Dawne cele mnichów stały się po remoncie pokojami hotelowymi, ale nad wejściami do niektórych wciąż widać inskrypcje z imionami świętych. Miejsce to nazwano Herbal.
Franciszkanie wiele razy musieli opuszczać swe kolejne siedziby we Wrocławiu, wyganiały ich polityka władz, niechęć protestanckiego samorządu miejskiego, wojny i żywioły. Zbudowany przez nich kościół św. Antoniego zajmują obecnie paulini i do nich należy jedna z czterech części kompleksu. Sąsiaduje z dziedzińcem, na którym przetrwała studnia z symbolem franciszkanów. – Widziałem w Brukseli dawny klasztor, w którym jest hotel, ale tam pokoje urządzono, jak mnisze cele, a cieszy się on ogromnym powodzeniem nawet wśród biznesmenów – zauważył podczas otwarcia hotelu ks. Andrzej Brodawka z parafii św. Stanisława, św. Wacława i św. Doroty. Nic dziwnego, klimat klasztoru to rzecz niecodzienna.
Wspomnienia spisane przez Massimo Bonanniego, pracownika Fabryki Św. Piotra w latach 1976 – 2016, składają się na książkę, która opowiada o pracy w warsztatach zajmujących się konserwacją największej świątyni chrześcijaństwa. Książka ukazała się dzięki inicjatywie Stowarzyszenia Europejski Instytut Rozwoju Regionalnego z Suchej Beskidzkiej z okazji roku Jana Pawła II.
„Historie (nie)zwykłe. Sanpietrino w służbie pięciu papieży” przybliża fascynującą pracę pracowników Fabryki Św. Piotra, czyli tzw. sanpietrinów. Wspomnienia Massima Bonanniego w głównej mierze koncentrują się na Janie Pawle II.
W wywiadzie dla Vatican News arcybiskup Chicago, kardynał Blase Cupich, powiedział, że pierwsza encyklika Leona XIV Magnifica humanitas wskazuje, iż nowa technologia ma potencjał, by przewyższyć naszą zdolność do jej kontrolowania, a Papież daje nam sygnał alarmowy, byśmy pilnie zareagowali na ten moment dziejów.
W wywiadzie dla Vatican News kardynał Blase Cupich, arcybiskup Chicago, odniósł się do pierwszej encykliki papieża Leona XIV, Magnifica humanitas, poświęconej ochronie osoby ludzkiej w epoce sztucznej inteligencji.
W piątkowe popołudnie wybuchł groźny pożar zabytkowego hotelu i restauracji „Spichlerz” w Olsztynie koło Częstochowy. Na miejscu trwa dramatyczna walka strażaków o uratowanie tego niezwykle cennego pomnika staropolskiej architektury drewnianej. Ogień zajął dach budynku.
Jak poinformował oficer dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie, zgłoszenie o pożarze wpłynęło około godziny 16:45. Płonie około 20 metrów kwadratowych dachu obiektu. Sytuacja jest na tyle poważna, że do walki z żywiołem skierowano natychmiast znaczne siły – na miejscu działa obecnie aż 15 zastępów straży pożarnej. Strażacy robią wszystko, aby ogień nie rozprzestrzenił się na pozostałą część drewnianej konstrukcji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.