Reklama

Do Aleksandry

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Było ciężko

Droga Aleksandro!

Dobrze, że jesteś. Długo się zastanawiałam, czy napisać. Nie będę opisywać swojego życia – było ciężko, ale dzięki Bożej pomocy i opiece Matki Bożej udało mi się pokonać trudności. Mam 68 lat, 3 córki i 6 wnuków. Jestem wdową – mieszkam sama (od 15 lat). 30 lat pracowałam jako nauczycielka. Chętnie porozmawiam o życiu swoim i rozmówcy – każdy coś przeżył. Większość z nas potrzebuje kontaktu z innymi ludźmi. Chciałabym poznać kogoś chętnego do rozmowy, kogoś, z kim mogłabym pójść na spacer (bardzo lubię chodzić), do kina, pojechać na wycieczkę rowerową, nad jezioro (lubię pływać). Gdyby ktoś był chętny do skontaktowania się ze mną, aby się wzajemnie poznać, byłabym szczęśliwa.
Pierwszy raz piszę do gazety – może robię coś nie tak, jak trzeba. Ale jeżeli mój list może trafić do kogoś zainteresowanego, to proszę o przekazanie go.
Będę czekała na odpowiedź.
Wierna Czytelniczka

Dziękuję za piękny list – świadectwo dobrze spełnionego życia, które się przecież jeszcze nie kończy. Takich listów jest sporo i czasem się zastanawiam, czy akurat nasza rubryka jest właściwym miejscem, dokąd można się zwrócić... Naturalnie, zdarzają się piękne przyjaźnie zawarte w ten sposób, ale to droga niepewna i wskazana raczej dla ludzi mieszkających w miejscach, gdzie nie ma innych możliwości spotkania kogoś podobnego do siebie. Czytelniczka mieszka w dużym mieście, gdzie jest wiele okazji spotkania nie tylko pojedynczych ludzi, ale i całych grup działających dla jakiegoś wspólnego celu. Może warto pomyśleć o takiej drodze spotkania kogoś, kto będzie dla nas interesującym towarzyszem życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-01-08 11:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

200 tys. pielgrzymów u Matki Bożej! "Wietnamskie Lourdes" przyciąga

2026-08-18 07:20

[ TEMATY ]

Wietnam

Vatican Media

Uroczystości w "wietnamskim Lourdes" przyciągnęły tłumy wiernych

Uroczystości w wietnamskim Lourdes przyciągnęły tłumy wiernych

Ponad 200 tys. wiernych przybyło z całego Wietnamu i z zagranicy do narodowego sanktuarium Matki Bożej w La Vang. Miejsce nazywane „wietnamskim Lourdes” przypomina historię prześladowanych chrześcijan, którzy ponad dwa wieki temu szukali schronienia w dżungli. „Dla Wietnamczyka pielgrzymka do La Vang oznacza dosłownie powrót do domu, do Mamy” – mówi o. Francis Cuong.

Od 13 do 15 sierpnia sanktuarium w La Vang w archidiecezji Hué stało się miejscem jednej z największych katolickich pielgrzymek w Wietnamie. Wierni przybyli z północy, południa i centrum kraju, a także ze wspólnot wietnamskich żyjących poza jego granicami. Według miejscowego Kościoła było ich ponad 200 tys.
CZYTAJ DALEJ

Wojewoda podkarpacka: wszystkie ofiary wypadku na Węgrzech zostały zidentyfikowane

2026-08-18 16:45

[ TEMATY ]

wypadek

PAP

Wszystkie osoby, które zginęły w wypadku autokaru na Węgrzech, zostały zidentyfikowane - przekazała we wtorek wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul.

Dodała, że w przypadku trzech osób są już dostarczone dokumenty potwierdzające identyfikację, w dwóch przypadkach czeka jeszcze na nie. Poinformowała też, że psycholog, który pojechał dzisiaj z jedną z rodzin, zostaje na Węgrzech. - Jest tam potrzeba wsparcia psychologicznego zarówno osób przebywających w szpitalu, jak również rodzin, które są tam na miejscu - wyjaśniła.
CZYTAJ DALEJ

Cuda, które wprowadziły pastuszków fatimskich na ołtarze

2026-08-19 06:55

[ TEMATY ]

Fatima

pl.wikipedia.org

Święci Hiacynta i Franciszek Marto

Święci Hiacynta i Franciszek Marto

Pastuszkowie fatimscy – Hiacynta i Franciszek Marto – wraz z kuzynką Łucją dos Santos kilka razy spotkali się z Matką Bożą w 1917 r. Sierpień 2026 r. to 109. rocznica czwartego objawienia. W tym miesiącu wyjątkowo Matka Boża objawiła się dzieciom 19., a nie 13. dnia miesiąca, ze względu na fakt, że w zwyczajowym dniu spotkań z Maryją dzieci zostały uwięzione. 13 maja 2000 r. pastuszków beatyfikował św. Jan Paweł II, natomiast 13 maja 2017 r. zostali świętymi za pontyfikatu papieża Franciszka. Przypomnijmy cuda, które przyczyniły się do wyniesienia ich na ołtarze.

Aby osoba mogła zostać błogosławioną, a później świętą, potrzebne są cuda – szczególne zdarzenia, które po wnikliwej analizie dokonanej przez ekspertów kościelnych i nie tylko Kościół ocenia jako nadprzyrodzone i niewytłumaczalne medycznie oraz jako skutek modlitw kierowanych do Boga za pośrednictwem tej osoby. Jeśli ktoś jest męczennikiem, może zostać błogosławionym bez uznanego cudu, natomiast do kanonizacji już taki cud jest potrzebny. W przypadku Hiacynty i Franciszka, którzy byli tzw. wyznawcami, nie zginęli męczeńsko, potrzebne były dwa cuda, aby mogli zostać najpierw błogosławionymi, a następnie świętymi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję