Reklama

Niedziela Małopolska

Wspiera i inspiruje

Cokolwiek robię, to dla Pana Boga i ludzi – stwierdza ks. kan. Jan Przybocki, proboszcz parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Bibicach.

Niedziela małopolska 29/2022, str. VI

[ TEMATY ]

jubileusz kapłaństwa

MFS/Niedziela

Jubilat częstował cukierkami dzieci składające życzenia i przybijał z nimi „piątki”

Jubilat częstował cukierkami dzieci składające życzenia i przybijał z nimi  „piątki”

Duszpasterz archidiecezji krakowskiej świętuje 55. rocznicę urodzin, 30 lat kapłaństwa, w tym dekadę proboszczowania w bibickiej parafii.

Maksyma

Ksiądz Jan wykorzystuje dany mu czas na maksa, a kolejne posługi, do których jest kierowany, wykonuje z wielkim zaangażowaniem. Należy do kategorii kapłanów lubiących wyzwania. Potrafi współpracować z ludźmi i motywować ich do aktywności poprzez dawanie dobrego przykładu. To lider skupiający innych wokół idei, z którymi się utożsamia. Żyje i działa zgodnie z maksymą zainspirowaną postawą św. Brata Alberta, widniejącą na fb ks. Jana: „Bądź dobry jak chleb..., każdemu głodnemu dać jeść, bezdomnemu miejsce, a nagiemu odzież. Jak nie można dużo, to mało...”.

Przez 23 lata jubilat prowadził z biskupem Janem Szkodoniem rozważania w Radio Alex, łącznie powstało ok. 1500 audycji. Był jednym z koordynatorów ŚDM w Krakowie, a przez 15 lat – głównym koordynatorem krakowskiej pielgrzymki na Jasną Górę.

Choć parafia, w której sam posługuje, liczy ok. 4500 tys. wiernych, to znajduje czas, aby się zatrzymać przy dzieciach i przybić z nimi przysłowiową „piątkę”. Podczas uroczystości odpustowych Tadeusz Łysek – sołtys Bibic podkreślił, że ks. Jan jest cenionym duszpasterzem i zaznaczył: – Jesteś bibiczaninem, który wspiera i inspiruje. Dzięki twoim działaniom w Bibicach żyje nam się lepiej. Z kolei Józef Plewniak – przewodniczący Parafialnej Rady Duszpasterskiej stwierdził: – Jak dobry pasterz z Ewangelii Janowej karmisz nas przy Pańskim Stole chlebem z nieba, chronisz przed szatanem i złem, które wokół rozsiewa i szukasz aż do skutku każdej zagubionej osoby, aż wróci do owczarni.

Lider

Wypowiedziane pod adresem proboszcza słowa uznania mają pokrycie w podejmowanych przez niego inicjatywach. Szczególnie głośno było o tych zrealizowanych w ostatnich miesiącach, gdy na Ukrainie wybuchła wojna, a do Polski zaczęli napływać uchodźcy. Proboszcz Przybocki bez chwili wahania zaangażował się w pomaganie. Jak informowały media, gdy wybuchła wojna, ks. Jan zorganizował w Bibicach magazyny z odzieżą oraz żywnością. Ze sklepów Biedronki, dzięki współpracy z Caritas Archidiecezji Krakowskiej, trafiają tu produkty, których termin przydatności się kończy. Z nich przygotowywano m.in. posiłki zawożone najpierw na Dworzec Główny, a potem do namiotu Caritas przy dworcu w Krakowie. Po wybuchu wojny bibicka plebania stała się nie tylko miejscem pomagania uchodźcom, ale także mieszkaniem dla nich. Zaangażowanie proboszcza motywowało parafian, którzy z wielką ofiarnością dołączyli do pomagających. Wielokrotnie wypowiadali się w mediach, podkreślając rolę proboszcza – lidera tych działań. – Nic bym nie zrobił bez ludzi, których mam dookoła – stwierdza z kolei jubilat i wyznaje: – Bardzo lubię pracować z ludźmi. Daję im kredyt zaufania od razu. Bez zaufania im nie mógłbym wiele zrobić.

Reklama

Różnorodną aktywność docenił prezydent RP, który przyznał ks. Janowi Przybockiemu Złoty Krzyż Zasługi RP za działalność społeczną i charytatywną. Odznaczenie wręczył minister Piotr Ćwik w kościele parafialnym przed sumą odpustową. Zastępca szefa kancelarii prezydenta RP przypomniał, że odznaczenie zostało przyznane przed dwoma laty i zauważył, że: – Te kolejne 2 lata, które minęły, to czas intensywnej działalności ks. Jana. Przypominając o niesieniu pomocy uchodźcom z Ukrainy, zaznaczył, że benficjentami wyróżnienia są także parafianie i podkreślił: – Każdy kapłan jest mocny tym, że są z nim ludzie. Z ks. Janem ludzie byli na całym szlaku kapłańskim. I są z nim od 10 lat w Bibicach.

Brawa i życzenia

Po uroczystości w świątyni rozległy się długo niemilknące, gromkie brawa. Proboszcz dedykował medal tym wszystkim, których Pan Bóg postawił na jego drodze życia. – Każda i każdy z państwa ma udział w tym odznaczeniu – przekonywał ks. Przybocki. I zaznaczył: – Także ci, z którymi przez 30 lat pracowałem, począwszy od Frydrychowic, Jabłonki, Biórkowa, Zakopanego, parafii Matki Bożej Dobrej Rady w Krakowie i tutaj. Dekadę spędzoną w Bibicach nazwał pięknym czasem. Zauważył, że kapłani bardzo często pracują rękami parafian i wyznał: – To, co udało się zrobić, to wasza zasługa. Za wszelką serdeczność i dobroć wobec parafii i wobec mojej osoby, a także za cierpliwość do mnie bardzo serdecznie dziękuję!

Uroczyste chwile zakończyło Plurimos annos wyśpiewane przez parafialny chór Psallite Deo. A Józef Plewniak powiedział: – Na tej trudnej pasterskiej drodze życzymy księdzu proboszczowi nieustannego błogosławieństwa, aby nie stracił nikogo z tych, których Pan postawił i jeszcze postawi na kapłańskiej drodze. Aby wszystkich zaprowadził do zbawienia. Życzymy, by parafia, którą ksiądz kieruje, była coraz liczniejsza i coraz piękniejsza w wierze!

2022-07-12 12:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W służbie Bogu i ludziom

Kapłańskie jubileusze świętowane są w archikatedrze lubelskiej oraz w parafiach, z których księża pochodzą i do których zostali posłani.

Jedna z takich uroczystości odbyła się w niedzielę, 19 czerwca, w parafii św. Brata Alberta w Puławach, gdzie za 50 lat kapłaństwa dziękował proboszcz senior ks. kan. Aleksander Zeń. Na liturgii pod przewodnictwem bp. Artura Mizińskiego zgromadzili się przedstawiciele wspólnot, w których pracował ks. Aleksander, władze miasta i powiatu puławskiego, a także przyjaciele i rodzina jubilata. W homilii bp Miziński ukazał kapłaństwo jako szczególne powołanie do jedności z Chrystusem w realizacji Jego misji oraz do służby Bogu i człowiekowi poprzez wyjaśnianie Bożych tajemnic, sprawowanie sakramentów i wypełnianie woli Bożej. Wskazując na ks. Aleksandra Zenia przedstawił jego drogę, która rozpoczęła się w katolickiej rodzinie w Horyszowie Polskim, gdzie usłyszał głos powołania, i prowadziła przez seminarium duchowne w Lublinie oraz przez parafie we Frampolu, Krasnymstawie. Bychawie, Lublinie i Brzezinach Stojeszyńskich aż po Puławy. Do miasta nad Wisłą jubilat przybył w 1986 r. z misją tworzenia parafii Brata Alberta i wybudowania kościoła; tu wciąż mieszka i służy. – Dziękujemy za piękne lata wznoszenia kościoła oraz organizowania życia religijnego, za troskę o tworzenie wspólnoty wiary i miłości braterskiej – powiedział ksiądz biskup. O tym, jak bogata jest historia życia ks. Zenia i jak wiele inicjatyw podejmował, można było przekonać się słuchając podziękowań i życzeń. Przedstawiciele Rady Parafialnej podkreślili, że jest on nie tylko budowniczym świątyni, ale też twórcą przystani dla bezdomnych; wyjątkowym człowiekiem, który krzewi wiarę, kulturę i patriotycznego ducha. Przedstawiciele różnego szczebla władz wskazali na społeczne zaangażowanie ks. Zenia, które doprowadziło m.in. do ogłoszenia św. Brata Alberta patronem miasta Puławy. Duchowieństwo i wierni dekanatu puławskiego dziękowali m.in. za zaangażowanie w działalność w Katolickim Stowarzyszeniu Kolejarzy Polskich oraz w NSZZ Solidarność Ziemi Puławskiej.

CZYTAJ DALEJ

Alicja z krainy dobra

Niedziela Ogólnopolska 51/2019, str. 52-54

[ TEMATY ]

miłosierdzie

wolontariat

Klaudia Zielińska

Nie lubi mówić o sobie. Unika udzielania wywiadów. Ratuje ludzi od śmierci, głodu, cierpienia i chorób. Misjonarka w Kenii i Tanzanii. Nazywana przez bliskich „Aniołem Afryki” lub „Matką Teresą z Polski”.

Krzysztof Tadej: Trzy lata temu w wywiadzie dla tygodnika Niedziela powiedziała Siostra m.in.: „Kiedyś pojechałam do jednej z wiosek. Witałam się z ludźmi i nagle usłyszałem dziwny pisk. Spytałam: «Co to takiego?». Wskazano mi jeden z domów. Wczołgałam się, bo nie było drzwi. Zobaczyłam dziecko leżące na liściach od banana. Piszczało z bólu. W jego uchu zagnieździły się robaki i wyjadały błonę bębenkową. Obok leżała matka i nie miała siły wstać. Umierała z głodu. Udało się uratować dziecko i matkę w ostatniej chwili”. Opowiadała Siostra również o innych dramatycznych sytuacjach w kenijskiej miejscowości Laare. Czy od tego czasu sytuacja się poprawiła?

CZYTAJ DALEJ

MSZ: Polska jest wstrząśnięta atakiem terrorystycznym w Jerozolimie

2023-01-28 13:15

[ TEMATY ]

Jerozolima

PAP/EPA/ATEF SAFADI

Polska jest wstrząśnięta atakiem terrorystycznym w Jerozolimie; stanowczo sprzeciwiamy się aktom terroryzmu we wszystkich jego formach - podkreśliło w sobotę Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

W piątek uzbrojony mężczyzna zabił siedem osób i postrzelił kilka kolejnych przed synagogą w północnej części Jerozolimy Wschodniej. Napastnik został zastrzelony przez policję.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję