Prezydent Andrzej Duda z dziennikarzami mniej oficjalnie
Dziennikarze kilkudziesięciu redakcji gościli w Pałacu Prezydenckim na noworocznym spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą. – Oddaję się do Państwa dyspozycji – zapewnił Prezydent i podziękował za przybycie. Jak przypomniał, spotkania w podobnej formule były tradycją za prezydentury Lecha Kaczyńskiego. – Mam nadzieję, że to będzie miłe nawiązanie do tamtych chwil, kiedy można było się spotkać, porozmawiać, nawet skrytykować – dodał Andrzej Duda i przez ponad 2 godziny odpowiadał na mniej formalne i mniej oficjalne niż zwykle pytania dziennikarzy.
W spotkaniu wzięli udział szefowa KPRP Halina Szymańska i prezydenccy ministrowie.
KPRP
Krótko
LOT jest drugą najszybciej rozwijającą się linią lotniczą w Europie. W ostatnim roku samoloty narodowego przewoźnika przewiozły o 27,5 proc. pasażerów więcej niż rok wcześniej.
CBA zatrzymało kolejnych 5 osób w związku z aferą reprywatyzacyjną w Warszawie. Są wśród nich pracownicy stołecznego Ratusza.
Pion śledczy IPN podejrzewa, że wywiezienie do Instytutu Hoovera akt Czesława Kiszczaka mogło być przestępstwem. Żeby to zweryfikować, pracownicy IPN udadzą się do Kalifornii i sprawdzą, jakie dokumenty i w jakim czasie przekazali do USA Maria i Czesław Kiszczakowie.
Krzysztof Ziemiec – dziennikarz TVP nie prowadzi już „Wiadomości”. Powodem rezygnacji jest fala hejtu, która spotyka jego rodzinę, w tym dzieci. Ziemiec będzie prowadził „Teleexpress”.
Komisja Europejska obniżyła nieznacznie prognozy wzrostu PKB dla Polski na lata 2019-20. Zdaniem urzędników KE, wzrost polskiej gospodarki w tym roku wyniesie 3,5 proc., a w przyszłym – 3,2 proc.
MSZ ma nadzieję, że już w tym roku zapadnie decyzja, iż obywatele Polski będą mogli wjeżdżać do USA bez wiz. Optymizm jest oparty przede wszystkim na fakcie, że maleje liczba odmów ze strony amerykańskiej. Na tę chwilę negatywnie rozpatrywanych jest mniej niż 4 proc. wniosków. Aby wizy zostały zniesione, trzeba zejść poniżej 3 proc.
Afera z wykorzystywaniem mięsa niezbadanych krów przez jedną z ubojni może mieć poważne konsekwencje. 14 krajów unijnych wyraziło już zaniepokojenie tą sytuacją. 80 proc. polskiej wołowiny trafia na eksport. Ministerstwo Rolnictwa uspokaja, że był to przypadek incydentalny, a polska wołowina jest żywnością bezpieczną.
Strony informacyjne przygotowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, Radia Vaticana, KAI, BP KEP oraz RIRM.
Drodzy bracia i siostry,
„Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
Pracujemy, aby nigdy nie dochodziło do sytuacji, w których prawa pracowników są pomijane lub naruszane - podkreśla ks. Marco Sprizzi, przewodniczący Urzędu Pracy Stolicy Apostolskiej (ULSA). W rozmowie z mediami watykańskimi odnosi się do nowego statutu ULSA oraz do niedawnego sondażu Stowarzyszenia Świeckich Pracowników Watykanu (ADLV). W tym badaniu część pracowników Stolicy Apostolskiej wskazała na poczucie niezadowolenia i niewłaściwe zachowania w miejscu pracy.
Jak wyjaśnia ks. Sprizzi, zatwierdzony w grudniu przez Papieża nowy statut ULSA jest wyrazem szczególnej troski o świat pracy w Stolicy Apostolskiej. „Została wzmocniona reprezentatywność oraz misja jedności i promocji Urzędu Pracy, według wizji św. Jana Pawła II i kolejnych papieży” - zaznacza ks. Sprizzi, podkreślając, że nie oznacza to ograniczenia ochrony pracowników, lecz jej dalsze umacnianie „w duchu dialogu i wzajemnego zaufania”.
Papież – wbrew temu, co próbują dziś wmówić zachodnie elitom – nie jest reliktem minionej epoki ani hamulcowym postępu. Jego nauczanie okazuje się dziś czymś znacznie bardziej aktualnym i praktycznym: realnym wsparciem dla cywilizacji, która znalazła się w demograficznym potrzasku. USA i Unia Europejska starzeją się w tempie, jakiego nie znała nowożytna historia. Społeczeństwa bogacą się, a jednocześnie kurczą. I to nie jest przypadek, lecz efekt wyborów kulturowych.
Paradoks polega na tym, że te same kraje, które w imię radykalnej sekularyzacji odrzuciły chrześcijańską wizję człowieka, dziś popełniają na sobie narodowe samobójstwo. Aborcja stała się „modna”, wręcz tożsamościowa. Nie jako dramatyczny wyjątek, ale jako element stylu życia. Efekt? Cywilizacja, w której dziecko – świadomie lub nie – zaczyna być postrzegane jako zagrożenie: dla kariery, wygody, planów, narracji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.