Reklama

Dookoła Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie muszą, ale wyjeżdżają

Zapewnienie premier Theresy May, że obywatele Unii Europejskiej nie będą musieli opuszczać Wielkiej Brytanii w związku z Brexitem, zbiegło się z informacją, że Polacy zaczęli wyjeżdżać z tego kraju i zaczyna tam brakować pracowników z Europy Wschodniej, w tym z Polski. Propozycja brytyjskiej premier dotycząca statusu emigrantów z państw członkowskich UE, którzy mieszkają i pracują na Wyspach, ma – jak zapewniła – zagwarantować im „jak najwięcej pewności” i „sprawiedliwe traktowanie” po Brexicie. Propozycje wydają się korzystne dla imigrantów z UE: każdy mieszkający w Wielkiej Brytanii od co najmniej 5 lat będzie traktowany tak, jakby był obywatelem tego kraju „w zakresie opieki zdrowotnej, edukacji, świadczeń i emerytur”. Ma zostać wyznaczona także tzw. data graniczna: najwcześniej w dniu rozpoczęcia negocjacji ws. Brexitu, a najpóźniej w dniu ostatecznego opuszczania UE. Obywatele UE będą mieli także – wynoszący do 2 lat, od momentu osiągnięcia 5-letniego pobytu – czas na załatwienie niezbędnych spraw urzędowych dotyczących swojego statusu. Niemniej niektóre sprawy są niejasne, np. to, czy zostanie zachowane prawo do ściągnięcia członków rodziny.

Reklama

Tymczasem Polacy już zaczęli wyjeżdżać z Wielkiej Brytanii. Raport Uniwersytetu w Oksfordzie wskazuje na gwałtowny spadek liczby Polaków występujących o narodowy numer ubezpieczeniowy (NIN), który jest niezbędny do podjęcia pracy. Choć nie ma jeszcze dokładnych danych, wiadomo, że znacznie wzrosła liczba Polaków wyjeżdżających ze Zjednoczonego Królestwa, a liczba polskich imigrantów już zaczęła się kurczyć. Wielka Brytania wyraźnie przestała przyciągać Polaków. Złożyły się na to załamanie wartości funta, zagrożenie praw imigrantów po Brexicie i nieprzychylna dla przyjezdnych atmosfera w brytyjskim społeczeństwie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wojciech Dudkiewicz

* * *

Tusk przed komisją

Głównym efektem przesłuchania Michała Tuska, syna Donalda Tuska, przez sejmową komisję ds. Amber Gold są większe niż dotychczas wątpliwości dotyczące wiedzy o aferze byłego premiera i możliwego ostrzeżenia przez niego syna. Praca Michała Tuska dla OLT Express, linii lotniczej uważanej za pralnię pieniędzy Amber Gold, jest – przypomnijmy – jednym z głównych wątków afery. Wszystko przez słowa przesłuchiwanego: „Wiedzieliśmy, że to lipa, że są pewne podejrzenia wobec Marcina P.”. To „my” odnosi się do jego ojca i jednoznacznie w niego uderza. Jeśli premier wiedział, że to „lipa”, i nic w tej sprawie nie zrobił, trudno będzie mu się z tego wytłumaczyć. Wiosną 2018 r. – pod sam koniec prac – komisja ma przesłuchać Donalda Tuska. Tymczasem Tygodnik „wSieci” opublikował fragmenty stenogramów z podsłuchów ABW, które wskazują, że Marcin P., współwłaściciel Amber Gold i OLT Express, najpewniej wiedział o inwigilacji ABW, a zatrudnienie syna premiera miało być zabezpieczeniem dla firmy. Prokuratura sprawdza też, dlaczego Michał Tusk otrzymał wynagrodzenie już po upadku linii lotniczych.

wd

* * *

Bodnar do dymisji

Reklama

Nie wiadomo, na co liczył Adam Bodnar, mówiąc publicznie, że „polski naród” „współuczestniczył w realizowaniu Holokaustu”. Możliwe, że na poklask w środowiskach niechętnych Polakom. Zamiast poklasku efektem wypowiedzi jest jednak apel o podanie się rzecznika praw obywatelskich do dymisji, umieszczony na stronie citizengo.org, „w związku ze skandaliczną wypowiedzią wpisującą się w kłamliwą retorykę obarczania Polski za zbrodnie nazistowskich Niemiec”. Ustąpienia Bodnara domagają się także posłowie PiS, według których „stracił moralne prawo piastowania konstytucyjnej funkcji w Polsce”.

wd

* * *

Europejski supermarket

Prezydent Francji Emmanuel Macron nie przemyślał wcześniej tej wypowiedzi. W wywiadzie dla kilku gazet zarzucił przywódcom Europy Środkowo-Wschodniej „cyniczne podejście” i zdradę UE. Zagroził konsekwencjami. „Europa nie jest supermarketem”, lecz jest „wspólnotą losów” – powiedział, wskazując adresata: kraje naszego regionu. Krytyka, z jaką się po tych słowach spotkał ze strony przedstawicieli przede wszystkim Polski, ale i innych państw regionu (na włosku wisiało spotkanie Grupy Wyszehradzkiej z Macronem), spowodowała, że złagodził kurs: jak stwierdził, „Europa to projekt, ambicja”, której zawsze bronił.

jk

* * *

Uderzyli w cisowiankę

Lewicowa Partia Razem niechcąco zareklamowała popularną wodę – cisowiankę. Jej przedstawiciele „wyrazili zaniepokojenie” faktem, że wiceprezes zarządu spółki Nałęczów Zdrój wsparł finansowo Fundację Pro – Prawo do życia, i sugerowali bojkot produkowanej przez spółkę cisowianki. W odpowiedzi spółka stwierdziła, że nie będzie ingerować w prywatne poglądy pracowników i szanuje prawo każdego do własnych przekonań, a w Internecie rozpoczęła się spontaniczna akcja fotografowania się z zakupioną właśnie cisowianką.

wd

2017-06-28 09:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pomorskie: Nauczycielka wtargnęła z nożem do przedszkola w Kwidzynie

2026-01-29 13:00

[ TEMATY ]

nauczycielka

nóż

Adobe Stock

Prokuratura w Kwidzynie skierowała do sądu wniosek o tymczasowy areszt wobec 43-letniej nauczycielki z jednego z przedszkoli w Kwidzynie. Kobieta z nożem w ręku weszła do sali, w której bawiły się dzieci.

Jak poinformowała st. asp. Anna Filar, oficer prasowa kwidzyńskiej policji, do zdarzenia doszło 22 stycznia br.
CZYTAJ DALEJ

Ciąg dalszy sprawy krzyża. Nauczycielka ze szkoły w Kielnie może wracać do pracy

2026-01-28 18:38

[ TEMATY ]

krzyż

Kielno

Adobe Stock

Komisja dyscyplinarna przy wojewodzie pomorskim uchyliła decyzję dyrektora szkoły podstawowej w Kielnie o zawieszeniu w pełnieniu obowiązków nauczycielki, która podczas lekcji wyrzuciła do kosza krzyż.

Nauczycielka z Kielna na Kaszubach potwierdziła w rozmowie z PAP, że komisja dyscyplinarna dla nauczycieli przy wojewodzie pomorskim uwzględniła jej wniosek o cofnięcie decyzji o zawieszeniu w pełnieniu obowiązków. W środa odebrała ona list polecony w tej sprawie.
CZYTAJ DALEJ

Portugalia: Kościół spieszy z pomocą dla poszkodowanych przez sztorm Kristin

2026-01-30 15:37

[ TEMATY ]

Portugalia

stan klęski żywiołowej

PAP/EPA/PAULO NOVAIS

Utrzymujący się nad Portugalią sztorm Kristin wyrządził liczne szkody

Utrzymujący się nad Portugalią sztorm Kristin wyrządził liczne szkody

Portugalski Kościół rozpoczął organizację pomocy dla osób poszkodowanych przez sztorm Kristin, który w środę doprowadził do licznych zniszczeń i sześciu ofiar śmiertelnych. Prawie 200 osób zostało rannych, a kilkadziesiąt straciło dach nad głową.

W czwartek wieczorem biskupi poszczególnych diecezji wezwali wiernych do hojności na rzecz poszkodowanych przez kataklizm. Wśród pierwszych diecezji, gdzie ruszyły zbiórki dla osób, które ucierpiały w następstwie żywiołu, są Coimbra oraz Setubal.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję