Przy parafii Miłosierdzia Bożego został powołany sztab, który będzie odpowiadał za duchowe i techniczne przygotowanie do wyjazdu do Lizbony. Odpowiedzialny za niego jest ks. Michał Marciniak, wikariusz parafii i kilkukrotny uczestnik ŚDM. – Główny punkt przygotowań działa w Centrum Duszpasterskim Archidiecezji Wrocławskiej „pod Czwórką” i odpowiada za nie ks. Mariusz Sobkowiak, diecezjalny duszpasterz młodzieży wraz z młodzieżą z Diecezjalnego Duszpasterstwa Młodzieży. Utworzenie mniejszych punktów przygotowań, takich jak np. w Oławie ma pomóc, aby z każdej strony archidiecezji młodzież mogła blisko swojego zamieszkania uczestniczyć w przygotowaniach do tego międzynarodowego spotkania – zaznacza ks. Marciniak i dodaje: – Nasze działanie poszerzone jest o okoliczne dekanaty: Jelcz-Laskowice, Brzeg, Ziębice, Strzelin.
W pierwszym spotkaniu uczestniczyło kilkanaście osób. W jego trakcie ks. Michał podzielił się swoim doświadczeniem ŚDM, a także wyświetlił film z ŚDM w Panamie (2019 r.). Dodatkowo przygotowana została wystawa pamiątek i symboli ŚDM, które pochodziły ze zbiorów ks. Michała Marciniaka oraz ks. proboszcza Zbigniewa Kowala, który przez kilka lat pełnił funkcję Diecezjalnego Duszpasterza Młodzieży i był odpowiedzialny za przygotowania do ŚDM w archidiecezji wrocławskiej.
Setki tysięcy młodych chrześcijan ze 160 krajów świata przybyły do Paryża w sierpniu 1997 r., by wziąć udział w XII Światowych Dniach Młodzieży.
Razem z Janem Pawłem II na placu Wolności i Praw Człowieka
Wydawało się, że w laickiej Francji, w której kościoły raczej świecą pustkami, trudno liczyć na miejscową młodzież. Rzeczywistość okazała się radykalnie inna
Był 21 sierpnia 1997 r. (czwartek). Stojąc wśród dziesiątków tysięcy młodych ludzi, byłem zdumiony tak liczną ich obecnością. Jeszcze kilka dni wcześniej francuscy biskupi zapowiadali, że po raz pierwszy w historii liczba gości z zagranicy przewyższy liczbę gospodarzy.
Autor rozważań ks. Maciej Jaszczołt to kapłan archidiecezji warszawskiej, biblista, wikariusz archikatedry św Jana Chrzciciela w Warszawie, doświadczony przewodnik po Ziemi Świętej. Prowadzi spotkania biblijne, rekolekcje, wykłady.
Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.
Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.