Reklama

Ziemia widziana z nieba

2019-08-06 09:22

Ks. Marek Chorzępa
Edycja rzeszowska 32/2019, str. 1

Graziako
Maryja wyniesiona z duszą i ciałem do chwały nieba obejmuje swym matczynym spojrzeniem cały świat

15 sierpnia obchodzimy uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Papież Pius XII 1 listopada 1950 r. w Konstytucji apostolskiej „Munificentissimus Deus” ogłosił, że „Niepokalana Matka Boga, Maryja zawsze Dziewica, po zakończeniu ziemskiego życia z duszą i ciałem została wzięta do chwały niebieskiej”.

Dlaczego Maryja została wniebowzięta? Ponieważ była niepokalanie poczęta, czyli została zachowana od grzechu pierworodnego i od jego skutków. Ponieważ jest Matką Boga, a więc Jej ciało było jakby świątynią Ciała Chrystusowego. Została wniebowzięta, bo jest nierozerwalnie złączona z Chrystusem: z Nim dzieliła Jego cierpienie i z Nim dzieli Jego chwałę. Stała się żywym obrazem Kościoła, wyrażając sobą doskonałą syntezę tego wszystkiego, co Bóg w swoim miłosierdziu przygotował dla całej ludzkości, oraz zachętą i motywacją dla każdego człowieka, aby wytrwale i z ufnością przemierzać drogę wskazywaną przez Boga, której celem jest niebo. Przywilej wniebowzięcia udzielony Maryi jest więc zapowiedzią uwielbienia ciał i dusz wszystkich zbawionych, które nastąpi po Sądzie Ostatecznym, na podobieństwo Chrystusa, który wyniósł do chwały nieba swoje człowieczeństwo.

Kiedy 50 lat temu człowiek po raz pierwszy postawił nogę na Księżycu, mógł zobaczyć Ziemię w całości – całą kulę ziemską mógł ogarnąć jednym spojrzeniem. Maryja wyniesiona z duszą i ciałem do chwały nieba obejmuje swym matczynym spojrzeniem cały świat. Swoje miłosierne oczy zwraca ku każdemu człowiekowi na Ziemi i wskazuje na Jezusa, „błogosławiony owoc” swojego życia. Maryja została wzięta do nieba, aby w pełni być naszą Matką i Królową, aby realizować Chrystusowy testament z krzyża: „Oto syn Twój”. Dzięki łasce wniebowzięcia może być Matką Kościoła na całym świecie.

Reklama

Każdy może poczuć na sobie Jej spojrzenie i może spojrzeć w Jej matczyne oczy: w Lourdes, w Fatimie, na Jasnej Górze i w tylu wybranych przez Nią miejscach. Jej oczy promienieją matczyną miłością, a gesty i słowa zachęcają, by spojrzeć na Jej Syna, który swą zbawczą miłością obejmuje cały świat. Tak jak kiedyś Maryja pochylała się nad Jezusem, tak dzisiaj z wysokości nieba pochyla się nad każdym człowiekiem.

„Pozwólmy, by na nas patrzyła – mówił papież Franciszek. (…) Wspaniale jest przede wszystkim pozwolić, by Matka Boża patrzyła na nas. Kiedy na nas spogląda, widzi nie grzeszników, ale dzieci. (…) Oczy Matki Bożej potrafią rozświetlać każdą ciemność, rozpalając wszędzie na nowo nadzieję. Jej spojrzenie zwrócone na nas mówi: Drogie dzieci, odwagi; jestem tutaj, wasza matka!”.

Pozwólmy wziąć się Maryi w objęcia. Na naszej życiowej drodze pochwyćmy Jej dłoń. Matki biorą swoje dzieci za rękę i z miłością wprowadzają je w życie. Maryja, trzymając nas za rękę, przeprowadzi nas przez najciemniejsze doliny, pomoże pokonać najbardziej zawiłe zakręty historii i wprowadzi nas do życia wiecznego, gdzie nas już oczekuje.

Tagi:
Wniebowzięcie NMP

Neapol ma serce, które umie kochać

2019-08-21 11:24

Juliusz Stachira
Niedziela Ogólnopolska 34/2019, str. 9

Arcybiskup Neapolu kard. Crescenzio Sepe odprawił 15 sierpnia br. w tamtejszej katedrze międzynarodową Mszę św. Od kilku lat jest ona nieodłączną częścią diecezjalnych obchodów uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Ta Eucharystia to inicjatywa księdza kardynała. – Pamiętajmy, że katedra neapolitańska jest poświęcona Matce Bożej, stąd dzisiejsze świętowanie – powiedział on w homilii. – Aby było jeszcze bardziej uroczyście, zachęcamy do świętowania z nami wszystkich, którzy należą do innych grup etnicznych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Św. Pius X

2016-08-18 14:21

Bp Ignacy Dec
Edycja świdnicka 34/2016, str. 5

Biblioteki Kongresu Stanów Zjednoczonych/pl.wikipedia.org

Święty Pius X nazywał się wcześniej Józef Sarto. Urodził się 2 czerwca 1835 r. we wsi Riese, położonej między Vicenzą a Trewirem, jako syn krawcowej i listonosza. Studia filozoficzno-teologiczne odbył w Padwie. Święcenia kapłańskie przyjął w 1858 r. Odtąd przechodził kolejno przez prawie wszystkie stanowiska kościelne. Był wikariuszem, potem proboszczem, następnie kanonikiem i kanclerzem kurii, prefektem i ojcem duchownym w seminarium. W 1884 r. papież Leon XIII powołał go na stolicę biskupią w Mantui. Tu okazał się dobrym pasterzem i wspaniałym organizatorem życia kościelnego. W dowód uznania w 1893 r. został mianowany patriarchą Wenecji i kardynałem. W 1903 r. po śmierci Leona XIII kardynałowie wybrali go papieżem. Obrał sobie imię Pius X. W odróżnieniu od swego poprzednika Leona XIII, wielkiego dyplomaty i polityka, Pius X poświęcił swój pontyfikat sprawom czysto kościelnym. Zatroszczył się przede wszystkim o pogłębienie życia religijnego duchowieństwa i wiernych świeckich. Ożywił w Kościele życie eucharystyczne, zachęcając do wczesnej i częstej Komunii św., oraz zreformował brewiarz i kalendarz liturgiczny. Wzmagał się także z nasilającym się ruchem modernistycznym. Przestrzegał wiernych Kościoła przed błędami głoszonymi przez modernistów. Radykalne i jednoznaczne stanowisko wobec tego kierunku zjednało mu wielu wrogów i posądzenie o konserwatyzm. Koniec pontyfikatu Piusa X zaciemniły chmury nadciągającej nawałnicy. Papież przewidywał wybuch wojny i gorąco pragnął jej odwrócenia. Zmarł wkrótce po jej wybuchu, 20 sierpnia 1914 r. W testamencie napisał: „Ubogim urodziłem się, ubogim żyłem, ubogim chcę umrzeć”.

W liturgiczne wspomnienie św. Piusa X czytamy teksty biblijne wskazujące na postawę, w jakiej należy głosić naukę Chrystusa. Można je uszeregować w następujących punktach:

a) Pośród utrapienia
Faktycznie, Ewangelia była najczęściej głoszona wśród przeciwności. Jej głosiciele bywali za nią prześladowani i doświadczali z jej powodu wielu utrapień.

b) Aby podobać się nie ludziom, ale Bogu
Ważną częścią Ewangelii są upomnienia. Zwykle nie podobają się one adresatom. Także upominający bywają ostrożni, by nie stracić uznania u ludzi. Apostoł jednak przypomina, że w głoszeniu Ewangelii nie należy zabiegać o to, by podobać się ludziom, ale Bogu.

c) Unikanie pochlebstw i chciwości
Głosicielom Ewangelii grozi pokusa schlebiania słuchaczom, a także chciwość na pochwały. Apostoł wyznaje, że obce mu były takie postawy w głoszeniu nauki Chrystusa.

d) Postawa skromności i życzliwości
Siewcom Bożego słowa winna towarzyszyć postawa skromności i wielkiej życzliwości wobec h ludzi. Apostoł wyznaje: „Będąc tak pełni życzliwości dla was, chcieliśmy wam dać nie tylko naukę Bożą, lecz nadto dusze nasze, tak bowiem staliście się nam drodzy” (1 Tes 2,8).

W stylu św. Pawła głosił Ewangelię na początku XX wieku papież Pius X. Nie brakowało mu w życiu utrapień, w dużej mierze z tego powodu, że nie głosił tego, czego niektórzy oczekiwali. Nie chciał się podobać ludziom, ale Bogu. Wszystko, co czynił, czynił z miłości do Pana Boga i człowieka. Zdał dobrze egzamin z miłości przed Chrystusem. Dlatego został wyniesiony na ołtarze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Jeż do chorych: jesteśmy sobie nawzajem potrzebni, bo nikt z nas nie jest samowystarczalny

2019-08-21 13:11

eb / Pasierbiec (KAI)

„Jesteśmy sobie nawzajem potrzebni, bo nikt z nas nie jest samowystarczalny” - mówił biskup tarnowski Andrzej Jeż w Pasierbcu. W sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia trwa odpust. Dziś modlili się tam chorzy, starsi i niepełnosprawni.

Dominik Różański

„Nikt z nas nie wie kiedy i w jakich okolicznościach będzie potrzebował szczególnej pomocy innych. Zdrowie, sprawność fizyczną można niekiedy stracić w jednej chwili, a wszystkim nam wraz z upływem lat będzie ubywać sił. I wtedy człowiek zaczyna sobie zdawać sprawę, jak dobrze jest, gdy ma się przy sobie kogoś, kto jest gotowy pomóc, usłużyć, wesprzeć, porozmawiać” - mówił biskup w homilii.

Zwracając się do chorych i cierpiących kaznodzieja podkreślił, że mogą oni służyć Kościołowi i Ojczyźnie modlitwą oraz ofiarowanym cierpieniem. „Jeden Bóg wie, ile rzeczywiście dzięki ofiarowanej modlitwie i cierpieniu dokonuje się dobra na świecie. Każdy człowiek, w każdym położeniu życiowym i o każdej porze życia jest potrzebny i może zdziałać wiele dobrego” - podkreślił.

Biskup tarnowski Andrzej Jeż mówił też, że modlitwa wsparta cierpieniem, jak modlitwa Chrystusa na krzyżu, ma szczególną moc. „Siła tej modlitwy jest potrzebna tym bardziej, im bardziej rośnie w siłę zło; im bardziej trudne i niespokojne stają się czasy…Właśnie cierpienie niewinnych pozwala ocalić tych, którzy zmierzają ku potępieniu. Zaś Pan Bóg może wykorzystać cierpienie niewinnych aby zniszczyć zło. Siła zła ugina się właśnie pod tym, co czyste i niewinne” - podkreślił bp Jeż.

Odpust w sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Pasierbcu potrwa do niedzieli. W piątek do kościoła zostaną wprowadzone relikwie misjonarzy męczenników bł. o. Zbigniewa Strzałkowskiego i bł. o. Michała Tomaszka.

W sobotę Mszy św. o północy przewodniczyć będzie bp Leszek Leszkiewicz, a Eucharystii w niedzielę o godzinie 11.00 bp Mirosław Gucwa z Republiki Środkowoafrykańskiej.

Pasierbiec to wioska leżąca blisko Limanowej. Znajduje się tam sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia z cudownym obrazem koronowanym w 1993 r.

Wierni odwiedzający Pasierbiec modlą się na dróżkach maryjnych rozsianych po pasierbieckim wzgórzu. Zatrzymują się przy Grocie Ocalenia, która upamiętnia ocalenie przed śmiercią żołnierza Jana Matrasa.

W Pasierbcu znajduje się także wyjątkowa Droga Krzyżowa. Przy poszczególnych stacjach są dwumetrowe rzeźby przedstawiające św. Jana Pawła II, bł. ks. Jerzego Popiełuszkę, ks. Franciszka Blachnickiego, Prymasa Stefana Wyszyńskiego, tarnowskich misjonarzy męczenników ks. Jan Czubę i o. Zbigniewa Strzałkowskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem