Charis papieża Franciszka w diecezji toruńskiej” – to tytuł spotkania, które odbywało się 5 października w kościele pw. Ducha Świętego w Toruniu. Zgromadzili się na nim liderzy i przedstawiciele wspólnot Odnowy w Duchu Świętym z całej diecezji oraz różnych stowarzyszeń i grup, dla których doświadczenie chrztu w Duchu Świętym jest jednym z kluczowych wydarzeń na drodze wiary, nawrócenia, formacji i posługi w Kościele katolickim.
Okazją do spotkania było powołanie 9 czerwca przy Stolicy Apostolskiej z inicjatywy papieża Franciszka nowego organizmu, który wspierałby zróżnicowaną rzeczywistość, do której należą wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym, stowarzyszenia wiernych świeckich, szkoły ewangelizacji czy grupy modlitewne. Intencją papieża jest pomagać w rozwijaniu się wszystkim, którzy przeżyli odnowienie wiary przez otwarcie się na działanie Ducha Świętego. Chodzi o to, by cały Kościół katolicki mógł poprzez jedność wspólnot, ewangelizację, służbę ubogim oraz otwarcie ekumeniczne zostać objęty „strumieniem łaski Bożego Ducha”. Ten papieski akt stanowi potwierdzenie autentyczności doświadczenia chrztu w Duchu Świętym w Kościele katolickim, a także wyznacza nowy etap drogi dla całej rzeczywistości Odnowy, by pomagać w odnowieniu osobistej wiary każdemu katolikowi.
Spotkanie poprowadził ks. Andrzej Kowalski, referent ds. nowej ewangelizacji i formacji wiernych świeckich, koordynator wspólnot Odnowy w Duchu Świętym i dyrektor Szkoły Nowej Ewangelizacji. Posługę muzyczną podjął zespół Projekt Przebudzenie, który tworzą liderzy uwielbienia warszawskich katolickich wspólnot charyzmatycznych.
Zwieńczeniem spotkania było przejście do bazyliki katedralnej, gdzie sprawowana była Msza św. pod przewodnictwem bp. Józefa Szamockiego z okazji konsekracji tej świątyni, widocznego znaku jedności wszystkich diecezjan z biskupem ordynariuszem.
Zastępca burmistrza Boguszowa-Gorc Paweł Sosialuk wręczył bp. Markowi Mendykowi kopię popiersia-relikwiarza św. Wojciecha.
Ostatnie słowo w historii świata, ale też w historii naszego osobistego życia, nie należy do zła, grzechu i śmierci. Ostatnie słowo należy do miłosierdzia – podkreślił bp Marek Mendyk w Starym Lesieńcu.
W niewielkim kościele wierni po raz kolejny zgromadzili się przy relikwiach św. Faustyny Kowalskiej. Uroczysta Eucharystia sprawowana 5 października w kościele filialnym św. Barbary w Starym Lesieńcu, należącym do parafii Trójcy Świętej w Boguszowie-Gorcach, była częścią Polsko-Czeskich Dni Kultury Chrześcijańskiej. Mszy świętej przewodniczył bp Marek Mendyk, który po raz pierwszy jako biskup świdnicki odwiedził tę świątynię.
Łukasz pokazuje Kościół w przeddzień Pięćdziesiątnicy i jest to obraz o zdumiewającej gęstości. Jedenastu wymienionych z imienia, „niewiasty”, Maryja, Matka Jezusa, i bracia Jego, w sali na górze, „trwali jednomyślnie na modlitwie”. Greckie homothymadon, jednomyślnie, jednym sercem, jest jednym z ulubionych słów Dziejów i opisuje wspólnotę, która oddycha razem. Imiesłów proskarterountes, trwali wytrwale, mówi o modlitwie jako o stanie. Kościół rodzi się z wieczernika modlitwy. Obecność Maryi jest tu wymieniona po raz ostatni w Nowym Testamencie, i miejsce tej ostatniej wzmianki jest znaczące. Pośrodku modlącego się Kościoła, w oczekiwaniu na Ducha. Ta, która poczęła z Ducha Świętego w Nazarecie, czuwa teraz przy poczęciu Kościoła z tego samego Ducha. Ojcowie lubili tę symetrię dwóch zwiastowań, nad Nią i nad Kościołem. Maryja niczemu w wieczerniku nie przewodniczy, a wszystko podtrzymuje. Jest pamięcią wydarzeń Jezusa pośród tych, którzy będą o Nim świadczyć. Wspomnienie Matki Bożej Różańcowej, ustanowione po bitwie pod Lepanto (1571), wskazuje właśnie na ten wieczernikowy wzór. Różaniec jest modlitwą trwania, powtarzalną jak oddech, maryjną w formie, chrystologiczną w treści, bo jego rytm nosi tajemnice życia Jezusa. Kto odmawia różaniec, robi dokładnie to, co Kościół w sali na górze. Trwa jednomyślnie na modlitwie „razem z Maryją, Matką Jezusa”, czekając na Ducha, który wciąż przychodzi.
Prokurator krajowy Dariusz Korneluk poinformował w środę wieczorem, że 19-latek, który zaatakował nożem w szkole w Ostrołęce 9 osób, miał w plecaku ładunek wybuchowy domowej konstrukcji. Wskazał, że w związku z tym kwalifikacja czynu jako usiłowanie zabójstwa, „na pewno zostanie rozszerzona”.
W Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował w środę nożem 9 osób - 5 uczniów, 2 nauczycieli i 2 osoby postronne. Ranni trafili do szpitali w Łomży i Ostrołęce, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Sprawcę, który jest uczniem tej szkoły, zatrzymała policja. Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce poinformowała o wszczęciu śledztwa w sprawie usiłowania zabójstwa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.