Reklama

Wiara

Elementarz biblijny

Pokolenie Judy

Niedziela Ogólnopolska 51/2021, str. V

[ TEMATY ]

Elementarz biblijny

Grażyna Kołek/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dla nas pokolenie Judy ma jedyne w swoim rodzaju znaczenie. To właśnie z niego pochodzi Jezus Chrystus, podobnie jak i królowie Dawid, Salomon czy prorok Izajasz.

Jak wiemy, pokolenie Judy jest jednym z dwunastu pokoleń Izraela. Znaczenie hebrajskiej nazwy plemienia – Jehudah jest łączone z imieniem Boga – Elohim, stąd pojawia się wytłumaczenie, że nazwa tego pokolenia znaczy: niech będzie pochwalony Bóg – jehod ‘El.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Historia pokazała, że spełniło się błogosławieństwo Jakuba wypowiedziane w Księdze Rodzaju (por. 49, 8-12), iż pokolenie Judy będzie odgrywało najważniejszą rolę ze wszystkich pokoleń. Co więcej, w tradycji Kościoła zapowiedź z pierwszej księgi Biblii jest odczytywana jako proroctwo mówiące już wtedy o Mesjaszu: „Nie zostanie odjęte berło od Judy ani laska pasterska zabrana spośród jego kolan, aż przyjdzie ten, do którego ono należy, i zdobędzie posłuch u narodów!”.

Po przybyciu dwunastu pokoleń Izraela do ziemi obiecanej pokolenie Judy osiedliło się na rozległym terytorium na południe od Jerozolimy, która przypadła w udziale pokoleniu Beniamina.

Reklama

Samo Królestwo Judzkie powstało w 933 r. przed narodzeniem Chrystusa. Stało się tak w wyniku podziału królestwa Salomona za panowania jego syna Roboama na dwie części. Jedna z nich obejmowała terytoria Judy i Beniamina, które pozostały wierne królowi (por. 1 Krl 12), a druga – terytoria pozostałych dziesięciu pokoleń Izraela. Po tym podziale przez wieki trwały często napięcia, a nawet walki bratobójcze między Judą i Izraelem.

W 721 r. przed narodzeniem Chrystusa dziesięć pokoleń Izraela zostało rozproszonych przez Asyrię. W praktyce pokolenia Judy i Beniamina pozostały wiernymi spadkobiercami przymierza mojżeszowego, zachowując kult w świątyni jerozolimskiej.

Od najazdu króla Nabuchodonozora w 597 r. przed narodzeniem Chrystusa Juda podlegała Babilonowi. Rok 586 był przełomowy. Wtedy po buncie ostatniego króla Judy – Sedecjasza nastąpił upadek Jerozolimy, a bardzo wielu spośród pokoleń Judy i Beniamina, w tym mieszkańców Jerozolimy, zostało uprowadzonych do niewoli w Babilonii (dzisiejsze terytorium Iraku i Syrii).

W 538 r. wygnańcy mogli powrócić z Babilonii do swej ziemi i odbudować świątynię w Jerozolimie. Dawne królestwo obejmujące pokolenia Judy i Beniamina przyjęło nazwę Judea. Co ważne, od tego czasu historia pokolenia Judy stała się de facto historią Żydów i judaizmu. Sama nazwa „Żydzi”, w języku hebrajskim: Jehudim, pochodzi przecież od pokolenia Judy – Juhudah.

W Nowym Testamencie o pokoleniu Judy czytamy już na samym początku Ewangelii. Zaraz po Zwiastowaniu jest ukazana Maryja, która poszła z pośpiechem „do pewnego miasta w pokoleniu Judy” (Łk 1, 39). W Betlejem, a więc w mieście Judy, narodził się Jezus i tam spędził pierwsze miesiące swego życia, aż do ucieczki do Egiptu. Pokolenie Judy jest więc pokoleniem Mesjasza.

2021-12-14 09:41

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Setnik Korneliusz

Niedziela Ogólnopolska 15/2023, str. 15

[ TEMATY ]

Elementarz biblijny

Gerbrand van den Eeckhou

Postać setnika Korneliusza pojawia się w Dziejach Apostolskich. Jego funkcja dowódcy wojskowego i noszone imię wskazują na pogańskie pochodzenie. To imię wiąże się z rzymskim rodem patrycjuszy Cornelii. Korneliusz dowodził kohortą, zwaną Italską, czyli 600-osobowym odziałem złożonym z mieszkańców Italii. Wraz ze swym oddziałem stacjonował w Cezarei Nadmorskiej. Tu, w pałacu zbudowanym przez Heroda Wielkiego, mieli swą rezydencję prokuratorzy rzymscy. Pełnił zatem ważną funkcję. Dzieje Apostolskie wspominają również o jego silnym zaangażowaniu w sprawy religijne. Określają go jako pobożnego, co znaczy, że zależało mu na poznaniu Boga i postępowaniu zgodnym z Jego wolą. Boga szukał w religii żydowskiej – nazwano go bojącym się Boga. To wskazuje na jego wielki szacunek dla judaizmu i zainteresowanie jego sprawami. Nie był jednak wyznawcą religii żydowskiej i stał się prozelitą. Był raczej człowiekiem poszukującym prawdy o Bogu i człowieku. Gorliwie modlił się w godzinach, w których lud Izraela zwykł się modlić do Boga. Wspierał ten lud jałmużną. Starał się również kierować w swym postępowaniu sprawiedliwością. Z tak ukazanym życiem Korneliusza mógł się utożsamiać każdy, kto szczerze szukał Boga. Ono też posłużyło do wskazania drogi do zbawienia.
CZYTAJ DALEJ

Przepis na upadek rolnictw w Europie

2026-01-10 11:57

[ TEMATY ]

Unia Europejska

protesty

Mercosour

PAP/Paweł Supernak

Po tym jak z UE została wyprowadzona produkcja przemysłowa do Azji, po umowie z Mercosur ten sam proces rozpocznie się w sektorze rolno-spożywczym. Deindustrializacja Europy już jest faktem, a teraz grozi nam deagraryzacja. Staczamy się po równi pochyłej do utraty bezpieczeństwa żywnościowego.

W latach 80. i 90. XX wieku polskie szklarnie pękały w szwach od hodowli nie tylko pomidorów, ale także kwiatów ciętych. Kwiaty były masowo uprawiane w Europie, ale dostęp do taniej siły roboczej sprawił, że od 60 do 80% hodowli kwiatów zostało wyeksportowanych poza UE. Dziś jest inaczej, bo sprzedawane w klasycznych kwiaciarniach i na straganach goździki pochodzą z Kolumbii, a gerbery – z Kenii lub Etiopii. Wszystkie kwiaty trafiają transportem lotniczym do Holandii, a stamtąd są przywożone ciężarówkami do Polski.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym: tym, co ze szpitali czyni miejsca pokrzepienia, jest miłość

2026-01-10 19:02

[ TEMATY ]

Kraków

Kard. Grzegorz Ryś

szpital dziecięcy

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

- Miłość zmienia wzrok. Inaczej widzisz człowieka, inaczej go też rozumiesz, kiedy go kochasz. Ale to wszystko jest od Ducha. Moc Ducha to jest kochać - mówił kard. Grzegorz Ryś podczas wizyty w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie.

Na początku Mszy św. kapelan ks. Lucjan Szczepaniak SCJ przypomniał historię, jak kiedyś kard. Franciszek Macharski miał odwiedzić Szpital w Prokocimiu, ale musiał wylecieć do Rzymu i nie miał pewności czy zdąży wrócić do Krakowa. Wtedy w zastępstwie polecił ks. Grzegorza Rysia - ówczesnego rektora seminarium, którego nazwał „bardzo dobrym człowiekiem, kapłanem, naukowcem", ale też „bardzo wrażliwym na cierpienie drugiego człowieka". Kard. Macharski ostatecznie zdążył na wizytę do szpitala, więc ks. Szczepaniak wtedy nie zadzwonił do ks. Rysia. Tamto zaproszenie doszło do swoistego finału dopiero teraz, gdy kard. Grzegorz Ryś został metropolitą krakowskim.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję