Dwieście pięćdziesiąt fotografii, stroje góralskie, instrumenty muzyczne, a także projekty i rysunki haftów, składają się na nową ekspozycję, którą możemy zobaczyć w Państwowym Muzeum Etnograficznym. Na uwagę zasługują nie tylko liczba i bogactwo zawartości, ale fakt, że urodzony w 1913 r. Mieczysław Cholewa oprócz dokumentowania obszaru polskich Karpat z lat 20. i 30. XX wieku sam współtworzył kulturę regionalną, był też poetą, bacą, gawędziarzem i wydawcą. Pasja i wielość działań czyniły z niego człowieka renesansu, inspirowały innych badaczy. Trwająca do 20 stycznia 2022 r. wystawa przenosi widzów w świat, który już nie istnieje. Przybliża dawne obrzędy rodzinne i doroczne, odkrywa nieznane zawody, prezentuje architekturę wiejską oraz zabytki, które nie przetrwały wojny. Na fotografiach zobaczymy także krajobrazy okolic Długołęki, Rożnowa i Sącza. Bilety w cenie: 7 zł – ulgowy i 14 zł – normalny; w czwartki wstęp wolny.
Wystawa "Zawołani po imieniu" przypomina imiona "Zawołanych", pokazuje twarze, oddaje im głos, przywraca im i ich rodzinom należne miejsce w naszej zbiorowej pamięci o II wojnie światowej - mówił w piątek w Warszawie wicepremier, szef MKiDN Piotr Gliński podczas otwarcia ekspozycji.
Podczas uroczystości wicepremier przypomniał, że "Zawołani po imieniu" to najbardziej poszkodowana grupa polskich rodzin, która w czasie II wojny światowej zdecydowała się na pomoc Żydom. "Ich historie nie kończą się happy endem – ginęli oni oraz Żydzi, których wspierali. Bez sądu, bez obrony – najczęściej na miejscu z rąk niemieckich. Ci, co przeżyli, tracili wszystko – majątek, gospodarstwo, zdrowie, chęć do życia" - powiedział.
W Australii najpierw przyjmuje się bierzmowanie, a dopiero rok później Pierwszą Komunię św. Dzieci przystępują do sakramentu bez spowiedzi. Inaczej wygląda sytuacja w duszpasterstwach polonijnych. Tam kolejność jest podobna jak w Polsce. W większości państw prezenty mają charakter symboliczny.
W maju w większości parafii w Polsce dzieci z klas trzecich szkół podstawowych przystępować będą do Pierwszej Komunii świętej. W przygotowanie uczniów zaangażowane są trzy środowiska: parafia, szkoła i rodzina.
Poznań/ 40-latek zmarł w trakcie policyjnej interwencji
2026-05-05 11:02
PAP
Adobe Stock
Sekcja zwłok ma wyjaśnić przyczyny śmierci 40-latka, który w poniedziałek wieczorem na poznańskich Jeżycach miał przeszkadzać w interwencji policji i pogotowia. Funkcjonariusze użyli wobec niego gazu pieprzowego. Mężczyzna stracił przytomność i pomimo reanimacji zmarł - podała we wtorek policja.
Rzecznik prasowy wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak poinformował, że po godz. 22 służby otrzymały zgłoszenie o rannym w szyję mężczyźnie, który znajdował się na ul. Sienkiewicza. Na miejsce wysłano ratowników medycznych i patrol policji. Jak się okazało poszkodowany miał rozcięcia skóry na szyi i krwawił. Gdy ratownicy udzielali mu pomocy, na miejscu pojawił się inny mężczyzna.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.