Reklama

Korupcja na Pradze

Ze 150 mieszkań ponad połowę na Pradze Południe wynajęto w sposób nielegalny. Takie nadużycia za ubiegły rok zostawiła po sobie poprzednia ekipa samorządowa (SLD).

Niedziela warszawska 11/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Zauważyliśmy, że w referacie lokalowym Wydziału Gospodarki Lokalowej Dzielnicy Praga Południe coś dzieje się nie tak. Zarządziliśmy kontrolę, a po jej wynikach trzeba było złożyć doniesienie w prokuraturze - mówi wiceburmistrz Mateusz Mróz (PiS). Kontrola odbyła się w dniach 16 grudnia - 3 lutego.
- Lokale przyznawano np. osobom, które zajęły je wcześniej samowolnie - mówi Anna Michalska, rzecznik prasowy dzielnicy Praga Południe. W innych przypadkach mieszkanie wynajmowano konkubinie lub konkubentowi zmarłej osoby. Bywało też, że osoba wynajmująca odnajmowała mieszkanie komuś innemu przy akceptacji urzędu dzielnicowego. Dochodziło do łączenia samodzielnych lokali - dwóch mniejszych w jedno większe, przez co zmniejszała się pula lokali przeznaczonych pod wynajem.
Te nadużycia wpłynęły na szkodę najbardziej potrzebujących. Nie mogli otrzymać lokali zastępczych mieszkający w budynkach, których stan uznano za zagrażający ludzkiemu życiu i zdrowiu. W tym czasie na liście przekwaterowanych znajdowały się osoby nie uprawnione. - Niektórym przedstawiano propozycję 6-9 lokali do wynajęcia. Osoby te nie zdecydowały się na wynajem, tzn. że nie były w bardzo złej sytuacji mieszkaniowej - podsumowuje Anna Michalska.
Jaka była przyczyna nieprawidłowości? Wiceburmistrz Mróz, odpowiedzialny obecnie za Wydział Lokalowy mówi: należałoby pytać o to poprzednią ekipę.
Za nieprawidłowości odpowiadają bezpośrednio panie naczelnik i wicenaczelnik z Referatu Lokalowego oraz pracownice przygotowujące dokumenty. Po wynikach kontroli zwolniono 8 osób. Dwie osoby otrzymały naganę, inne dwie upomnienia. Sprawa skierowana została do prokuratury. Zarząd dzielnicy jeszcze nie podjął decyzji czy wystąpi o unieważnienie umów najmu. Obecnie dzielnica dysponuje pulą lokali pod wynajem tylko dla osób, które znajdą się w sytuacjach zagrożenia życia i zdrowia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?

2024-06-18 14:27

Niedziela Ogólnopolska 25/2024, str. 24

[ TEMATY ]

rozważanie Słowa Bożego

Adobe Stock

Podczas trzyletniej działalności publicznej Jezusa Jego uczniowie tylko jeden raz znaleźli się w sytuacji bezpośredniej groźby utraty życia. W Ogrójcu tylko On został pojmany, a oni serwując się ucieczką, opuścili Go, bo wybrali bezpieczne schronienie. Największe niebezpieczeństwo, jakie im zagrażało, pojawiło się na Jeziorze Galilejskim, które jako rybacy doskonale znali. Byli przerażeni do tego stopnia, że zawołali: „Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?”. Nie pomogła znajomość jeziora ani siły, którymi dysponowali. Musieli uznać swoją bezsilność i zaufać Temu, który w sytuacji śmiertelnego zagrożenia po prostu spał.

CZYTAJ DALEJ

Św. Jan Chrzciciel

Pół roku przed narodzeniem Chrystusa czcimy narodzenie św. Jana Chrzciciela, który zapowiadał przyjście Chrystusa i wskazał Go ludowi. Jan Chrzciciel urodził się jako syn kapłana Zachariasza i Elżbiety (por. Łk 1, 5-80) prawdopodobnie w Ain Karim leżącym w Judei, ok. 7 km na zachód od Jerozolimy. Pędził żywot anachorety – pustelnika. Gdy miał 30 lat, zaczął występować publicznie i nauczać. Podjął to dzieło nad Jordanem. Było to w 15. roku panowania cesarza Tyberiusza (por. Łk 3, 1), czyli w 30 r. naszej ery. Nad Jordanem Jan udzielił chrztu Chrystusowi.

CZYTAJ DALEJ

ME 2024 - Grosicki: odchodzę z dumą z kadry, marzę o pożegnalnym meczu w Warszawie

2024-06-24 13:16

[ TEMATY ]

piłka nożna

PAP/Leszek Szymański

Kamil Grosicki podczas spotkania z dziennikarzami w bazie kadry w Hanowerze potwierdził, że odchodzi z reprezentacji Polski. "Marzę jeszcze o pożegnalnym meczu w kraju. Na Stadionie Narodowym, bo to szczególny dla mnie obiekt" - dodał 36-letni piłkarz.

94-krotny reprezentant kraju, który debiutował w barwach narodowych w 2008 roku, poinformował najpierw selekcjonera Michała Probierza i kolegów z drużyny (na początku treningu w Hanowerze przed wtorkowym meczem z Francją w Dortmundzie), a po zakończeniu zajęć spotkał się z dziennikarzami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję