Reklama

Pielgrzymka na kresy

2019-10-16 12:31

Hanna i Zenon Kędziora
Edycja legnicka 42/2019, str. VI

Hanna Kędziora

„Wdzięczni Bogu i naszym bohaterom za stulecie odzyskania niepodległości” – to hasło pielgrzymki na Litwę i Białoruś. Pielgrzymka odbyła się w dniach 8-17 września br., a zorganizował ją kustosz krzeszowskiego sanktuarium ks. Marian Kopko. W pielgrzymce udział wzięły 44 osoby, w tym 7 kapłanów

W drodze na Kresy odwiedziliśmy Toruń, gdzie nawiedziliśmy sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II. Kolejnym miejscem był Gietrzwałd, miejsce objawień Matki Bożej. W trakcie objawień Maryja powiedziała, że Kościół na ziemiach polskich nie będzie prześladowany, a polskich kapłanów będzie więcej, jeśli ludzie będą się modlić, odmawiając Różaniec. Wzmocniło to ruch polski na Warmii, a także utrwaliło kult maryjny w Polsce. Następnego dnia przekroczyliśmy granicę polsko-litewską.

Litwa

Po Kownie oprowadzała nas p. Regina – Polka, emerytowana nauczycielka. Imponowała nam wiedzą historyczną i geograficzną. Przekazała wiele informacji o historii miasta, jego zabytkach i pobycie tam Adama Mickiewicza.

Z Kowna udaliśmy się do Szydłowa. Trafiliśmy na odpust trwający kilka dni. To jeden ze znanych i najczęściej odwiedzanych ośrodków kultu maryjnego na Litwie. Miasto nazywane było niegdyś Żmudzką Częstochową, a obecnie Żmudzkim Lourdes. Swoją sławę zawdzięcza objawieniom Matki Bożej. W miejscowym kościele, w kaplicy objawień, uczestniczyliśmy we Mszy św. koncelebrowanej przez naszych kapłanów. Następnie zwiedziliśmy park z pomnikiem św. Jana Pawła II i nawiedziliśmy sanktuarium maryjne.

Reklama

Następnym punktem programu były Troki – jedno z najpiękniejszych miejsc na Litwie, położone zaledwie 30 km od jej stolicy, Wilna. Otoczone czterema jeziorami. Troki niegdyś stanowiły centrum polityczne Litwy. Były siedzibą księcia Giedymina. Tu dorastał syn Kiejstuta Witold. Na uwagę zasługuje kościół pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, w którym znajduje się obraz Matki Bożej Trockiej, słynący z cudów oraz cerkiew Najświętszej Bogurodzicy. Są też i polskie ślady, np. pałac Tyszkiewiczów w Zatroczu, dziś dzielnicy Troków. W pałacu odbywają się wystawy, koncerty, festiwale i inne imprezy kulturalne. Jest on także siedzibą Królewskiego Związku Szlachty Litewskiej.

Wizytę w Wilnie rozpoczęliśmy wcześnie rano Mszą św. w kaplicy Ostrobramskiej Królowej Korony Polskiej – Matki Bożej Miłosierdzia. Każde nasze spotkanie z Matką Bożą Ostrobramską porusza nasze serca i umysły. Zawierzamy Jej nasze trudne, bolesne sprawy. Nie mogło też zabraknąć wizyty na cmentarzu na Rossie. Przewodnik p. Józef, przy grobie Józefa Piłsudskiego i jego matki nakreślił krótki rys historii grobu, wspomniał o działalności Piłsudskiego i o poległych Polakach broniących Wilna. Nad grobem wspólnota pielgrzymkowa odśpiewała: „Legiony”, „Rotę”, „Polskie kwiaty”. Był to moment bardzo wzruszający. W niejednym oku pojawiła się łza. Pojechaliśmy także do Zułowa, gdzie urodził się Marszałek i gdzie spędził dzieciństwo. Obecnie miejsce urodzenia Józefa Piłsudskiego jest oznaczone okazałym dębem, posadzonym tutaj podczas uroczystości w 1937 r. przez ówczesnego Prezydenta RP Ignacego Mościckiego. Po drodze wstąpiliśmy do Pikieliszek, gdzie znajduje się dworek, który był własnością Aleksandry i Józefa Piłsudskich. Pełnił on funkcję letniej rezydencji. Obecnie jest wyremontowany, mieści się w nim miejscowa biblioteka. Po powrocie do Wilna zwiedziliśmy jeszcze bazylikę archikatedralną św. Stanisława i Władysława, w której odbywały się synody, pogrzeby biskupów, rodziny królewskiej i magnatów oraz uroczystości państwowe.

Białoruś

Na terenie Białorusi do pielgrzymki dosiadł się p. Andrzej Wronka, znany teolog i apologeta. Polak mający również obywatelstwo białoruskie. Był naszym przewodnikiem po Białorusi. Pierwszą miejscowością, w której się zatrzymaliśmy, były Oszmiany. Tam czekali na nas proboszcz ks. prał. Jan Puzyna i parafianie, którzy przygotowali dla grupy posiłek. Po tym spotkaniu pojechaliśmy do Horodnik, gdzie na cmentarzu znajduje się kaplica grobowa pw. Matki Bożej Szkaplerznej, grób Śniadeckich i groby zamordowanych AK-owców, m.in. Jana Gałgowskiego, Bronisława Alekszuka, Stanisława Zdziarskiego. Kolejny przystanek był w Holszanach, gdzie nawiedziliśmy kościół św. Jana Chrzciciela, oraz klasztor ufundowany przez Pawła Stefana Sapiehę. Natomiast po miejscowości Wsielubie, oprowadzał nas proboszcz polskiego pochodzenia, ks. Witalij Cybulski, który studia kończył w Krakowie.

Wizytę w Nowogródku zaczęliśmy od Mszy św. w kościele św. Michała Archanioła i od zwiedzania miasta. Widzieliśmy ruiny średniowiecznego zamku wzniesionego przez księcia Witolda, kościół Przemienienia Pańskiego i Męczennic Sióstr Nazaretanek, beatyfikowanych przez papieża Jana Pawła II. Warto przypomnieć, że w Nowogródku został ochrzczony i spędził dzieciństwo polski wieszcz Adam Mickiewicz. W mieście znajduje się wybudowany w drugiej połowie XIX wieku Dworek Mickiewiczów. Powstał on w miejscu starego dworu spalonego w XVII wieku, w którym Mickiewicz spędził swoje dzieciństwo i szkolne lata. Obecnie mieści się w nim muzeum poświęcone wieszczowi.

Kolejnym naszym celem były miejscowości Mir i Stare Wasiliszki. Zespół zamkowy w Mirze, dawna posiadłość Radziwiłłów, został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Natomiast w Starych Wasiliszkach, w dzisiejszej bazylice św. Apostołów Piotra i Pawła, został ochrzczony Czesław Niemen. Do dnia dzisiejszego większość mieszkańców tej miejscowości to Polacy (podobnie zresztą jak w całej okolicy). Po odpoczynku w diecezjalnym Domu Miłosierdzia w Sopoćkinie ruszyliśmy w stronę Bohatyrowicz i Grodna. Nie mogło nas zabraknąć w miejscach, w których rozgrywała się akcja „Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej. Wielkim przeżyciem był także spacer po Grodnie, pod przewodnictwem p. Andrzeja. Odwiedziliśmy grób Elizy Orzeszkowej i Stanisława Nachorskiego (polskiego adwokata i działacza społecznego związanego z Grodnem, drugiego męża Elizy Orzeszkowej) oraz kwaterę poległych obrońców Grodna. Ostatnim akcentem pobytu na Białorusi było zwiedzanie Baranowicz i Brześcia.

Droga do domu

W drodze powrotnej na naszej trasie był Kodeń i sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej – Matki Jedności. W kaplicy rekolekcyjnej o. Jan Klubek przedstawił nam historię obrazu Matki Bożej. Natomiast w Pratulinie zatrzymaliśmy się w sanktuarium błogosławionych Męczenników Podlaskich.

Nasza pielgrzymka miała bardzo bogaty program. Był czas na zwiedzanie, na modlitwę i wspólne śpiewanie. Dziękujemy Bogu za dobrą pogodę, za strzeżenie nas przed złymi zdarzeniami. Czekamy na dalsze programy pielgrzymkowe. Serdecznie dziękujemy organizatorom i kierowcom oraz wszystkim pielgrzymom za przeżyty czas.

Tau: Jezus nie jest miłym wujkiem i grzecznym koleżką

2019-11-10 14:35

fb.com/tau.bozon

Zdarza się, że ktoś mówi ,,Jezusek załatwi sprawę''. Blesik i po sprawie. W naszym Kościele panuje bardzo niebezpieczne rozluźnienie. Takie ,,łorszipowe peace&love''. Trzeba to zmienić, zanim to zmieni nas - pisze na swoim profilu FB raper Tau

fb.com/tau.bozon

Prezentujemy całość treści wpisu kieleckiego rapera:

"Problem wiąże się ściśle z Obrazem Boga jaki nosimy w sercach i umysłach. Wmówiono nam, że Jezus, to taki zawsze ,,miły Bóg i człowiek'', który w każdej sytuacji jest delikatny i nie ważne co by się działo pogłaszcze po główce i powie: nic się nie stało, to nie Twoja wina. Wszystkich przyjmie, każdego wysłucha i nie ma granic Jego ,,uprzejmości''.

Tymczasem naśladowanie Jezusa oznacza, że czasami trzeba wpaść z biczem i powywracać stoły. Należy huknąć, powiedzieć coś ostro i upomnieć. To jest obraz prawdziwej Miłości, która nie jest pobłażliwa, a wymagająca. Bóg jest dobrym i kochającym Ojcem. Jego Miłosierdzie jest nieskończone, ale należy to poprawnie interpretować.

W Psalmie 145 czytamy: Pan jest łagodny i miłosierny, * nieskory do gniewu i bardzo łaskawy. Pan jest dobry dla wszystkich, * a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył. ... ale to oznacza również, że bywa surowy. Czasami nawet bardzo.

św. Faustyna Kowalska mówiła, że ,,jednym okiem widzi Boże Miłosierdzie, a drugim Sprawiedliwość''. Jak to można przenieść na realia naszego życia ? Gdy grzeszymy, Pan nas upomina i przypomina, że Jego Miłosierdzie jest zawsze dostępne w Sakramencie Pokuty i Pojednania. On zostawia 99 sprawiedliwych i szuka tego jednego, zagubionego. Nawołuje, prosi i zachęca. Przez wydarzenia, ludzi. Przez Kościół. Ale przychodzi taki moment, że serce człowieka jest tak zatwardziałe, że odrzuca tę Bożą Miłość. Wtedy Boży gniew rozpala się nad grzesznikiem i pojawia się konkret. ,,Naród, który zabija swoje dzieci jest Narodem bez przyszłości'' - św. Jan Paweł 2.

Może pojawić się też taka sentencja - nawróć się grzeszniku, bo złamałeś 7 przykazanie, a to prowadzi do WIECZNEGO POTĘPIENIA. Otwórz uszy na te słowa: ,,Lecz jeśli taki zły sługa powie sobie w duszy: Mój pan się ociąga, i zacznie bić swoje współsługi, i będzie jadł i pił z pijakami, to nadejdzie pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna. Każe go ćwiartować i z obłudnikami wyznaczy mu miejsce. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.'' Mt 24, 46-51

Każde go ćwiartować ? Płacz i zgrzytanie zębów ? Obudźmy się, bo piekło istnieje. Jeśli ludzie nie przestaną mordować dzieci w łonach matek (42 miliony rocznie wg oficjalnych danych) to krew tych dzieci, która głośno woła z ziemi o pomstę do Nieba, wywoła w końcu sprawiedliwość. I to dotyczy NAS WSZYSTKICH (mężczyzn, którzy zachęcają kobiety do aborcji, kobiet, które te aborcje popełniają, aborterów, którzy je wykonują, prawodawców, którzy do tego dopuszczają i nas świadomych i wierzących, którzy milczymy na ten temat!) : Albo spalimy te winy w ogniu pokuty albo w ogniu jakiegoś strasznego kataklizmu. Nie daj Boże."

CZYTAJ DALEJ

Reklama

#ZatrzymajAborcję w rękach lewicy

2019-11-13 21:56

Artur Stelmasiak

Według nieoficjalnych informacji przewodniczącym sejmowej Komisji Rodziny i Polityki Społecznej ma być poseł z lewicy. W tej komisji znajduje się obywatelski projekt poparty przez KEP #ZatrzymajAborcję.

Artur Stelmasiak

Oznacza to, że według własnych wytycznych, Prawo i Sprawiedliwość próbuje zrzucić odpowiedzialność za brak działań ws. ochrony życia na lewicę, czyli na postkomunistów SLD, partię Roberta Biedronia i partię Razem.

Przypomnijmy, że obywatelski projekt Zatrzymaj Aborcję uzyskał pełne poparcie biskupów podczas plenarnych obrad Konferencji Episkopatu Polski. Trafił do sejmu w listopadzie 2017 roku z rekordowym poparciem Polaków 830 tys. podpisów. Na początku roku 2018 roku w pierwszym czytaniu w głosowaniu uzyskał miażdżącą sejmową przewagę prawie 280 posłów.

Po pierwszym czytaniu projekt Zatrzymaj Aborcję trafił do Komisji Rodziny i Polityki Społecznej, a w między czasie uzyskał także pozytywną opinię sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka. Na tym dobre wieści z sejmu się skończyły, bo ówczesna szefowa komisji Rodziny poseł Bożena Borys-Szopa przez wiele tygodni skutecznie blokowała rozpatrywanie projektu. Nawet, gdy dochodziło do głosowania na komisji to większość polityków PiS głosowało w koalicji z posłami PO i Nowoczesnej skutecznie torpedując dalsze prace nad ochroną życia. W lipcu 2018 roku powołano specjalną podkomisję, do której weszli starannie wyselekcjonowani posłowie PiS. Okazało się, że to najgorsza podkomisja chyba w historii sejmu, bo nie zebrała się ani razu. Osobiście za obronę aborcji eugenicznej odpowiedzialni są posłowie PiS: Grzegorz Matusiak (przewodniczący), Anita Czerwińska, Ewa Kozanecka, Urszula Rusecka, Teresa Wargocka.

Według ustaleń Tygodnika "Niedziela" projekt popierany przez KEP ma zostać oddany w ręce skrajnie lewicowych polityków, co oznacza, że Prawo i Sprawiedliwość ma zamiar oddać ten najważniejszy projekt obywatelski na pożarcie polityków proaborcyjnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem