Reklama

Niedziela Lubelska

Samochód od Papieża

Ojciec Święty Franciszek za pośrednictwem Caritas Archidiecezji Lubelskiej przekazał na Ukrainę samochód.

Niedziela lubelska 21/2022, str. I

[ TEMATY ]

pomoc dla Ukrainy

Paweł Wysoki

Po auto przyjechał ks. Rafał Szkopowiec z Merefy pod Charkowem (czwarty od lewej)

Po auto przyjechał ks. Rafał Szkopowiec z Merefy pod Charkowem (czwarty od lewej)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszystko zaczęło się od telefonu kard. Konrada Krajewskiego do abp. Stanisława Budzika. Papieski jałmużnik przekazał informację, że Ojciec Święty chce przeznaczyć środki na konkretną pomoc dla Ukrainy. Po rozmowie z ks. Wojciechem Stasiewiczem, dyrektorem Caritas SPES diecezji charkowsko-zaporoskiej okazało się, że pilną potrzebą jest samochód osobowo-ciężarowy. Nim minął tydzień, na podwórko centrali Caritas przyjechał odpowiedni pojazd. Poświęcony 13 maja przez abp Stanisława Budzika wyruszył w drogę, by nieść udręczonej Ukrainie nadzieję i pomoc.

Samochód zostanie wykorzystany do rozwożenia darów w mieście i okolicach Charkowa, które zostały wyzwolone spod rosyjskiej okupacji. – W sobotę, 7 maja, kard. Krajewski zadzwonił do mnie, a już następnego dnia pieniądze były na koncie. Cieszę się, że w tak szybkim tempie sprawa została sfinalizowana. Ukraina teraz jest w potrzebie, nie można pomocy odkładać na później – powiedział ksiądz arcybiskup. – Na terenach objętych wojną Kościół pełni wspaniałą robotę. Księża, którzy mimo niebezpieczeństwa tam pozostali, dają świadectwo wiary i odpowiedzialności za tych, którzy cierpią i potrzebują pomocy – podkreślił. Ks. Paweł Tomaszewski, dyrektor CAL, wyjaśnił, że szybka akcja była możliwa dzięki współpracy z Fix Forum Lider, autoryzowanym dealerem marki Citroen. – Samochód został opłacony przez papieża; nasze wsparcie w tym przypadku ograniczyło się do pomocy w szybkim wyszukaniu i dostarczeniu oraz zrezygnowaniu z marży. Mam nadzieję, że będzie bezpiecznie służył i niósł pomoc – powiedział Tomasz Wiejak, prezes zarządu. Ks. Tomaszewski przekazał, że firma od początku wojny nieodpłatnie udostępnia lubelskiej Caritas samochód dostawczy, którym przewożone są dary między magazynami w Lublinie oraz na granicę do Dorohuska i do punktów dla uchodźców w Chełmie.

Ksiądz dyrektor poinformował, że od początku wojny dzięki darczyńcom i wolontariuszom lubelskiej Caritas do wielu miast Ukrainy dotarło 145 ciężarówek i 35 busów z darami (łączna waga 3 tys. ton, wartość niemal 12 mln zł). Jeśli chodzi o środki finansowe, na pomoc Ukrainie udało się zgromadzić niemal 4 mln zł.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-05-17 08:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dary dla Czernihowa

Niedziela sandomierska 12/2022, str. IV

[ TEMATY ]

pomoc dla Ukrainy

UM Tarnobrzeg

To dopiero początek współpracy

To dopiero początek współpracy

Dwaj młodzi Szwajcarzy dotarli do Tarnobrzega z pomocą z miejscowości Fribourg położonej w pobliżu Lozanny.

Ogłosiliśmy zbiórkę pieniędzy na Instagramie wśród znajomych oraz za pomocą popularnej u nas aplikacji. Każdy kto chciał mógł zatem wpłacić dowolną kwotę. Zebraliśmy kilkadziesiąt tysięcy, za które postanowiliśmy dokupić w Polsce rzeczy, które w tej chwili są najbardziej potrzebne na Ukrainie i tutaj dla uchodźców. Nie kupowaliśmy w Szwajcarii, gdyż w Polsce jest taniej, więc za zebrane pieniądze mogliśmy nabyć zdecydowanie więcej rzeczy. Chcieliśmy wesprzeć zbiórkę prowadzoną przez instytucję, gwarantującą, że wszystko trafi tam, gdzie powinno. W Rzeszowie w hurtowni medycznej spotkaliśmy małżeństwo, które kupowało środki medyczne, by zawieźć je do Tarnobrzega, który prowadzi zbiórkę. I to oni podpowiedzieli nam, żeby przyjechać tutaj. Bardzo się cieszymy, bo mamy pewność, że to co kupiliśmy nie zmarnuje się, nie trafi w niewłaściwe ręce – powiedział Vincent Jenny. Młodym Szwajcarom Vincentowi i Luckowi podziękował prezydent Tarnobrzega Dariusz Bożek, który zapewnił, że przekazane dary trafią do Czernihowa, miasta partnerskiego Tarnobrzega, które od ponad tygodnia przeżywa ostrzał i bombardowanie.
CZYTAJ DALEJ

Warszawa: Msza pogrzebowa śp. ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej

2026-09-17 15:00

PAP

Metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy świętej pogrzebowej w intencji ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie

Metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy świętej pogrzebowej w intencji ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie

- Stasiu, wymódl nam dla naszego kraju Orłów. "Bożych Szaleńców", jak ty - mówił ks. infułat Jan Sikorski w homilii podczas Mszy św. pogrzebowej śp. ks. Stanisława Małkowskiego. Liturgii sprawowanej w Świątyni Opatrzności Bożej przewodniczył metropolita warszawski abp Adrian Galbas. - Dla mojego pokolenia postawa księdza Stanisława Małkowskiego pozostaje świadectwem tego, że wierność sumieniu ma swoją cenę. Ale są wartości, których nie wolno porzucić bez względu na cenę - napisał Prezydent RP Karol Nawrocki w liście, który został odczytany przed Mszą św. Śp. ks. Stanisław Małkowski zmarł 7 września 2026 r. w wieku 82 lat. Spocznie na Powązkach Wojskowych.

Wokół trumny śp. ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie zgromadziło się bardzo liczne grono duchownych i wiernych świeckich. Przy ołtarzu modliło się kilkudziesięciu kapłanów, a wśród nich ks. infułat Jan Sikorski, który wygłosił homilię, ks. prof. Waldemar Chrostowski, który odczytał modlitwę powszechną a także ks. dr hab. Jarosław Wąsowicz, kapelan Prezydenta RP. Mszy św. przewodniczył metropolita warszawski abp Adrian Galbas.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzym przemierzył Meksyk rowerem z Matką Bożą z Guadalupe... na plecach

2026-09-17 21:09

[ TEMATY ]

Matka Boża z Guadalupe

Źródło: dzięki uprzejmości zdjęć Tirando / Jorge Alberto Mercado Padill

Czasem zmęczony, ale zawsze pełen wdzięczności Santiago Caamal Beh przemierzył cały Meksyk na rowerze, niosąc na plecach wizerunek Matki Bożej z Guadalupe, aby ​​podziękować za zdrowie swojej matki.

Przed podróżą w życiu rodzinnym Caamala doszło do nieszczęśliwego wydarzenia. Jego mama doznała złamania stopy i kostki, w wyniku czego konieczna była operacja. Caamal obawiał się, że nie będzie w stanie zebrać potrzebnych pieniędzy na operację, dlatego poprosił Matkę Bożą o uzdrowienie swojej mamy. Jak informuje, tak też się stało – jego mama wróciła do zdrowia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję