Reklama

Niedziela Częstochowska

Bóg poprowadzi

O wyzwaniach, życzeniach i nadziejach z nowym asystentem diecezjalnym Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży ks. dr. Michałem Jędrzejskim rozmawia Agata Kowalska.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Agata Kowalska: Czy objęcie funkcji asystenta diecezjalnego Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży naszej archidiecezji to dla Księdza skok na głęboką wodę?

Ks. Michał Jędrzejski: Można to tak nazwać! Ale myślę i wierzę, że może to być skok, jakiego dokonał św. Piotr, o czym czytamy w 21. rozdziale. Ewangelii wg św. Jana, kiedy właśnie rzucił się na głęboką wodę, ale w kierunku Pana Jezusa. Tak chcę to odczytywać. To również wypłynięcie na głęboką wodę, jak czytamy w Ewangelii wg św. Łukasza (rozdz. 5). Trzeba zarzucić sieci, by był połów. Trzeba dać coś z siebie, zaangażować się. Pan Jezus w tym konkretnym działaniu posługuje się człowiekiem, pod wpływem Jego łaski działamy.

Reklama

Jaka jest Księdza wizja działania w Kościele nie tylko KSM-u, ale ogólnie młodzieży?

W 19. rozdziale Ewangelii wg św. Mateusza czytamy, że młody człowiek przyszedł do Pana Jezusa z pytaniem o życie. To jest wizja działania i życia młodego człowieka, tego z KSM-u, ale nie tylko. Trzeba przychodzić do Jezusa, zadawać Mu pytania. To Pan Jezus ma prowadzić. On podpowiada, proponuje, oferuje, a decyzja oczywiście należy do każdego z nas. To wizja pracy dla młodych, z młodymi. Zależy mi też na tym, żeby ci młodzi już zaangażowani nie bali się wychodzić do innych, w końcu ich rówieśnicy inaczej postrzegają kapłana, a inaczej patrzą na nich samych. Ta wizja jest również precyzyjnie określona w statutach KSM-u, dlatego należy i warto realizować cele tam wymienione.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jest tak źle, jak krzyczą antykościelne media, że młodzież i wiara w Pana Boga to dwie wykluczające się sprawy? Młodzi nie chcą szukać swojego miejsca w Kościele?

Doświadczenie, choćby ostatniego Forum KSM-u, które zgromadziło ponad 80 młodych uczestników, pokazuje, że ci młodzi są i działają; chcą szukać swojego miejsca w Kościele. Ważne jest pokazywanie im świadectwa swojego życia, innych młodych, którzy Jezusa Chrystusa poznali. Wówczas ta młodzież zaczyna pytać, kim jest Bóg, kim jest Jezus Chrystus, czy mogą Go poznać, wejść z Nim w relację. Zaczynają odkrywać, że poznanie Jezusa dzieje się właśnie w Jego Kościele. Wtedy rodzi się kolejne pytanie: Czy ja mogę się zaangażować w ten Kościół? Najpierw pokażmy młodym Jezusa Chrystusa, a na pewno będą chcieli do Jego Kościoła przyjść i w nim zostać, poczują, że to także ich miejsce.

Czego Księdzu życzyć na tę nową drogę?

To, czego można życzyć, i o co też proszę, to dużo łaski Bożej!

Ks. dr Michał Jędrzejski ur. w 1988 r. w Wieluniu. Święcenia prezbiteratu przyjął w 2013 r. Ukończył studia doktoranckie z katechetyki na Wydziale Teologii KUL, studia magisterskie z muzykologii na Wydziale Nauk Humanistycznych KUL oraz kurs języków biblijnych w Sekcji Nauk Biblijnych WT KUL. Absolwent Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. T. Szeligowskiego w Lublinie w klasie organów, aktualnie wikariusz w parafii NMP Częstochowskiej w Częstochowie i katecheta w IX LO im. C.K. Norwida w Częstochowie.

2021-11-30 08:36

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Młodzi dla Kościoła

[ TEMATY ]

KSM

Łagów

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży

ks. Marcin Bobowicz

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży zorganizowało swój doroczny zjazd w dniach 19-21 maja w domu rekolekcyjnym w Łagowie.

W spotkaniu wzięły udział osoby działające w stowarzyszeniu już od dawna, ale też spora grupa nowych, dopiero wstępujących w szeregi KSM. Zjazd z jednej strony był czasem duchowego wytchnienia, z drugiej – integracji i rekreacji, a z trzeciej – rozwoju intelektualnego. Młodzież brała udział w warsztatach tanecznych, motywacyjnych i ekonomicznych.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

„Ja także chciałabym zostać uzdrowiona”. Świadectwo Margherit

2026-09-27 18:36

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Moja wiara się zachwiała. Byłam zła na Mamę Maryję - wyznała Margherite Hourt podczas spotkania Leona XIV z chorymi i osobami, które im posługują w Lourdes. Po wypadku, który odebrał jej sprawność, właśnie przy Grocie odnalazła pocieszenie. Jej świadectwo oraz słowa lekarza z Laval pokazały Papieżowi Lourdes widziane oczami tych, którzy wiedzą, że granica między pomagającym a potrzebującym pomocy może zniknąć w jednej chwili.

Podziel się cytatem Po raz pierwszy przyjechała tu jako dwudziestolatka, aby pomagać chorym i osobom z niepełnosprawnościami podczas pielgrzymek diecezji Metz. Później robiła to przez ponad 14 lat. Na co dzień pracowała w fabryce ceramiki, a urlop przeznaczała na służbę chorym w Lourdes.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję