Reklama

Niedziela Lubelska

Droga krzyża

Majdanek przypomina o tym, że Jezus Chrystus wciąż cierpi, bo w świecie wciąż jest wiele zła.

Niedziela lubelska 15/2021, str. V

[ TEMATY ]

Droga Krzyżowa

Agnieszka Marek

Droga Krzyżowa „Zła się nie ulęknę” w parafii Miłosierdzia Bożego w Puławach

Droga Krzyżowa „Zła się nie ulęknę” w parafii Miłosierdzia Bożego w Puławach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Młodzieżowa Droga Krzyżowa na Majdanku, jak wiele wydarzeń w czasie pandemii, została zorganizowana w zupełnie nowej formie. Centrum Duszpasterstwa Młodzieży wraz z Katolickim Stowarzyszeniem Młodzieży, we współpracy z Państwowym Muzeum na Majdanku, przygotowało przejmujące rozważania, oparte na świadectwie więźniów obozu koncentracyjnego.

Osobno, ale razem

W tym roku nabożeństwo odbyło się nie na terenie niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady, ale równocześnie w 15 miejscach archidiecezji. Młodzi ludzie, zamiast przyjeżdżać do Lublina, pozostali w swoich parafiach, dekanatach i regionach duszpasterskich. – Droga Krzyżowa na Majdanku jest inna, bo jesteśmy w wielu różnych miejscach, jednak wymiar duchowy naszego spotkania jest taki sam. Jednoczy nas pamięć o ofiarach obozu i wspólna modlitwa – powiedzieli 26 marca przedstawiciele młodych. Sprzed mauzoleum z prochami pomordowanych połączyli się zdalnie z rówieśnikami zgromadzonymi w parafiach w Lublinie, Lubartowie, Chełmie, Bychawie, Bełżycach, Bobach, Urzędowie, Kraśniku, Poniatowej, Krasnymstawie, Puławach i Świdniku. Nabożeństwo rozpoczęło pasterskie słowo i błogosławieństwo abp. Stanisława Budzika.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Droga Krzyżowa na Majdanku została zorganizowana po raz 21.

Podziel się cytatem

Pamięć i modlitwa

Reklama

– Obóz na Majdanku to miejsce niewyobrażalnych zbrodni, gdzie życie oddało kilkadziesiąt tysięcy niewinnych ludzi; to miejsce bohaterstwa i świętości; to miejsce pamięci – powiedział ksiądz arcybiskup. – Kiedy w 1987 r. św. Jan Paweł II był w Lublinie, pierwsze kroki skierował na Majdanek. Tu spotkał się z żyjącymi byłymi więźniami; tu oddał hołd tysiącom ofiar; tu zaapelował do nas, by świadectwo ofiar nigdy nie zostało zapomniane. Co roku gromadzą się tu na modlitwie tysiące młodych osób, by świadectwo ofiar nie było zapomniane – przypomniał. Jak podkreślił, „Jezus i dziś bierze krzyż na ramiona i idzie przez nasze ludzkie drogi, bo tyle na nich zła, zbrodni, terroryzmu. Tyle ludzi w świecie musi opuszczać swoje domy, bo chrześcijanie są wypędzani, pozbawiani kościołów, prześladowani, zabijani”. – Idąc drogą krzyża za Chrystusem chcemy te cierpienia współczesnego człowieka przemieniać w nadzieję zbawienia, w zmartwychwstanie. Chociaż nie możemy się tu zgromadzić, łączymy się ze sobą z różnych miejsc w diecezji. Jesteśmy świadomi, że nie musimy się lękać, bo z nami jest Jezus – powiedział ksiądz arcybiskup.

Przywołując pełne ufności słowa Psalmu 23, abp Budzik nawiązał do hasła 21. Drogi Krzyżowej „Zła się nie ulęknę” i wskazał, że były one źródłem męstwa dla więźniów Majdanka, spośród których imiennie wymienił kapłanów: bł. ks. Romana Archutowskiego, rektora seminarium duchownego z Warszawy, który zmarł w Niedzielę Palmową 1943 r., i bł. ks. Emiliana Kowcza, kapłana obrządku greckokatolickiego z okolic Lwowa, który został skazany na śmierć w obozie koncentracyjnym za pomoc udzielaną Żydom. – Kościół oddał cześć ofiarom, które tu zostały zamordowane, by pokazać światu, że Chrystus cierpiał razem z nimi i przyjął je do radości nieba – powiedział pasterz. Wskazując na prochy pomordowanych, zaapelował: – Pamiętajmy o nich, by budować lepszy świat.

Nabożeństwa Drogi Krzyżowej na Majdanku, dotychczas inaugurującej diecezjalne obchody Światowego Dnia Młodzieży, rozpoczęły się w 1999 r. Od tego czasu co roku gromadzą tysiące młodych osób na modlitwie o pokój. Dla wielu z nich świadectwo ofiar Majdanka jest dowodem na to, że pomimo ogromnych cierpień i bólu, jakie towarzyszą człowiekowi w codziennym życiu, w wierze można odnaleźć odwagę i siłę do walki.

2021-04-06 13:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Częstochowa: Zdewastowano kapliczkę na Drodze Krwi Chrystusa

[ TEMATY ]

Częstochowa

Droga Krzyżowa

kapliczka

profanacja

Misjonarze Krwi Chrystusa

Trwa radosna Oktawa Zmartwychwstania Pańskiego, jednakże chcemy się dziś podzielić bardzo przykrym doświadczeniem.

13 kwietnia po południu lub w nocy z 13 na 14 kwietnia została brutalnie zdewastowana jedna z kapliczek na Drodze Krwi Chrystusa w "Miasteczku Krwi Chrystusa".
CZYTAJ DALEJ

Najświętsza Maryja Panna z Góry Karmel

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 28/2004

[ TEMATY ]

Matka Boża

szkaplerz

Matka Boża Szkaplerzna

Agata Kowalska

Matka Boża Szkaplerzna, Katania

Matka Boża Szkaplerzna, Katania

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, które przypada 16 lipca, popularnie zwane jest świętem Matki Bożej Szkaplerznej. Jego początki sięgają drugiej połowy XIII w., kiedy to w zakonie karmelitów św. Szymonowi Stockowi objawiła się Matka Boża. Miała mu Ona wręczyć szkaplerz, dając obietnicę, że wszyscy, którzy będą go nosić, unikną kary potępienia. Szkaplerz stał się znakiem szczególnej przynależności do Maryi. W 1726 r. papież Benedykt XIII zatwierdził święto Matki Bożej Szkaplerznej jako święto całego Kościoła.

Duchowi synowie proroka Eliasza na Górze Karmel prowadzili życie kontemplacyjne. Prześladowania tureckie, które dosięgły ich w XII w., wymusiły na braciach przeprowadzkę do Europy. Stolica Apostolska upatrywała w Braciach Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel skuteczną pomoc w ożywieniu życia chrześcijańskiego. Zakon szybko rozwijał się w Anglii, dzięki zasługom Szymona Stocka. W nocy z 15 na 16 lipca 1251 r., gdy trwał na modlitwie, ujrzał Najświętszą Dziewicę w otoczeniu aniołów podającą mu szkaplerz brązowego koloru. Usłyszał przy tym słowa Maryi: Przyjmij, najmilszy synu, szkaplerz twego zakonu, jako znak mego braterstwa, przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania. Jan XXII potwierdził oficjalnie te łaski w bulli z 3 marca 1322 r.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas

2026-07-16 07:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Cierpliwość Boga jest ważna, aby nikomu nie zaszkodzić przed czasem, by człowiek mógł wzrastać, dojrzewać, podejmować odpowiedzialne decyzje. Jednym słowem, aby był wolny, aby na sądzie nie szukał usprawiedliwienia swoich złych zachowań, przymusem z zewnątrz. Ważny jest również czas. Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas. Nie można go zatem marnować.

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”». Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło». To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata». Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście». On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję