Z Niska, Raniżowa i Gorzyc już 5 kwietnia setki ludzi wyruszyło na trasę Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Tegoroczna edycja odbywa się pod hasłem: „Kościół XXI wieku”. Te kilkadziesiąt kilometrów nocą w ciszy to był nie lada wyczyn, o czym można się było przekonać, pytając tych, którzy odważyli się i poszli
Na trasę Ekstremalnych Dróg Krzyżowych rekordowo wyruszyło ok. pół tys. osób z Niska. Organizatorzy w tym roku przygotowali 4 trasy. Najliczniej pielgrzymi szli nocą z Niska do Leżajska. Kolejna grupa podążała do Janowa Lubelskiego oraz dwie trasy rozpoczynały się i kończyły w Nisku, przemierzając przez różne miejsca. Początek dla wszystkich miał miejsce w Sanktuarium św. Józefa w Nisku, gdzie Eucharystii przewodniczył ks. Kazimierz Hara, kustosz i proboszcz parafii.
W parafii Gorzyce nowa inicjatywa spotkała się z dość dobrym przyjęciem, ponieważ na szlak wyruszyło ponad 200 uczestników. Pasyjni pątnicy wzięli sobie do serc główne idee i założenia Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Podobnie było również w Raniżowie, gdzie trasa nocnego marszu wiodła przez miejsca związane ze sługą Bożym ks. Stanisławem Sudołem. Te trzy grupy wyruszały już 5 kwietnia.
Tydzień później wyruszyli pielgrzymi pasyjni z Ostrowca Świętokrzyskiego, Opatowa i Klimontowa, Staszowa, Sandomierza, Janowa Lubelskiego oraz Stalowej Woli. Pielgrzymów trzeba podziwiać, bo w czasie Ekstremalnej Drogi Krzyżowej nie tylko chodzi o pokonanie kilkudziesięciu kilometrów, ale również w czasie drogi obowiązuje Reguła Milczenia.
Historia z długą deską, zarówno na podłodze, jak i zawieszoną między dachami, doskonale ilustruje, jak różne sytuacje mogą wywoływać w nas strach. Choć deska jest ta sama, perspektywa zmienia wszystko. Lęk staje się narzędziem, które może nas paraliżować i ograniczać nasze działania. Tak jak w życiu, gdzie nowe wyzwania mogą wydawać się przerażające, ale ich pokonanie otwiera przed nami nowe możliwości.
Przeszłość często niesie ze sobą bagaż, który może nas przytłaczać, ale warto pamiętać, że trudne doświadczenia mogą prowadzić do przemiany. Historia Jacques’a Fescha, który w celi więziennej przeżył nawrócenie i odnalazł wiarę, jest tego dowodem. Nawet w najtrudniejszych chwilach Bóg może działać, przynosząc dobro z pozornie negatywnych sytuacji.
Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.
Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.