Ks. Jan Piotr Durszlewicz, proboszcz parafii pw. św. Zygmunta w Kraszewie
Postać św. Zygmunta towarzyszy w sposób szczególny każdemu kapłanowi naszej diecezji. Wszak każdy, kto studiował w płockim Seminarium, siłą rzeczy mieszkał w Płocku - mieście, któremu patronuje ów święty
król Burgundii. Od niemal dwóch lat jestem proboszczem parafii Kraszewo, której również patronuje św. Zygmunt. Kiedy rozpocząłem tu pracę, zauważyłem, że kult patrona parafii właściwie zanikł. Postanowiliśmy
więc przywrócić św. Zygmuntowi należne mu miejsce w życiu naszej wspólnoty poprzez przywrócenie uroczystych obchodów odpustowych ku jego czci.
Myślę, że św. Zygmunt - mimo że żył w zamierzchłej przeszłości - nadal może być wzorem do naśladowania. Życie jego, choć początkowo naznaczone zbrodnią synobójstwa, tak dalece odmieniło się pod wpływem
łaski Bożej, że stało się życiem człowieka, surowo pokutującego za swój grzech, by wreszcie odnaleźć finał w męczeńskiej śmierci.
W życiu każdego człowieka przeplatają się elementy grzechu i świętości. Jest prawdziwie chrześcijańską postawą ciągłe podnoszenie się z upadków i odnajdywanie drogi ku świętemu życiu. Wierzę, że św.
Zygmunt, patron Płocka i wielu wspólnot parafialnych, dopomaga swoim "podopiecznym" w stałym powracaniu do Boga.
Religie mają rozbrajać serca i słowa, budować pokój oraz chronić życie – mówił Leon XIV podczas spotkania międzyreligijnego w Metzu. Papież podkreślił, że dialog nie osłabia tożsamości, a przywoływanie Imienia Boga dla usprawiedliwienia przemocy lub ucisku jest „profanacją tego Imienia”. Ojciec Święty wskazał też Czcigodnego Sługę Bożego Roberta Schumana jako przykład człowieka, który potrafił przemieniać linie podziału w „mosty nadziei”.
W ostatnim dniu podróży apostolskiej do Francji Leon XIV uczestniczył w spotkaniu międzyreligijnym w Centrum Kongresowym im. Roberta Schumana w Metzu. W swoim przemówieniu mocno przestrzegł przed wykorzystywaniem religii do usprawiedliwiania przemocy.
Schola z parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju podczas Festiwalu Piosenki Chrześcijańskiej „Pozytywne Granie”. Z lewej opiekun grupy i proboszcz parafii, ks. Tomasz Zięba.
Dziesięciu wykonawców, blisko stu artystów na scenie i kilkuset słuchaczy – tak wyglądała 16. edycja „Pozytywnego Grania”. Festiwal, który 26 września zagościł w szczawieńskim amfiteatrze, połączył muzykę chrześcijańską, integrację środowisk i pamięć o św. Janie Pawle II.
Muzyka, radość i chrześcijańskie przesłanie ponownie połączyły wykonawców i publiczność. Wśród słuchaczy byli mieszkańcy Szczawna-Zdroju i okolic, goście oraz kuracjusze, którzy zatrzymywali się w amfiteatrze, by posłuchać występujących na scenie solistów, duetów i zespołów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.