Przez kilka tygodni po premierze film „Botoks” Patryka Vegi bił rekordy oglądalności. Stał się najchętniej oglądanym polskim filmem 2017 r., a to oznacza, że i tym razem Vedze udało się nabrać kinomanów. Brutalne, drastyczne sceny, niecenzuralne słownictwo (liczba wulgaryzmów przekracza wszelkie granice) zabija przesłanie, z jakim ponoć reżyser robił ten obraz, jego – jak twierdzi – misyjność czyli twarde rozliczenie się ze służbą zdrowia i branżą farmaceutyczną. Owszem, może zniechęcić do aborcji, ale także, niestety, do oglądania takiego niesmacznego kina. Świat z „Botoksu” jest odwrotnością tego z serialu „Na dobre i na złe”, gdzie lekarze stają na głowach, żeby pacjentów nie tylko wyleczyć, ale także sprawić, żeby w szpitalu czuli się jak w domu. Świat z filmu Vegi jest tak samo nieprawdziwy, tylko wykoślawiony w inną stronę. W służbie zdrowia, nie mówiąc już o branży farmaceutycznej, jest sporo patologii, ale bez przesady. Nawet niezła obsada aktorska nie ratuje filmu.
Nieznani ludzie oddają mocz za ołtarzem, załatwiają swoje „potrzeby” w kościele lub na jego terenie np. w chrzcielnicach. W Moguncji (Niemcy) wiele kościołów zmaga się z problemem wandalizmu.
Kapłan Thomas Winter, jest przerażony: „Naprawdę denerwuje mnie sposób, w jaki traktowane są kościoły w Moguncji!” 51-latek opiekuje się pięcioma parafiami w Moguncji: św. Ignacego, św. Piotra, św. Stefana, św. Kwintyna i parafią katedralną św. Marcina. Twierdzi, że wolałby całkowicie zamknąć kościoły na dwa tygodnie i otworzyć je wyłącznie na czas nabożeństw.
W przygranicznym Gubienie odbył się protest pod nazwą „Stop zalewaniu Polski migrantami przez Niemcy”, podczas którego zgromadzeni manifestanci domagali się obrony szczelności polskich granic, a także zmiany polityki rządu w tej sprawie.
Tutaj, w Gubinie, jak w Słubicach, Zgorzelcu, tutaj dokonuje się akt bezprawia ze strony Niemiec, którzy narzucają Polakom nielegalnych migrantów, wpychając ich do Polski, destabilizując państwo polskie i narażając nas wszystkich na utratę bezpieczeństwa i spokoju, z którego przecież Polska słynie — mówił.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.