Lubiany i ceniony w światku muzycznym Lech Janerka, 66-letni już rockowy (ostatnio) outsider, ale kiedyś jedna z najważniejszych postaci polskiego rocka, nie wydał płyty od kilkunastu lat. Koncertuje też rzadko, uważając, że wszystko już wyśpiewał. Wyśpiewał, choć nie zagrał, w czym być może tkwi sedno. Nową płytę nagrał, ale tylko część muzyczną: nie udało mu się napisać – jak to zawsze robił – słów do nagranych melodii. Bo już wszystko chyba powiedział... Napisał słowa tylko do jednej piosenki. Ta jedna, wyjątkowa, „Pili”, znalazła się na płycie „Janerka na basy i głosy”, która jest hołdem oddanym nestorowi przez znajomych muzyków. Są wśród nich Marcin Świetlicki, Wojciech Waglewski, Katarzyna Nosowska, Pablopavo i Małgorzata Tekiel. Jest to muzyka na głos i gitarę basową, czyli instrument, na którym gra Janerka. Muzyka wydaje się eksperymentalna, surowa, ale pokazuje siłę kompozycji dawnego lidera kapeli Klausa Mitffocha i możliwości gitary basowej.
Ed, a właściwie Edward Sheeran, to dziś jeden z najbardziej wziętych artystów na świecie, a według niektórych, najpopularniejszy. Jeden z nielicznych, którzy – jakby chcieli – znów mogą sprzedać dwa koncerty na PGE Narodowym. Dzień po dniu, czyli tak jak było w ubiegłym roku. Sheeran wydał właśnie czwarty studyjny album – „No.6 Collaborations Project”, na którym z aż 15 premierowych kompozycji kilka jest już przebojami, a kilka będzie. Co nie znaczy, że płyta jest świetna. Przeboje: „I Don’t Care” z Justinem Bieberem w duecie, „Best Part of Me” z YEBBĄ na wokalu, „BLOW” z udziałem Bruno Marsa i Chrisa Stapletona oraz „Antisocial” z Travisem Scottem – wpadają w ucho. Wkrótce mogą wpaść następne. Płyta jest bardzo urozmaicona, usłyszymy elementy balladowe, popowe, rapowe, hardrockowe, elektropopowe, soulowe itp. Niewielu dziś może sobie na taką rozmaitość, różnorodność – która w efekcie daje spójność – pozwolić. Smakuje nieźle, pozostawia jednak niedosyt.
Woda to znak Bożej łaski i miłości – przypomina Leon XIV w filmie promującym papieską intencję na wrzesień. Ojciec Święty apeluje, by w tym miesiącu modlić się w szczególności „o sprawiedliwe i oszczędne gospodarowanie niezbędną do życia wodą i by wszyscy mieli do niej łatwy dostęp”.
Papież przypomina, że woda dostała nam dana przez Boga, Pana życia. Jest ona źródłem żyzności, świeżości i nadziei. Gasi pragnienie, użyźnia ziemię i leczy rany. Jest też zarazem znakiem łaski Boga i Jego miłości. To właśnie w wodzie jesteśmy odnowieni przez chrzest.
Haftowana stuła i góralski kapelusz z piórem – takie prezenty otrzymał Leon XIV od pielgrzymów z Bystrej Podhalańskiej. Koło Gospodyń Wiejskich „Bystrzanki” przyjechało do Rzymu wraz z rodzinami, przyjaciółmi i parafianami, aby w ten sposób uczcić 60-lecie swojej działalności. „Nie spodziewaliśmy się, że będziemy mogli być tak blisko Ojca Świętego” – mówią Vatican News.
Dla pielgrzymów z Bystrej Podhalańskiej środowa audiencja generalna stała się najważniejszym punktem jubileuszowej pielgrzymki. Chcieli, aby prezent dla Leona XIV nawiązywał do miejsca, z którego przyjechali, dlatego wybrali tradycyjny góralski kapelusz z piórem oraz haftowaną stułę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.