Reklama

Niedziela Małopolska

Pielgrzymowanie I Turystyka

W drogę!

Pielgrzymka niektórym kojarzy się tylko z modlitwą i zwiedzaniem kościołów. Czy tak ma wyglądać wakacyjny urlop? – Dopiero wyruszenie w drogę pokazuje, czym jest pielgrzymowanie – mówi ks. Krzysztof Orzeł, dyrektor Diecezjalnego Duszpasterstwa Pielgrzymkowo-Turystycznego ITER w Tarnowie

Niedziela małopolska 28/2018, str. IV

[ TEMATY ]

pielgrzymka

arch. Biura ITER

Ks. Krzysztof Orzeł wraz z pielgrzymami na górze Križevac o wysokości 520 m n.p.m., zlokalizowanej we wsi Zvirovići, ok. 3 km od Medjugorie. Na szczycie góry 15 marca 1934 r. odsłonięto betonowy krzyż upamiętniający 1900. rocznicę Męki Pańskiej

Ks. Krzysztof Orzeł wraz z pielgrzymami na górze Križevac o wysokości 520 m n.p.m., zlokalizowanej we wsi Zvirovići, ok. 3 km od Medjugorie. Na szczycie góry 15 marca 1934 r. odsłonięto betonowy krzyż upamiętniający
1900. rocznicę Męki Pańskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Duchowny tłumaczy: – Często spotykam się ze stereotypami, że pielgrzymka to trwające wiele godzin zwiedzanie kościołów, Różaniec i inne modlitwy w autokarze oraz kupowanie dewocjonaliów. Natomiast pielgrzymowanie wpisuje się w całokształt życia człowieka. Obok modlitwy musi być też czas, by np. odpocząć na plaży, odwiedzić miejscowe sklepy, kupić regionalne produkty.

Stać się lepszym

Nazwa ITER wywodzi się z języka łacińskiego i oznacza drogę. To duszpasterstwo dzieci, młodzieży, rodzin i starszych, którzy wyruszają w drogę samolotem, autokarem, a nawet pieszo, np. podczas pielgrzymowania do Santiago de Compostela (ok. 120 km).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W wyjazdach z ITER-em zawsze uczestniczy kapłan. – Lubię pielgrzymować. W tym roku czeka mnie ok. 10 wyjazdów, podczas których poprowadzę grupy. Czasami się zdarza, że któryś z księży nie może jechać, więc muszę szybko się spakować i go zastąpić. Pielgrzymowanie dodaje sił – przyznaje ks. Orzeł.

Ze wzruszeniem opowiada o tym, co przeżył podczas niedawnej pielgrzymki do sanktuariów bałkańskich: – Były w naszej grupie osoby niewidome i słabowidzące. Prosili mnie, bym obrazowo opowiadał im to, co widzę. Ich postawa była świadectwem dla grupy. Bóg posłużył się tymi osobami, by inni mogli stać się lepszymi ludźmi – podkreśla kapłan.

Reklama

Dużą popularnością cieszą się także wyjazdy do Ziemi Świętej. Są osoby, które chcą tam jechać drugi czy trzeci raz. – Pielgrzymi opowiadają mi, że po wizycie w Ziemi Świętej inaczej, bardziej świadomie przeżywają Msze św. Ludzie mogą sobie przypominać ważne miejsca opisane w Ewangelii. Wizyta w Izraelu pomaga im też lepiej zrozumieć Biblię – mówi ks. Orzeł.

Zobaczyć, co piękne

Kiedy rozmawiamy, do ITER-a cały czas przychodzą ludzie. Pani Natalia chce zrobić niespodziankę dla rodziców z okazji rocznicy ślubu i właśnie kupuje pielgrzymkę do Rzymu. Mówi: – Ja tam już byłam. To piękne przeżycie. Myślę, że rodzice się ucieszą. Może zobaczą papieża? – zastanawia się.

Pani Zofia zapisuje się na wyjazd krajowy. – Jeszcze nie byłam na Warmii i Mazurach. Na pewno zobaczymy ciekawe miejsca i kościoły. Bardzo lubię pielgrzymować – podkreśla. Pani Magdalena też przyszła zapytać o oferty. Z ks. Krzysztofem już kilka razy wyjeżdżała. – Na pielgrzymkach można się pomodlić, ale też odkryć nieznane miejsca i poznać nowych ludzi – mówi.

Każdy ma swoje odczucia na temat tego, co przeżył i zobaczył. Internet sprawia, że z ITER-em jeżdżą nie tylko osoby z diecezji tarnowskiej, ale także spoza niej, m.in. z Torunia czy Ciechanowa. – Wyróżnia nas troska duszpasterska o wyjeżdżających. Ludzie chcą odpocząć, zobaczyć piękne miejsca. Na nowo uczą się, jak rodzinnie przeżywać niedziele. To właśnie z taką myślą organizujemy „Niedziele z ITER-em”. W programie mamy Mszę św., obiad i zwiedzanie sanktuariów diecezji tarnowskiej i nie tylko – opowiada ks. Orzeł.

Zebrać owoce

Reklama

Zdaniem ks. Krzysztofa Orła, ludzie na różnych etapach swojego życia odnajdują sens pielgrzymowania. – Gdy kończy się pielgrzymka, to rekolekcje w drodze się zaczynają. Ważne, by w domach i parafiach owocowało to, co ludzie przeżyli podczas pielgrzymki. Bez względu na to, czy jesteśmy w grupie jeden dzień, czy kilkanaście dni, to zawsze jest to niezapomniany fragment historii naszego życia wiarą – mówi kapłan.

Zanim powstało duszpasterstwo, ks. Krzysztof Orzeł od kilkunastu lat, w ramach swojego urlopu, organizował „Rekolekcje w drodze”. Będąc wicedyrektorem diecezjalnego radia RDN, jeździł na pielgrzymki z Klubem Dobrze Nastawionych, który działa przy rozgłośni.

Biuro Diecezjalnego Duszpasterstwa Pielgrzymkowo-Turystycznego ITER działa przy ul. Urszulańskiej 9 w Tarnowie. – Do dobrego funkcjonowania biura potrzebne są także osoby, które zajmują się m.in. logistyką pielgrzymek i wyjazdów, a także administracją i obsługą klientów – uzupełnia ks. Orzeł. Duszpasterstwo działa więc we współpracy z biurem Beskidvision: paniami Iwettą i Sylwią, zajmującymi się logistyką, i panią Jadwigą, która prowadzi administrację.

Na stronie internetowej: www.ddpt-iter.pl zamieszczone są propozycje dla grup i osób indywidualnych. Ks. Krzysztof Orzeł zachęca do współpracy parafie, organizacje turystyczne z regionu, kluby seniorów czy stowarzyszenia młodzieżowe.

2018-07-10 14:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pierwsi poszli do Matki

2 lipca z Otynia wyruszyła pierwsza spośród pieszych pielgrzymek z naszej diecezji do Częstochowy. Była to 31. Ogólnopolska Pielgrzymka Duszpasterstwa Rolników na Jasną Górę. Hasło tegorocznego pielgrzymowania brzmiało: „Z Matką do Syna”

Spakowali kilka bluzek i spodni, wrzucili do swoich toreb płaszcz przeciwdeszczowy z nadzieją, że nie będą musieli go użyć, nałożyli buty z grubą podeszwą i stawili się o 6 rano w sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju. Tam Mszą św. sprawowaną przez bp. Pawła Sochę rozpoczęli swoje rekolekcje w drodze uczestnicy pielgrzymki rolników. – To oderwanie się od rzeczywistości jest potrzebne człowiekowi. I jeśli ktoś chce, to naprawdę może na tym czasie skorzystać duchowo i nie tylko, bo to nowe doświadczenie, nowi, wspaniali ludzie – opowiada Marcin Pilichowski z Raculi, który z Otynia na Jasną Górę wyruszył po raz szósty. – Warto iść, choć czasami trzeba stawić czoło różnym trudnościom, ale cel jest szczytny, mam intencje różne, na każdy dzień coś innego: za rodzinę, znajomych, o pracę – mówił. Z Marcinem po raz pierwszy na pielgrzymkę poszła siostra. – W zeszłym roku, odprowadzając brata, zobaczyłam, że jest tu świetna atmosfera, i zdecydowałam, że następnym razem pójdę, bo dlaczego by nie postawić sobie takiego wyzwania i spełnić jakiś cel – mówiła Agnieszka. W pielgrzymce wyszło w sumie blisko sto osób, połowa pochodzi z terenów wiejskich, choć samych rolników było niewielu. Niektórzy przyjechali tu z Gorzowa, ze Szprotawy, a nawet z Nowego Jorku. – Mieszkam w Staten Island i przyjechałem na wakacje do cioci, to ona namówiła mnie na tę pielgrzymkę – opowiadał dwunastoletni Jason Szumczyk, który od ośmiu lat w sierpniu pielgrzymuje wraz z rodzicami do Amerykańskiej Częstochowy w Pensylwanii. – Nie boję się zmęczenia i pęcherzy, mam dobre buty – dodał. Pątnikom przewodził duszpasterz rolników ks. Paweł Mydłowski. – Chcemy, aby Matka nas prowadziła do Syna, w myśl tegorocznego hasła roku duszpasterskiego: „Wierzę w Syna Bożego”. Modlimy się szczególnie za rolników, o dobre plony, zachowanie tych plonów, ale też we wszystkich intencjach, które są nam powierzone – mówił ks. Paweł. Bp Paweł Socha zachęcał pielgrzymów do modlitwy także za diecezję i wskazywał, że pielgrzymowanie to tak naprawdę nauka życia. – Pielgrzymka to jest z jednej strony pokuta, bo trzeba iść, choć nogi bolą i czasem pojawiają się pęcherze, ale najbardziej jest owocna przez to, że ludzie faktycznie uczą się wzajemnej miłości, zrozumienia, przebaczenia różnych słabości i uczą się Ewangelii. Cały czas ona jest głoszona, bo codziennie są konferencje i modlitwy – wyjaśniał. – W tym czasie można bardzo wiele przeżyć, spotkania są w kościołach, pielgrzym wchodzi zmęczony, modli się, czasem przyśpi trochę w ławce, ale wszystko to jest zespolone z obecnością Boga. Człowiek się uczy iść z Bogiem. Pielgrzymowanie to jest szkoła życia. Trzeba się uczyć żyć razem z Bogiem na co dzień. My żyjemy z Bogiem tylko od święta, jak mówimy pacierz, natomiast jak się pielgrzymuje, to się człowiek uczy, że całe życie jest drogą razem z Bogiem – dodał.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie ks. Teodora Sawielewicza: Przepraszam wszystkich, którzy czują się zawiedzeni moim postępowaniem

2026-02-06 16:22

[ TEMATY ]

Teobańkologia

Ks. Teodor Sawielewicz

Materiał prasowy

Dziękujemy za cierpliwe oczekiwanie na nasze głosy, za słowa wsparcia i modlitwę. Wszystkie sprawy powierzamy Panu Bogu, ufając, że z każdej sytuacji potrafi On wyprowadzić dobro - czytamy na stronie internetowej Fundacji Teobańkologia.

Wyrażam skruchę, szczery żal i biorę pełną odpowiedzialność za błędne rozwiązania duszpasterskie, praktyki modlitewne i porady, które 7-8 lat temu prowadziłem wobec Pani Anny (imię zmienione, użyte w artykule). Chcę podkreślić swoje szczere intencje niesienia pomocy oraz to, że modlitwa opisana w artykule odbywała się przez telefon w styczniu 2019 roku i nie zawierała żadnych zachęt do popełnienia jakiegokolwiek grzechu. Od tego czasu moja wiedza, doświadczenie oraz procedury bezpieczeństwa w kontaktach duszpasterskich uległy całkowitej zmianie.
CZYTAJ DALEJ

Ponad 60 procent ofiar handlu ludźmi to dziewczęta i kobiety. Proceder narasta

2026-02-08 15:05

[ TEMATY ]

handel ludźmi

Adobe Stock

O 25 procent wzrosła w ostatnim czasie liczba przypadków handlu ludźmi na świecie. Dwie trzecie ofiar stanowią dziewczęta i kobiety - pisze s. Abby Avelino, międzynarodowa koordynatorka sieci Talitha Kum. 8 lutego Kościół obchodzi 12. Światowy Dzień Modlitwy i Refleksji przeciwko Handlowi Ludźmi.

Pokój zaczyna się od godności, a godność istnieje wtedy, gdy każda osoba jest chroniona, szanowana i kochana. Handel ludźmi jest jednym z najpoważniejszych i najbardziej tragicznych naruszeń ludzkiej godności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję