Reklama

Dookoła świata

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak Donald z Emmanuelem

Po królewsku przyjął Donalda Trumpa we Francji prezydent tego kraju Emmanuel Macron. Prezydent USA wyraźnie potrzebuje sukcesu wizerunkowego. Nie pogardził nim też oczywiście Macron, ale w jego wypadku motywacja jest głębsza: chce być głównym partnerem USA w Europie. Głównym, choć nie jedynym ważnym; prezydent Macron powitał amerykańskiego przywódcę oficjalnie tuż po spotkaniu w Pałacu Elizejskim z Angelą Merkel, dając sygnał, że stoi za nim także potencjał Niemiec i całej zjednoczonej Europy.

Zbliżenie między Francją a USA nie jest przypadkowe. – Emmanuel Macron i Donald Trump to w pewnym sensie podobni politycy. Obaj są zręcznymi graczami – twierdzi Artur Wróblewski, amerykanista z Uczelni Łazarskiego. Jego zdaniem, Macron początkowo demonizował Trumpa. Teraz wyczuł dobry moment zaistnienia w wielkiej polityce, żeby Francję pokazać jako pierwszą siłę w UE i ustawić się w roli pośrednika między Europą Zachodnią a Waszyngtonem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jego obecność wiąże się z obchodami święta narodowego Francji, w czasie którego został oddany specjalny hołd amerykańskim żołnierzom. Nieprzypadkowo pierwsze spotkanie obu prezydentów odbyło się w Pałacu Inwalidów przed grobem Napoleona i marszałka Ferdinanda Focha, pogromcy Niemiec w pierwszej wojnie światowej. To miała być zapowiedź powrotu do czasów największej świetności Francji.

Wojciech Dudkiewicz

* * *

Śmierć noblisty

Reklama

Chiny nie miały litości dla umierającego noblisty. Liu Xiaobo, laureat Pokojowej Nagrody Nobla, nie mógł wyjechać z Chin na leczenie, a władze państwowe powtarzały, że nie poddadzą się międzynarodowej presji w tej sprawie. Liu Xiaobo, pisarz i intelektualista, obrońca praw człowieka w Chinach, trafił do szpitala z więzienia, gdzie odsiadywał 11-letni wyrok pozbawienia wolności za „działalność wywrotową” w związku z przygotowaną przez niego petycją „Karta 08”, wzywającą do zniesienia w Chinach systemu jednopartyjnego. Liu Xiaobo, będący w zaawansowanej fazie choroby nowotworowej, został w ostatnich dniach przed śmiercią przebadany przez lekarzy z Niemiec oraz USA. 61-letni Liu Xiaobo to jeden z przywódców protestów na placu Tian’anmen w Pekinie w 1989 r.

wd

* * *

Chiny w Dżibuti

Chińskie wojska zmierzają do Dżibuti, gdzie ustanowią swoją pierwszą zamorską bazę wojskową. Dzięki bazie w Dżibuti, państewku wciśniętemu między Erytreę, Etiopię i Somalię, Chińczycy chcą wesprzeć działania skierowane przeciwko piratom, misje pokojowe ONZ prowadzone w Afryce i zachodniej Azji, a także działania humanitarne. W Dżibuti znajduje się już baza wojskowa USA – Camp Lemonnier. W tym strategicznie położonym kraju obecni są też przedstawiciele armii francuskiej, brytyjskiej i japońskiej.

wd

* * *

10 lat prezydenta

Coś takiego się nie zdarza. Skazanie na 10 lat więzienia za korupcję byłego prezydenta Brazylii Luiza Inácio Lula da Silvy musiało odbić się szerokim echem nie tylko w Brazylii. Choć tu szczególnie, także dlatego, że wciąż jest najpopularniejszym (ale także najbardziej kontrowersyjnym) politykiem w tym kraju. Na ulicach brazylijskich miast tłumy świętowały ogłoszenie wyroku lub protestowały przeciw niemu. Ten pochodzący z biedoty robotnik i lider związkowy prezydentem był przez 2 kadencje. Gdy odchodził z urzędu w 2011 r., nie mogąc kandydować 3. raz z rzędu, cieszył się 80-procentowym poparciem.

wd

* * *

Homo Malta

Uchwalenie ustawy zezwalającej na zawieranie związków „małżeńskich” przez pary tej samej płci na Malcie pokazuje, że w Europie pogłębia się rewolucja obyczajowa. Trudno inaczej nazwać taką zmianę w katolickim kraju, w którym rozwody dopuszczone są dopiero od 2011 r., a aborcja pozostaje zakazana. Co prawda władze Kościoła były zdecydowanie przeciwne przyjęciu nowej regulacji, ale nie posłuchali ich nawet posłowie opozycyjnej maltańskiej chadecji – w ogromnej większości głosowali „za”. Nowa ustawa całkowicie zrównuje wszystkie małżeństwa, także te homoseksualne, w prawie do adopcji dzieci. – Głosowanie pokazało, że nasza demokracja i społeczeństwo osiągnęły dojrzałość i że możemy powiedzieć, iż wszyscy jesteśmy równi – oświadczył lewicowy premier Joseph Muscat. Malta stała się tym samym 15. krajem europejskim, dopuszczającym „małżeństwa” homoseksualne.

wd

* * *

Węgry pod presją

Nie ugniemy się pod presją – zapowiadają władze Węgier po tym, jak Komisja Europejska wszczęła procedury przeciwko krajowi za uchwalenie ustawy o przejrzystości organizacji pozarządowych otrzymujących dotacje z zagranicy. Zgodnie z ustawą każda organizacja pozarządowa, która w ciągu roku otrzymała więcej niż 24 tys. euro wsparcia z zagranicy, musi zgłosić ten fakt w sądzie. Ta suma nie dotyczy pochodzącego z UE wsparcia otrzymanego za pośrednictwem jednostek budżetowych. Podmioty, które zadeklarują, że stały się „organizacją wspieraną z zagranicy”, muszą niezwłocznie ogłosić to na stronie internetowej, a także w swoich publikacjach. KE postanowiła wysłać wezwanie do usunięcia uchybienia, co stanowi etap unijnej procedury, która może skończyć się przed Trybunałem Sprawiedliwości UE. Węgry mają miesiąc na odpowiedź.

wd

2017-07-19 10:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Jan Maria Vianney

Niedziela legnicka 12/2010

[ TEMATY ]

święty

św. Jan Maria Vianney

KS. SŁAWOMIR MAREK

Urodził się 8 maja 1786 r. we Francji, w miejscowości Dardilly, niedaleko Lionu. Był jednym z siedmiorga dzieci państwa Mateusza i Marii Vianney, prostych rolników, posiadających dwunastohektarowe gospodarstwo. Jan już od wczesnych lat ukochał modlitwę. Przykładem i zachętą byli dla niego rodzice, którzy codziennie wieczorem wraz ze swoimi dziećmi modlili się wspólnie. Po latach powiedział: „W domu rodzinnym byłem bardzo szczęśliwy mogąc paść owce i osiołka. Miałem wtedy czas na modlitwę, rozmyślania i zajmowanie się własną duszą. Podczas przerw w pracy udawałem, że odpoczywam lub śpię jak inni, tymczasem gorąco modliłem się do Boga. Jakież to były piękne czasy i jakiż ja byłem szczęśliwy”. Należy pamiętać, iż lata młodości Jana Vianneya, to okres bardzo trudny w historii Francji. W tym czasie bowiem szalała rewolucja, która w dużej mierze przyczyniła się do pogłębienia kryzysu między duchowieństwem a państwem. Walka z Kościołem sprawiła, że wielu księży odeszło od tradycji, składając przysięgę na Konstytucję Cywilną Kleru. Wzrost laicyzacji i głęboko posunięte antagonizmy to tylko główne problemy ówczesnej francuskiej rzeczywistości. Mimo tak trudnych warunków nie zaprzestano sprawowania sakramentów i katechizacji dzieci. Przygotowania do Pierwszej Komunii trwały 2 lata. Spotkania odbywały się w prywatnych domach, zawsze nocą i jedynie przy świecy. Jan przyjął Pierwszą Komunię w szopie zamienionej na prowizoryczną kaplicę, do której wejście dla ostrożności zasłonięto furą siana. Miał on wówczas 13 lat. Od czasu wybuchu Rewolucji w Dardilly nie było nauczyciela. Z pomocą zarządu gminnego otwarto szkołę, w której uczyły się nie tylko dzieci, ale i starsza młodzież, a wśród niej Jan Maria. Przez dwie zimy uczył się czytać, pisać i poprawnie mówić w ojczystym języku. Stał się bliską osobą miejscowego proboszcza i stopniowo dojrzewało w nim pragnienie zostania księdzem. Ojciec początkowo zdecydowanie sprzeciwiał się, bowiem gospodarstwo potrzebowało silnych rąk do pracy, a poza tym brakowało pieniędzy na opłacenie studiów i utrzymanie młodzieńca. Jednak pod wpływem nalegań syna, ojciec ustąpił.
CZYTAJ DALEJ

Św. Jan Maria Vianney inspiruje współczesnych księży

2026-08-04 15:29

[ TEMATY ]

św. Jan Maria Vianney

Vatican Media

4 sierpnia Kościół powszechny obchodzi wspomnienie św. Jana Marii Vianneya, Proboszcza z Ars, ogłoszonego w 1929 roku przez Piusa XI „patronem wszystkich proboszczów świata". W rozmowie z mediami watykańskimi rektor sanktuarium w Ars, ks. Rémi Griveaux, opowiada o wsparciu, jakie u tego świętego odnajdują współcześni kapłani, zmagający się z wewnętrznymi kryzysami i trudnościami w otoczeniu.

Św. Jan Maria Vianney, znany jako Proboszcz z Ars (1786-1859), pochodził ze skromnej rodziny i miał tak duże trudności w nauce, że wątpiono, czy poradzi sobie z przygotowaniem do kapłaństwa. Ostatecznie jednak przyjął święcenia w 1815 roku, a posługa, jaką pełnił w niewielkiej francuskiej miejscowości Ars i okolicznych wioskach, wydała niezwykłe owoce, szczególnie poprzez sakrament pojednania i świadectwo zanurzenia w modlitwie. W ostatnich latach jego życia odwiedzało go ok. 100 tys. osób rocznie, a dziś do sanktuarium w Ars, w którym jest pochowany przybywają liczne grupy z całego świata, a wśród nich wielu kapłanów. Także ostatni papieże przybliżali tę postać Kościołowi: w 150-lecie jego śmierci (2009 r.) Benedykt XVI ogłosił Rok Kapłański, któremu patronował francuski święty, zaś 10 lat później Franciszek poświęcił mu obszerne fragmenty okolicznościowego listu, skierowanego do kapłanów.
CZYTAJ DALEJ

Ceuta po najeździe migrantów: wkrótce ruszy procesja z figurą Matki Bożej

2026-08-04 16:48

[ TEMATY ]

procesja

figura

Ceuta

najazd migrantów

Matki Bożej

PAP

Najazd migrantów w hiszpańskiej miejscowości Ceuta

Najazd migrantów w hiszpańskiej miejscowości Ceuta

Po kryzysie migracyjnym Ceuta zwraca się do swojej patronki, Matki Boskiej Afrykańskiej. 5 sierpnia katolicy przejdą ulicami miasta za figurą Maryi. Procesja, mająca wielowiekową tradycję, w tym roku nabiera szczególnego wydźwięku. Zaledwie kilka dni po tym, jak Ceuta znalazła się na ustach wszystkich z powodu kryzysu migracyjnego, który dotknął hiszpańską enklawę, miasto przygotowuje się do przeżycia jednego z najważniejszych momentów w swoim kalendarzu religijnym.

W najbliższą środę, 5 sierpnia, Ceuta odda hołd swojej patronce, Matce Boskiej Afrykańskiej, w wielkiej procesji, w której wezmą udział wierni, władze cywilne i wojskowe, duchowni oraz lokalne bractwa. Całe miasto przygotowuje się do tej uroczystości od kilku tygodni. Procesji towarzyszyć będzie zespół muzyczny Banda Nuestra Señora de la Paz z Malagi, a po raz pierwszy zabrzmi nowa pieśń „Salve”, skomponowana specjalnie ku czci Matki Boskiej Afrykańskiej. Ponad siedemdziesięciu costaleros, tragarzy odpowiedzialnych za niesienie ciężkiej platformy procesyjnej, uczestniczyło już w próbach na ulicach Ceuty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję