Reklama

Felietony

Geszeft na pamięci ofiar

„Handel z historią” to trafne określenie zjawiska, które w tych dniach miało swoją kulminację.

Powiem coś niedelikatnie i niech mi wybaczą albo niech nie wybaczą. Tę konferencję zorganizował pan, który nazywa się Kantor. Przepraszam, on to zorganizował jak kantor, handel z historią. Tego się nie robi” – gdyby te słowa wypowiedział polski polityk, wybuchłaby afera na skalę światową, a Polska po raz kolejny zostałaby określona jako kraj, w którym antysemityzm wysysa się z mlekiem matki.

Te słowa wypowiedział jednak Szewach Weiss, uznany izraelski polityk i dyplomata, poseł, w latach 1992-96 przewodniczący izraelskiego parlamentu (Knesetu), ambasador Izraela w Polsce w latach 2001-03, a od 2000 r. przewodniczący Rady Instytutu Pamięci Yad Vashem. Dlatego, choć wielu zgrzytało zębami, oburzenia po słowach prof. Weissa nikt nie wyraził.

Reklama

„Handel z historią” to trafne określenie zjawiska, które w tych dniach miało swoją kulminację – począwszy od organizacji w Jerozolimie, za prywatne pieniądze Mosze Kantora (rosyjskiego oligarchy żydowskiego pochodzenia), konferencji w 75. rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau (ciekawe, czy choć raz padło uzupełnienie: „niemieckiego”?), przez udział i przemówienia przywódców kluczowych państw europejskich (aliantów w czasie II wojny światowej), z Rosją na pierwszym miejscu, ale także prezydenta Niemiec, przedstawiciela narodu, w którym zrodziło się i przez który było realizowane „Endlösung der Judenfrage”, czyli „Ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej”, a skończywszy na odmowie, rzekomo z powodu braku czasu, prawa do zabrania głosu przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

Tyle w wymiarze (geo)politycznym. W wymiarze ludzkim wspomniana konferencja to paskudny geszeft na męczeństwie i pamięci ofiar Holokaustu.

Marian Salwik
Pracownik samorządowy, geograf

2020-01-21 09:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Agent Tomek nadaje

2020-02-19 08:36

Niedziela Ogólnopolska 8/2020, str. 29

[ TEMATY ]

felieton

ADAM RAK

Miłośnicy służb specjalnych, tajnych akcji i operacji, podsłuchów i agentów pod przykryciem mają gratkę. W prezencie od CBA, prokuratury, ministrów Kamińskiego i Wąsika otrzymali akta afery willowej. Mogą czytać, chłonąć, komentować i kojarzyć. A jak już skojarzą, musi im wyjść coś więcej niż tylko to, że coś jest na rzeczy. Ktoś – wiadomo kto – najwyraźniej zrobił tu przekręt.

Poszlaki wskazują, że dawna para prezydencka miała na boku tłuściutką willę w Kazimierzu Dolnym, zapisaną na kogoś innego. Tylko poszlaki... ale przecież dla wielu proces poszlakowy skończył się wyrokiem.

Za udostępnienie akt trzeba dziękować śp. Aleksandrowi Gudzowatemu, który nagrał in flagranti śp. Józefa Oleksego (nazwanego za to przez Kwaśniewskiego zdrajcą i kretynem). Dopiero potem pamiętanemu do dziś agentowi CBA Tomkowi.

Tomek, promowany kiedyś przez ministrów Kamińskiego i Wąsika, poseł PiS, zmienił front. Jak to bywa w tym świecie, miłość zamieniła się w nienawiść i agent Tomek, zagrożony więzieniem w innej sprawie, wystawił na sprzedaż wieść, że sprawa willi jest dęta, a nadęły ją plotki i jego notatki służbowe, które inspirowali Kamiński i Wąsik. Nie spodziewał się pewnie, że ministrowie zwrócą się o ujawnienie akt sprawy.

Z podsłuchanych rozmów wynika, że Kwaśniewska zarządzała nieruchomością, m.in. wybierając telewizję satelitarną i przekazując środki na opłacenie rachunków. Teoretycznie Kwaśniewscy mogliby dostać zarzuty nieujawnienia dochodów i prania brudnych pieniędzy. To pierwsze przedawnia się jednak po upływie pięciu lat.

Z drugiej strony, co to za dziki kraj, że była para prezydencka nie może zorganizować sobie czegoś na boku? A choćby i willę nad Wisłą. Każdemu należy się coś od życia. Każdy według swoich zdolności, każdemu według potrzeb, choćby potrzeby były bardzo wysokie.

CZYTAJ DALEJ

#Odkupieni – czas na zmiany!

Wielki Post to wyjątkowy czas. To okres który może być nic nie znaczącymi czterdziestoma dniami, ale może także okazać się przełomem w naszym życiu. Każdy Wielki Post, to kolejna szansa nawrócenia, metanoji, czyli zmiany myślenia z tego naszego ludzkiego, na to Boże.

Aby towarzyszyć naszym czytelnikom w tej drodze, być dla Was wsparciem i inspiracją, portal niedziela.pl rozpoczyna akcję wielkopostną pt. #Odkupieni. Czas na zmiany!

Naszym celem jest ukazanie jak wiele daje człowiekowi głęboka, osobista relacja ze Zbawicielem, który umierając w mękach ofiarował nam coś nieprawdopodobnego. #Odkupieni to my i wy, to wszyscy za których sam Bóg oddał Swoje życie. Najwyższy czas odkryć tę tożsamość!

Podczas Wielkiego Postu w każdy poniedziałek będziecie mogli przeczytać niezwykłe świadectwa działania Bożej łaski w życiu ludzi, którzy pogrążeni w cierpieniach często nie mieli już nadziei na poprawę. Cykl pt. Mój Krzyż, ukaże moc miłości naszego Zbawiciela.

Zaprezentujemy również jak wiele daje człowiekowi przyjęcie darowanego nam odkupienia, na przykładzie znanych i lubianych osobistości m.in. Wojciecha Modesta Amaro, Rafała Patyry (Teleexpress), Bartka Krakowiaka (Z buta do Maryi) czy Pauliny Guzik (Między Ziemią a Niebem), w środowym cyklu Złote (Boże) Myśli – znani o wierze!

W każdy piątek będziemy starać się znajdować wspólnie z ks. Markiem Dziewieckim, odpowiedzi na pytania o sens cierpienia i bólu, które duchowny stawia w swojej książce Bóg vs Cierpienie (Cykl we współpracy z wydawnictwem RTCK), a także zatrzymamy się nad kolejnymi stacjami Drogi Krzyżowej, w wyjątkowych rozważaniach.

Odbędziemy także drogę krzyża naszego Zbawiciela wspólnie z Prymasem Tysiąclecia kard. Stefanem Wyszyńskim, w specjalnym cyklu niedzielnych rozważań Męki Pańskiej.

Wszystko po to, aby wspólnie motywować się do pozytywnych zmian. Aby odkrywać w sobie tożsamość odkupienia, wielką wartość Krwi Chrystusa, przyjmować ją i wykorzystać ten wielkopostny czas na pozytywne zmiany!

Zapraszamy do śledzenia naszego portalu, na którym w każdym tygodniu Wielkiego Postu przygotowaliśmy dla Was treści z następujących tematów:


Poniedziałki – Mój Krzyż – świadectwa działania Bożej łaski
Środy - Złote (Boże) Myśli – znani o wierze
Piątki – Bóg vs Cierpienie – ks. Marek Dziewiecki + rozważania Drogi Krzyżowej
Niedziele - Rozważania Męki Pańskiej z Prymasem Tysiąclecia

__________________________________

Początek projektu już w Środę Popielcową! Rozpoczynamy 10 pytaniami (Złotymi (Bożymi) Myślami) związanymi z wiarą, na które odpowiedział nam najlepszy polski szef kuchni na świecie – Wojciech Modest Amaro. Bądźcie z nami! Odnajdźmy wspólnie tożsamość #Odkupionych!

Więcej materiałów na WIELKI POST 2020.

CZYTAJ DALEJ

Duszpasterz trzeźwości: picie alkoholu nie jest oznaką dorosłości

2020-02-25 20:06

[ TEMATY ]

młodzi

trzeźwość

- Jeśli rodzice będą trzeźwi, to i ich dzieci będą trzeźwe – uważa ks. kan. Zbigniew Kaniecki, wieloletni duszpasterz trzeźwości w diecezji płockiej, proboszcz parafii pw. św. Jadwigi Śląskiej w Białej koło Płocka. – Dzieci powinny zrozumieć, że picie alkoholu nie jest oznaką dorosłości - uważa w Tygodniu Modlitw o Trzeźwość Narodu.

Duszpasterz trzeźwości w diecezji płockiej zwraca uwagę, że w tym roku w czasie Tygodnia Modlitw o Trzeźwość Narodu wiele uwagi poświęca się abstynencji dzieci. O ile jednak do tej pory często mówiło się, że „przez abstynencję dzieci do trzeźwości dorosłych”, to obecnie trzeba jasno powiedzieć, że „postawa dzieci zależy od postawy dorosłych – dzieci naśladują dorosłych”. Jeżeli dorośli – rodzice będą potrafili pokazać swoim dzieciom piękno życia bez alkoholu, to i dzieci „nie będą potrzebowały sięgania po alkohol jako znak dorosłości”.

- Potrzeba, żeby rodziny były trzeźwe, to wtedy i rodzice, i dzieci będą trzeźwe, mając właściwe środowisko wychowawcze. Rodzice, którzy teoretycznie wychowują dzieci do 21 roku życia, powinni zachować abstynencję, czyli przy swoim dziecku nie spożywać alkoholu. Tu chodzi o sprawiedliwość, ale też o przykład, bo w innym razie nie możemy oczekiwać, że młode pokolenie będzie właściwie przyswajało sobie pewne wartości – zaznacza ks. Zbigniew Kaniecki.

Przypomina także spotkanie kard. Stefana Wyszyńskiego z ówczesnym prezydentem Bolesławem Bierutem w 1959 roku. Hierarcha zwrócił prezydentowi uwagę, że opieranie budżetu państwa na monopolu alkoholowym jest niemoralne. Bierut przyznał mu rację, ale żartobliwie powiedział: „Ale Ksiądz Prymas nie zaprzeczy, że większość tego alkoholu wypili katolicy”. Prymas powtórzył więc, że nie zaprzecza.

- Nie mamy wpływu na to, ile alkoholu będzie na rynku, ile będzie punktów jego sprzedaży, bo to zależy od samorządów. Wielu samorządowców nie zwraca na te sprawy uwagi, bo tylko liczy pieniądze, a tych jest więcej, gdy jest więcej podobnych punktów. Wielcy „apostołowie trzeźwości” zwracali uwagę, że nie ma co toczyć bojów z tymi, którzy posyłają dużo alkoholu na rynek, ale należy dążyć do tego, aby ograniczyć jego popyt. Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki i kard. Stefan Wyszyński dążyli do tego, aby jak najwięcej osób podejmowało rezygnację z picia alkoholu. Nie dlatego, że muszą, ale dlatego, że chcą podjąć ten rodzaj postu, aby wesprzeć tych, którzy mają problemy; aby u Boga wyprosić dar trzeźwości dla całego narodu. To kardynał Wyszyński pierwszy zaczął mówić: „Przez abstynencję wielu do trzeźwości wszystkich” – cytuje dyrektor Diecezjalnego Ośrodka Trzeźwości.

Jego zdaniem, uproszczeniem jest stwierdzenie, że ksiądz jest wrogiem alkoholu. Alkohol jest potrzebny w różnych gałęziach przemysłu (spożywczym, farmauceutycznym, kosmetycznym itd.). Kościół naucza jednak, że rezygnacja z picia jest najlepszym sposobem, aby zmieniło się oblicze ziemi. Można obyć się bez alkoholu i można dobrze się bez niego bawić.

- Źle się dzieje, jeśli w polskich domach wizyta gości kojarzy się ze stawianym na stole alkoholem. Jest przymus picia, a czasami nawet szantaż. Powinniśmy dąży

do tego, aby odmowa picia była przyjmowana bez obrazy, żeby pił ten, który chce i nie pił ten, który nie chce – podkreśla ks. Kaniecki.

Jego zdaniem beatyfikowany niebawem kardynał Wyszyński, to właściwy patron dla modlących się o trzeźwość rodzin. – Niektórzy zastanawiają się, czy to nie jest przesadą nazywanie go „apostołem trzeźwości”. Prymas Wyszyński był nim jednak z całą pewnością. Po pierwsze, w życiu prywatnym był abstynentem, poza tym był prezesem koła abstynentów w seminarium włocławskim. Uczestniczył w pierwszym, przedwojennym Kongresie Trzeźwości w Warszawie, a sprawozdanie z niego zamieścił w „Ateneum Kapłańskim”. Zrobił wiele rzeczy w tej dziedzinie dla diecezji gnieźnieńskiej i warszawskiej jako ich szczególny pasterz, ale i dla Kościoła w Polsce – uważa duszpasterz.

Dodaje, że to za czasów działalności kard. Wyszyńskiego zostały uchwalone wytyczne dla kościelnej akcji trzeźwości w 1959 roku, później znowelizowane w 1971 roku. Był on też twórcą Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego, w których jest mowa o problemie alkoholowym w Polsce, a odpowiedzią na Śluby była Krucjata Wstrzemięźliwości, powołana przez ks. Blachnickiego. Niestety, ówczesne władze szybko ją rozwiązały. Poza tym jeszcze przed aresztowaniem Prymasa, władze komunistyczne doprowadziły do zniszczenia Bractwa Trzeźwości. Jeszcze za jego życia podjęto próbę ich reaktywacji, działo się to przed jubileuszem 600-leciem obecności Matki Bożej na Jasnej Górze. Ostatecznie udało się to już po śmierci kard. Stefana Wyszyńskiego, w roku 1982.

Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu w polskim Kościele rozpoczął się 23 lutego, a zakończy 29 lutego. Także w diecezji płockiej w tygodniu tym inicjowane są modlitwy w intencji trzeźwości diecezjan. Od środy popielcowej w wielu kościołach wyłożone będą tzw. księgi trzeźwościowe dla osób, które w Wielkim Poście zrezygnują z picia alkoholu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję