Po godz. 17 podpisano porozumienie między protestującymi górnikami a przedstawicielem rządu. Podczas spotkania obecna była premier Ewa Kopacz.
Po wielu bojach najważniejsze jest to, że uratowaliśmy kopalnie i miejsca pracy. Zdajemy sobie sprawę, że przed nami dużo pracy. (…) Porozumienie jest dobre dla wszystkich. To trudne porozumienie, będziemy mieli dużo trudnych spraw do realizacji, ale jestem przekonany, że nigdy nie spotkamy się na tej sali w kontekście wydarzeń, jakie ostatnio działy się na Śląsku. Obyśmy zawsze problemy Śląska mogli rozwiązywać w formie dialogu społecznego, a nie przez oświadczenia telewizyjne (…) Tylko dialog kończy się dobrze dla wszystkich — powiedział szef śląsko-dąbrowskiej „Solidarności” Dominik Kolorz.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Później głos zabrała premier Ewa Kopacz. Chciałabym Wam podziękować za te rozmowy (..) i to, co się za chwilę wydarzy, za zdrowy kompromis, dla dobrej przyszłości polskiego górnictwa — podsumowała Kopacz.
Dominik Kolorz na koniec zwrócił się do górników i wszystkich osób, które wspierały ich w walce o miejsca pracy.
Bardzo dziękujemy tym wszystkim załogom, wszystkim ludziom, którzy walczyli o Śląsk i kopalnie. Dzięki wam pokazaliśmy, że można powalczyć. Jest to porozumienie! Dziękuję społeczności lokalnej, która była razem z górnikami. Obyśmy nigdy nie musieli takich protestów robić, ale jeśli będzie trzeba, to cóż… Chciałbym wam powiedzieć, że spokojnie możecie wracać co do swoich domów i swoich firm.
Po tych słowach pełnomocnik rządu ds. górnictwa Wojciech Kowalczyk i Dominik Kolorz przystąpili do podpisania porozumienia.