 8/2023, str. VI

[ TEMATY ]

pogrzeb kapłana

Ks. Marcin Gołębiewski/Niedziela

Mszy św. pogrzebowej przewodniczył bp Piotr Sawczuk

Mszy św. pogrzebowej przewodniczył bp Piotr Sawczuk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Żegnając śp. ks. kan. Tadeusza Kocuka, polecamy go z ufnością Bożemu Miłosierdziu i serdecznie dziękujemy za lata kapłańskiej służby, za duchowe przewodnictwo, jakie pełnił we wspólnocie Kościoła w różnych parafiach diecezji drohiczyńskiej, za wszelkie owoce jego modlitwy i pracy – powiedział bp Piotr Sawczuk w homilii podczas Mszy św. pogrzebowej celebrowanej 9 lutego 2023 r. w kościele parafialnym w Pobikrach.

Ponad czterdziestu kapłanów, rodzina, przyjaciele, bliscy, byli parafianie żegnali zmarłego kapłana. Jego wolą było, aby po śmierci spocząć na cmentarzu w rodzinnej parafii. Słowo wprowadzenia skierował miejscowy proboszcz – ks. Bogusław Wasilewski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii biskup nakreślił kontekst historyczny, w jakim przyszło żyć i pełnić kapłańską posługę śp. ks. Tadeuszowi Kocukowi. Nawiązując do czytań mszalnych przypomniał o chrześcijańskiej nadziei życia wiecznego, które czeka człowieka po przejściu bramy śmierci. – Ks. kan. Tadeusz Kocuk jako kapłan służył wielkiej sprawie budzenia w ludzkich sercach nadziei, otwierania ich na Bożą miłość. To wymagało bardzo dużo trudu, bo czasem nadzieja w człowieku słabnie, przygasa i trzeba ją na nowo odbudować. Czasem też miłość szarzeje i trzeba jej przywrócić blask. Na tym polega praca duszpasterska – dodał biskup.

Reklama

Po Eucharystii słowa wspomnień i kondolencji wyraziły osoby związane ze zmarłym kapłanem. Dziekan siemiatycki ks. prał. Jerzy Cudny odczytał testament ks. Kocuka. Przemówili również: ks. Józef Grzeszczuk, ks. kan. Krzysztof Maksymiuk, ks. Zbigniew Bolewski, Fryderyk Bogusz. Wspominając zmarłego kapłana wszyscy jednogłośnie podkreślani jego gościnność, elegancję, życzliwość, radosne podejście do życia. Na zakończenie słowa wdzięczności za obecność i modlitwę wyraziła rodzina zmarłego.

Natomiast dzień wcześniej Mszę św. żałobną celebrowano w kościele parafialnym św. Andrzeja Boboli w Siemiatyczach. Tam śp. kapłan przeżywał ostatnie lata swojego życia. Eucharystii, koncelebrowanej przez ponad trzydziestu księży, przewodniczył ks. prał. Jerzy Cudny. Homilię wygłosił ks. kan. Bohdan Sawicki – miejscowy proboszcz. Odniósł się w niej do fragmentu prefacji z Mszy św. pogrzebowej, która wyraża nadzieję życia wiecznego: „życie Twoich wiernych, o Panie, zmienia się, ale się nie kończy i gdy rozpadnie się dom doczesnej pielgrzymki, znajdą przygotowane w niebie wieczne mieszkanie”. Kaznodzieja dzielił się osobistymi wspomnieniami związanymi ze śp. ks. Tadeuszem Kocukiem.

Po Mszy św. ciało zmarłego kapłana przewieziono do kościoła parafialnego w Pobikrach.

Ks. kan. Tadeusz Kocuk urodził się 22 maja 1934 r. w Skórcu, niedaleko Ciechanowca. Uczęszczał do Szkoły Podstawowej w Skórcu i w Perlejewie. Naukę kontynuował w Zasadniczej Szkole Zawodowej w Grajewie. Następnie ukończył Liceum Ogólnokształcące Księży Salezjanów w Różanymstoku. W roku 1954 wstąpił do Niższego Seminarium Duchownego w Siedlcach. W latach 1955-61 formował się w Wyższym Seminarium Duchownym w Drohiczynie. Święcenia diakońskie otrzymał 25 września 1960 r. w Siedlcach, kapłańskie zaś przyjął w Drohiczynie 25 czerwca 1961 r. z rąk bp. Mariana Jankowskiego.

Reklama

Kolejne miejsca pracy wypełniały wikariaty w parafiach: Rudka, Brańsk, Siemiatycze, Drohiczyn, Bielsk Podlaski, Winna Poświętna, Milejczyce.

Urząd proboszcza pełnił w parafiach: Klichy, Kleszczele, Topczewo. W 2009 r. przeszedł na emeryturę.

Pełnił następujące urzędy i funkcje diecezjalne: członek Rady Kapłańskiej, członek Komisji ds. duszpastersko-liturgicznych I Synodu Diecezji Drohiczyńskiej, ojciec duchowny Dekanatu Brańskiego.

Za swoją posługę i postawę kapłańską został mianowany kanonikiem honorowym Kolegiackiej Kapituły Węgrowskiej, a następnie kanonikiem gremialnym tejże kapituły. Otrzymał również Krzyż Papieski Diecezji Drohiczyńskiej.

2023-02-14 13:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biskupi spoczęli w katedrze

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 6/2021, str. IV

[ TEMATY ]

bp Adam Dyczkowski

pogrzeb kapłana

Karolina Krasowska

Msza św. pogrzebowa śp. bp. Adama Dyczkowskiego w Zielonej Górze

Msza św. pogrzebowa śp. bp. Adama Dyczkowskiego w Zielonej Górze

– Uobecniali zbawczą miłość, moc Bożą i prawdę Chrystusową – mówił bp Paweł Socha w czasie Mszy św. pogrzebowej w Gorzowie o śp. biskupach Antonim Stankiewiczu i Adamie Dyczkowskim, którzy zmarli przed kilkoma tygodniami.

Doczesne szczątki biskupów spoczęły w nowej krypcie w gorzowskiej katedrze. Uroczystości pogrzebowe odbyły się 25 i 26 stycznia kolejno w Zielonej Górze i Gorzowie.
CZYTAJ DALEJ

“Chrystus spowity całunem” wystawiony w Rzymie

2025-04-18 22:00

[ TEMATY ]

Rzym

Chrystus spowity całunem

niezwykła rzeźba

Włodzimierz Rędzioch

“Chrystus spowity całunem”

“Chrystus spowity całunem”

W samym sercu Neapolu, w Kaplicy Sansevero znajduje się jedna z najbardziej niezwykłych rzeźb jaką kiedykolwiek wykuto w marmurze – to „Chystus spowity całunem” („Cristo Velato”). Jej twórcą jest włoski rzeźbiarz Giuseppe Sammartino, który skończył swoje dzieło w 1753 r. Ludziom trudno było uwierzyć, że można było z twardego marmuru „wydobyć” przezroczysty całun, który lekko pokrywał ciało zmarłego Chystusa. Ponieważ zleceniodawcą rzeźby był książe Raimondo di Sangro, sławny alchemik, powstała legenda, że całun powstał w alchemicznym procesie „marmoryzacji” tkaniny.

Warto dodać, że w okresie późnego baroku Sammartino był jednym z najwybitniejszych włoskich rzeźbiarzy – pracował w Neapolu, tworząc rzeźby o tematyce religijnej, a Chrystus z kaplicy Sansevero jest jego najsłynniejszym dziełem.
CZYTAJ DALEJ

Pożegnanie z „check and balance”?

2025-04-19 10:26

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Ostatnie lata w polskiej polityce to eksplozja zamiany pojęć. Weźmy choćby tzw. populizm. Zgodnie z definicją (z łac. populus „lud”) jest to zjawisko polityczne polegające na odwoływaniu się w swoich postulatach i retoryce do idei i woli „ludu”, często stawianego w kontrze do „elit”.

Mimo iż jest to łatka przyklejana przez obóz lewicowo-liberalny konserwatystom, tak naprawdę jest to mechanizm przez nich samych coraz intensywniej stosowany. W naszym kraju widać to choćby przy okazji kolportowania narracji, zgodnie z którą Prawo i Sprawiedliwość to elita biznesowo-polityczna, którą trzeba „odsunąć od władzy” i odebrać pieniądze, którymi „się nachapali”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję