Reklama

wczoraj, dziś, jutro

Plagiatorzy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Temat LGBT nie daje o sobie zapomnieć. Pan Niedziela chciałby się zająć zupełnie inną tematyką, chociażby związaną z Wielkim Postem, ale nie może. Na razie sytuacja na froncie walki ideologicznej jest zbyt poważna, by ignorować zagrożenie.

– Niedzielny, kiedyś homoseksualistów dotkliwie karano z mocy prawa za homoseksualne ekscesy – powiedział Jasny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Społeczeństwa chyba trochę złagodniały w tej kwestii i są bardziej wyrozumiałe – odpowiedział Niedziela.

– No właśnie, i z tego łagodnego kursu korzystają aktywiści homoseksualni, i żądają coraz większej akceptacji – potwierdził Jasny.

– Pamiętsz, Jaśniutki, jak onegdaj postulowali, by przyznać im prawa małżeńskie? A na zarzut, że za tym postulatem pójdą inne, jak np. adopcja dzieci, odpowiadali, że na pewno nie mają aż tak daleko idących roszczeń. I co? Minęło trochę czasu i homoseksualiści podnoszą problem adopcji dzieci – Niedziela pokiwał z dezaprobatą głową i dodał: – Pod płaszczykiem tzw. równego traktowania chcą zaszantażować większość i nie tylko ustanowić się jakąś wyjątkową grupą, ale w ogóle wywrócić wszystko do góry nogami... Znana aktywistka homoseksualna Masha Gessen powiedziała ponoć wprost, że tak naprawdę chodzi o zniszczenie tradycyjnego małżeństwa. Jasny, musimy się bronić przed planami LGBT, bo to uderza w porządek i mir społeczny!

Reklama

– Niedzielny – Jasny przerwał koledze – przypomniałem sobie, że gdzieś czytałem, jak jeden z aktywnych homoseksualistów powiedział, iż szanuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny i uważa tylko taki związek godny nazywania małżeństwem, i że nazywanie małżeństwem par homoseksualnych jest uzurpacją.

– Uzurpacją? – żachnął się Niedziela. – Chyba plagiatem. Z całym szacunkiem dla osób o odmiennych preferencjach seksualnych, ale trzeba im przypominać, że ich zachowania są plagiatem, a nie odkrytą oryginalnością... Wasze plany i cele są tylko kopią prawdziwego dzieła sztuki. Wszystko, co robicie, jest naśladownictwem, karykaturą Bożego zamysłu. Nigdy nie uda się wam idealnie skopiować małżeństwa, dzietności, rodziny. Zawsze to będzie „podróba”!

– Mocne porównanie – pochwalił kolegę Pan Jasny. – A przecież zdajesz sobie sprawę, Niedzielny: za kopiowanie oryginału, za przypisywanie sobie autorstwa można podpaść pod prawo autorskie, które karze za taki proceder... Myślisz, że natura ukarze takie nienaturalne zachowania?... Pan Bóg?

Niedziela nic nie odpowiedział.

2019-03-13 10:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nocne włamanie na plebanię pod Słupskiem

2026-07-16 10:19

[ TEMATY ]

plebania

włamanie

Adobe.Stock

Nieudaną próbą włamania zakończyła się nocna eskapada 38-letniego mężczyzny do jednej z plebanii pod Słupskiem. Uciekając przed proboszczem, włamywacz wyskoczył z okna i doznał złamania nogi. Jak się okazało, był poszukiwany listem gończym - informuje Polskie Radio Koszalin.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 38-letni mieszkaniec województwa małopolskiego wykorzystał uchylone okno balkonowe. Najpierw wspiął się na skrzynkę elektryczną, następnie na dach garażu, a stamtąd po rynnie dostał się na balkon plebanii. Otwierając okno, strącił przedmioty z parapetu, których hałas obudził śpiącego proboszcza.
CZYTAJ DALEJ

Iran: w więzieniu pobito kobietę, która przeszła na katolicyzm

2026-07-16 10:30

[ TEMATY ]

Iran

prześladowanie chrześcijan

Adobe Stock

Irańska chrześcijanka Ghazal Marzban, konwertytka na katolicyzm odbywająca karę w więzieniu Evin w Teheranie, została pobita po proteście przeciwko pogarszającym się warunkom na oddziale kobiecym. Według informacji przekazanych przez obrońców praw człowieka doznała złamania lewej ręki.

Do zdarzenia doszło po tym, jak Marzban zaprotestowała przeciwko przeludnieniu oddziału po przyjęciu około 50 nowych osadzonych. Lekarz więzienny miał zdiagnozować złamanie i zalecić przewiezienie kobiety do szpitala, jednak do tej pory pozostaje ona w zakładzie karnym, odczuwając silny ból.
CZYTAJ DALEJ

Abp Galbas: czy brak wypoczynku to nie pycha, bo "beze mnie świat się zawali"?

2026-07-17 08:01

[ TEMATY ]

wypoczynek

Abp Adrian Galbas

pycha

świat się zawali

Adobe Stock

Jeżeli ktoś nie może sobie pozwolić nawet na krótki odpoczynek w wakacje, to powinien zadać sobie pytanie, czy rzeczywiście wszystko u niego dobrze z kontrolą siebie samego i czy za bardzo nie dobija się do jego serca postawa pychy, która mówi: jesteś najlepszy, jesteś jedyny, jesteś niezastąpiony, jeśli nawet na chwilę zostawisz codzienne sprawy, to wszystko się niechybnie zawali – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas.

Abp Galbas przypomniał postawę Leona XIV, który zachęca, żeby na jakiś czas się „wyłączyć” po to, żeby potem być „włączonym” i podjąć obowiązki najlepiej jak potrafimy. Zdaniem metropolity warszawskiego, jeśli ktoś w wakacje nie ma czasu nawet na krótki odpoczynek, powinien zadać sobie pytanie: czy aby nie powoduje nim pycha, która próbuje go przekonać, że bez niego świat się zawali.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję