Reklama

Aspekty

To nasza diecezja

Z miłości do Jezusa

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 50/2022, str. VI

[ TEMATY ]

misjonarki

Angelika Zamrzycka

Siostry Misjonarki Chrystysa Króla dla Polonii Zagranicznej (od lewej): s. Anna, s. Magda i s. Monika posługują przy parafii Ducha Świętego w Zielonej Górze

Siostry Misjonarki Chrystysa Króla dla Polonii Zagranicznej (od lewej): s. Anna, s. Magda i s. Monika posługują przy parafii Ducha Świętego w Zielonej Górze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Rafał Witkowski: Co daje siostrze praca z młodzieżą?

S. Anna Kraśner: Uczenie religii w szkole daje siłę i wewnętrzną radość. Osobiście sama dużo się uczę od młodych, zwłaszcza prostoty w patrzeniu na rzeczywistość. Młody człowiek jest poszukujący i moje bycie z uczniami to konkretne ukierunkowanie ich na inne wartości, które świat spycha na drugi plan. Choć nie zawsze proste jest dla mnie mówienie o Panu Bogu, to mogę to czynić również przez postawę czy styl bycia. Nie ukrywam, że praca w szkole jest trudna, ale siłę daje Bóg: wychodzę do pracy z różańcem – pierwsza dziesiątka jest zawsze za moich uczniów.

Studiowanie teologii i układanie kwiatów – jak to połączyć?

S. Magdalena Honkisz: Naturalnie – miłością, bo miłość to pasja. Jeżeli zdecydowałam się iść za Jezusem, to chcę Go bardziej poznawać, dlatego studiuję teologię. Nauka służy poznaniu mojego Pana, ale też zrozumieniu fenomenu wiary. To jest dobro, które jest dane wielu z nas. Dobrem może być też piękno, które inspiruje, podnosi na duchu. Ja wyrażam je chociażby przez układanie kwiatów, pisanie ikon, robienie zdjęć.

Dlaczego lubi siostra posługę w zakrystii?

S. Monika Mackiewicz: Mam poczucie, że daje to mi bliskość z Bogiem. Mogę pracować dla Niego, a także współpracować z ludźmi. Wykonuję zwykłe czynności, ale z intencją, że czynię to dla Jezusa. To świadectwo w prostych rzeczach, np. zwykłe zapalanie świeczek, uzupełnianie oliwy, czyszczenie kropielnic. Niby błahostki, a z drugiej strony… dla Jezusa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-12-07 08:48

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Indie: Misjonarki Miłości mają problemy po cofnięciu licencji na fundusze zagraniczne

[ TEMATY ]

pomoc

Indie

misjonarki

Archiwum prywatne

Od Bożego Narodzenia Misjonarki Miłosierdzia ściśle racjonują żywność i artykuły codziennego użytku dla swoich stałych 600 beneficjentów w domu macierzystym i sierocińcu dla dzieci Shishu Bhavan w Kalkucie.

Związane jest to z decyzją rządu o ograniczeniu zagranicznych funduszy dla ich organizacji charytatywnej. „To sposób na uniemożliwienie niezależnej pracy w Indiach. Rząd sieje dezinformację przeciwko chrześcijanom” – uważa John Dayal, działacz na rzecz praw człowieka.

CZYTAJ DALEJ

Trwam w Winnym Krzewie

2024-04-23 12:03

Niedziela Ogólnopolska 17/2024, str. 22

[ TEMATY ]

rozważanie

Adobe Stock

Jakiś czas temu spotkałem mężczyznę, który po wielu latach przeżytych z dala od Boga i Kościoła odnalazł skarb wiary i utracony całkowicie sens życia. Urodził się w dobrej katolickiej rodzinie. Rodzice zadbali o jego religijną formację. Pokazali mu prawdziwe rodzinne życie, jednak już jako nastolatek zaczął się od tego wszystkiego odcinać. Spotkał takie osoby, które przekonały go, że religia to ludzki wymysł, że Boga nie ma, a Kościół i jego ludzie to zwykli hipokryci. Począł się zatracać, zaczął bowiem nadużywać alkoholu, zażywać narkotyki, prowadzić rozwiązłe życie, w niczym nieskrępowanej wolności. Porzucił dom, zrozpaczonych rodziców i związał się z towarzystwem, które wyznawało podobne „wartości”. Tam poznał swoją przyszłą żonę. Zawarli nawet sakrament małżeństwa, bo ktoś ich przekonał, że to fajna „impreza”. Dali życie trzem córkom, których nawet nie ochrzcili. Małżeństwo tego człowieka rozpadło się, a córki totalnie pogubiły się w życiu. Został sam z poczuciem przegranego życia. Postanowił ze sobą skończyć. I wtedy spotkał kogoś, kto przypomniał mu o Bogu, o sakramentach świętych, o Różańcu i zaprowadził do wspólnoty działającej w parafii, która otoczyła go miłością i modlitwą. Dzisiaj odbudowuje swoje życie, porządkuje swoje sprawy. Na jego dłoni widziałem owinięty różaniec, z którym, jak powiedział, nigdy się już nie rozstaje. Na pożegnanie przyznał, że nareszcie czerpie pełnymi garściami z Bożej miłości.

CZYTAJ DALEJ

Rodzina świątynią miłości

2024-04-27 16:03

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Zakończyła się peregrynacja relikwii bł. Rodziny Ulmów w Diecezji Sandomierskiej.

Ostatnią świątynią, w której modlono się przy błogosławionych z Markowej było Diecezjalne Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Ostrowcu Świętokrzyskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję