Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Oni nas potrzebują

«Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię» (Mt 11, 28) to tytuł orędzia papieża Franciszka na tegoroczny 28. Światowy Dzień Chorego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Utrudzonych i obciążonych różnego rodzaju chorobami spotykamy każdego dnia. Są obecni w naszych domach, szpitalach, hospicjach, sanatoriach i domach opieki społecznej. Właśnie ci chorzy potrzebują, aby ktoś przy nich był, aby nie byli samotni. Wobec dramatu choroby i cierpienia każdy z nas ma prawo i możliwość, by stać się miłosiernym Samarytaninem, co może wyrazić się „w gościnności, w akceptacji, w podniesieniu na duchu” – czytamy w tegorocznym orędziu na Światowy Dzień Chorego.

Warto wspomnieć sobie na słowa Pana Jezusa: „Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25,40). Nie trzeba chyba bardziej skutecznej zachęty ponad to, co powiedział nam Pan.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Służba choremu nie może być przykrym obowiązkiem, ale winna być służbą pełną miłości i pokory. Nigdy nie wiadomo, co nam przyniesie życie i czy my też nie będziemy potrzebowali wsparcia i opieki najbliższych.

Pozwólmy zatem, by tegoroczne obchody Światowego Dnia Chorego uwrażliwiły nas na konieczność zapewnienia jak najlepszej opieki naszym chorym. Niech z tej wrażliwości – owej wyobraźni miłosierdzia, do czego zachęcał nas św. Jan Paweł II – zrodzi się w nas odwaga do pomocy chorym w dostrzeżeniu wartości cierpienia. Nie pozostawiajmy ich samych, ale wyjdźmy naprzeciw ich cierpieniu i tak często bolesnej samotności.

Pomyślmy w tych dniach z miłością o tych, którzy bardzo nas potrzebują, bo mamy coś, co możemy im zaoferować. To miłość i czas, a czas spędzony przy łóżku chorego, nie jest czasem straconym, ale jest czasem pełnym miłości.

2020-02-04 10:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sakrament namaszczenia a Biblia

Pismo Święte – zarówno Stary, jak i Nowy Testament – w bardzo wielu miejscach przekazuje nam teksty, w których jest mowa o ludzkich cierpieniach i chorobach. Jeśli chodzi o Stare Przymierze, to powszechnie uważano, że są one w jakiś sposób złączone z grzechem danego człowieka lub jego krewnych. Bł. Jan Paweł II w liście apostolskim „Salvifici doloris” z 11 lutego 1984 r. wylicza cały katalog starotestamentowych fragmentów dotyczących tej tematyki. Mało tego, nazywa nawet ST „księgą cierpienia”. Wymienia też sytuacje, które mają znamiona cierpienia, np.: niebezpieczeństwo śmierci, prześladowanie i wrogość otoczenia, szyderstwo i wyśmiewanie cierpiącego, samotność i opuszczenie, trudność zrozumienia, dlaczego złym dobrze się powodzi, podczas gdy sprawiedliwi doznają cierpień, niewierności i niewdzięczności ze strony przyjaciół i bliskich. Papież wskazuje, że ST traktował człowieka jako psychofizyczną całość i dlatego często łączy cierpienie moralne z bólem konkretnej części ludzkiego ciała, np.: kości, nerek, wątroby czy serca.
CZYTAJ DALEJ

Patron Dnia: Święty Wincenty Ferreriusz, największy kaznodzieja u schyłku średniowiecza

[ TEMATY ]

św. Wincenty Ferreriusz

Domena publiczna/vaticannews.va/pl

Święty Wincenty Ferreriusz

Święty Wincenty Ferreriusz

Obdarzony był wieloma charyzmatami, m. in. darem uzdrawiania chorych i przepowiadania przyszłości. W historii zapisał się jednak jako niezrównany kaznodzieja: największy u schyłku Średniowiecza - pisze ks. Arkadiusz Nocoń w felietonie dla portalu www.vaticannews.va/pl i Radia Watykańskiego. 5 kwietnia przypada wspomnienie św. Wincentego Ferreriusza (1350 – 1419), prezbitera.

Św. Wincenty Ferreriusz urodził się w zamożnej i bogobojnej rodzinie w hiszpańskiej Walencji. W wieku 18 lat wstąpił do zakonu dominikanów. Wyświęcony na kapłana współpracował z kardynałem Piotrem de Luna, który po wyborze na papieża (Benedykt XIII), mianował Wincentego swoim kapelanem i spowiednikiem. Posługę na dworze papieskim w Awinionie, gdzie wówczas przebywał papież, Ferreriusz sprawował z niezwykłą pokorą, przestrzegając wszystkich narzuconych sobie wcześniej umartwień.
CZYTAJ DALEJ

Bł. ks. Jan Merlini nie bał się świętości

2025-04-05 17:30

Marzena Cyfert

Msza dziękczynna za beatyfikację bł. ks. Jana Merliniego

Msza dziękczynna za beatyfikację bł. ks. Jana Merliniego

Święci są po to, by świadczyć o powołaniu, jakie człowiek ma w Chrystusie. Jan był świadomy tej godności, tego powołania i swojej drogi ku Bogu. I ta świadomość kształtowała jego życie oraz posługę kapłańską. Wiedział, kim jest i dokąd zmierza – mówił abp Józef Kupny o bł. ks. Janie Merlinim.

Metropolita wrocławski przewodniczył Mszy św. dziękczynnej za beatyfikację włoskiego kapłana, współpracownika św. Kaspra del Bufalo. Wspólna modlitwa we wrocławskiej katedrze zgromadziła kapłanów archidiecezji, siostry Adoratorki Krwi Chrystusa, które przygotowały uroczystość, siostry misjonarki Krwi Chrystusa, misjonarzy klaretynów, przyjaciół i dobroczyńców zgromadzeń oraz czcicieli Przenajdroższej Krwi Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję